11. PKO Poznań Półmaraton już w najbliższą niedzielę! Największy poznański bieg zapowiada się pasjonująco

Radosław Patroniak
Poznański półmaraton to niezwykłe wydarzenie dla biegaczy z 21 krajów
Poznański półmaraton to niezwykłe wydarzenie dla biegaczy z 21 krajów Grzegorz Dembiński
– Nie chcemy za wszelką cenę bić rekordów frekwencji. Chcemy przede wszystkim, żeby poznański półmaraton był świętem dla biegaczy, i żeby był dobrze przez nich wspominany – mówił na wtorkowej konferencji Łukasz Miadziołko, dyrektor największego biegu w stolicy Wielkopolski.

Od liczb półmaratonu nie można jednak uciec, tym bardziej, że wyglądają one imponująco. Na liście zgłoszeniowej jest już prawie 12 tys. osób i dlatego organizatorzy biegu spodziewają się utrzymania drugiego miejsca w kraju (za półmaratonem warszawskim) i podobnej liczby uczestników co przed rokiem (w ostatniej edycji półmaratonu do mety dobiegło 10 398 zawodników).

– Cieszę się, że półmaraton promuje Poznań, ale jeszcze bardziej jestem zadowolony