10 zł za kostkę masła - czy to już nieuchronne?

Maja Piotrowska AIP
Pomorska.pl
Ceny masła rosną w tempie zawrotnym, a na europejskim rynku hurtowym nie widać oznak stabilizacji. Tona produktu na giełdzie Eurex w tydzień zdrożała o 7 proc. i kosztuje rekordowe 6600 euro (28 tys. zł). W ujęciu rocznym ceny skoczyły aż o 95 proc. Polak wciąż jednak smaruje o wiele taniej niż np. Niemiec, co niestety wkrótce może się zmienić - pisze Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

Skala wzrostów cen masła na giełdzie Eurex proporcjonalnie przekłada się na podwyżki cen hurtowych na wiodących rynkach w Unii Europejskiej, czyli w Niemczech, Holandii czy we Francji. Polska na razie się przed tym broni. Tzn. nie ma u nas tak wielkich podwyżek, jak na zachodzie kontynentu, mimo że od u wejścia do UE ceny producentów masła tu i tam były zbliżone.

Ceny hurtowe, a ceny sklepowe

Według Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej (ZSRIR) w notowaniach z okresu 31 lipca - 6 sierpnia br. cena 100 kg masła w Polsce wynosiła 2320 zł i w porównaniu do wartości z poprzedniego tygodnia wzrosła o 4 proc. Oznacza to, że za 200-gramową kostkę - bez marży hurtowej oraz detalicznej, kosztów transportu, przechowywania czy podatku - trzeba liczyć ok. 4,6 zł, czyli ponad dwa razy więcej niż w lipcu 2016 r.

Jak ceny producentów powinny przekładać się na to, ile płacimy za masło w sklepie? Według badania Departamentu Polityki Strukturalnej i Polityki Spójności Parlamentu Europejskiego z 2007 r. w latach 2003-2005 ceny producentów stanowiły 65 proc. finalnego kosztu zakupu masła dla polskiego konsumenta.

Ta relacja nie zmieniła się istotnie również w ostatnich latach. Porównując przeciętny koszt zakupu masła w Polsce przez konsumentów w latach 2012-2015 (dane Eurostatu) z uśrednionymi miesięcznymi cenami masła według raportów ZSRIR, otrzymujemy wynik, który pokazuje, że wartości na rynku hurtowym stanowią 61 proc. ceny detalicznej.

To ile zapłacimy za kostkę?

Jeżeli na początku sierpnia w polskim skupie masło kosztowało 23,2 tys. zł za tonę i 23,2 zł za kilogram, to zgodnie z historycznymi zależnościami cena w detalu nie powinna przekraczać ok. 38 zł za 1 kg, czyli mniej więcej 7,6 zł za 200-gramową kostkę. Tyle że tona masła wciąż kosztuje u nas ok. 5000 tys. zł mniej niż w Niemczech czy Holandii. Istnieje duże ryzyko, że krajowe ceny niedługo staną się zbieżne z obowiązującymi w innych unijnych krajach. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia przez 13 lat - od momentu wejścia do UE. Kiedy zaś hurtowe ceny w Polsce osiągną wartości zza naszej zachodniej granicy - 28 tys. zł za tonę, to średnia cena detaliczna 200-gramowej kostki prawdopodobnie wzrośnie do ok. 9,2 zł.

Czytaj też:
Zamiast masła oleje roślinne. Ale innych rekordowo drożejących produktów nie zastąpimy. Kliknij i sprawdź jak zdrożeje żywność

Warto przy tym pamiętać, że wyliczenia odnoszą się do bieżącej sytuacji w UE na rynku hurtowym. Tymczasem niemal z dnia na dzień następują tam podwyżki. I jeśli kilogram masła zdrożeje tam jeszcze o 10 proc., przekraczając granicę 30 zł, to za kilka miesięcy na sklepowych półkach ceny już prawdopodobnie nieuchronnie zetkną się z symboliczną barierą 10 zł za kostkę.

Czytaj też:
Emeryci też będą mieli swoje 500 plus? Kliknij i przeczytaj, co planuje rząd w 2018 r. dla seniorów

Wideo

Materiał oryginalny: 10 zł za kostkę masła - czy to już nieuchronne? - Polska Times

Komentarze 202

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pszczółka
W dniu 12.09.2017 o 22:17, Obecny1 napisał:

  Spróbuj to powiedzieć swojej Matce...  :unsure:   :wacko:

Steve, przychlast  z pewnością traktuje w ten sposób również swoją matkę, a nawet kobiety spotkane przypadkowo wieczorową porą na drodze. 

 

Natomiast przychlast wyleciałby natychmiast na zbity pysk z roboty gdyby w ten sposób powiedział szefowej albo urzędniczce wydającej decyzję przyznający zasiłek. 

 

A już na pewno  nie powiedziałby tego policjantce, bo natychmiast leżałby na glebie. 

 

Inna sprawa jest na Forum. Przychlast korzysta z przywilejów nadanych przez starannie opracowany Regulamin.   :)

G
Gość
W dniu 12.09.2017 o 22:28, MISIA napisał:

ty wyniosłaś z obory razem ze słomą w gaciach

 


:lol:

M
MISIA
W dniu 12.09.2017 o 22:21, Ala2 napisał:

Nie miej złudzeń, jeśliby szanował własną matkę, to i innej kobiecie nie pisałby wulgaryzmów... ;)To, kim jesteśmy wynosimy w dużej mierze z domu rodzinnego.

ty wyniosłaś z obory razem ze słomą w gaciach

A
Ala2
W dniu 12.09.2017 o 22:17, Obecny1 napisał:

  Spróbuj to powiedzieć swojej Matce...  :unsure:   :wacko:

Nie miej złudzeń, jeśliby szanował własną matkę, to i innej kobiecie nie pisałby wulgaryzmów... ;)

To, kim jesteśmy wynosimy w dużej mierze z domu rodzinnego.

T
Tytus
W dniu 12.09.2017 o 22:17, Obecny1 napisał:

  Spróbuj to powiedzieć swojej Matce...  :unsure:   :wacko:

 

tak jak ty? i co ona na to?

T
Tytus
W dniu 12.09.2017 o 22:16, Obecny1 napisał:

 Alutko, niektórzy mówią, że zazdrośników ci u nas dostatek.  :wacko:

 

ale za to z urojeniami to niewielu, tylko ty obecny, ty jeden

O
Obecny1
W dniu 12.09.2017 o 19:54, Gość napisał:

weź palcówę i zamiast do ryja 

 

  Spróbuj to powiedzieć swojej Matce...  :unsure:   :wacko:

O
Obecny1
W dniu 12.09.2017 o 19:02, Ala2 napisał:

Mój Boże...z zazdrości niektórzy drugiego w łyżce wody by utopili... :(  :wacko:

 

 Alutko, niektórzy mówią, że zazdrośników ci u nas dostatek.  :wacko:

G
Gość
W dniu 12.09.2017 o 19:12, Pszczółka napisał:

Pytam jako przychlast, bom ciekaw.  :)

fajfus pyta :rolleyes:

G
Gość
W dniu 12.09.2017 o 19:02, Ala2 napisał:

Mój Boże...z zazdrości niektórzy drugiego w łyżce wody by utopili... :(  :wacko:

weź palcówę i zamiast do ryja wsadź między spocone uda

P
Pszczółka

Pytam przychlasta bom ciekaw.  :)

P
Pszczółka
W dniu 12.09.2017 o 18:25, pytanie do fajfusa napisał:

 Bierzesz dopalacze czy halucynogeny Obecny1 ?Fajne masz wizje po nich, o San Diego. :o 

Chciałbym zapytać jeśli pozwolisz przychlaście co sądzisz o dzisiejszych cenach masła w europejskich supermarketach które zdominowały samodzielny rynek również w moim kraju? Pytam, bo podobno mieszkasz w wielkim świecie.

 

Za młody jesteś przychlaście aby pamiętać smak prawdziwego wiejskiego masła wytwarzanego prosto od krowy.

 

To co jesz za 10 złotych jest tworem skomplikowanych procesów technologicznych w wyniku którego z dziennego udoju jednej krasuli wytwarza się tonę masła.  

A
Ala2

Mój Boże...z zazdrości niektórzy drugiego w łyżce wody by utopili... :(  :wacko:

p
pytanie do fajfusa

Bierzesz dopalacze czy halucynogeny Obecny1 ?
Fajne masz wizje po nich, o San Diego. :o

 

P
Pszczółka
W dniu 11.09.2017 o 18:26, Obecny1 napisał:

  To nie jego wina, on taki się urodził i takim pozostał...  :unsure:

Przyclast zawsze pozostanie przychlastem.  Dlatego nie należy przychlastowi dokuczać. To nie jego wina, że jest przychlastem.  :huh:

Dodaj ogłoszenie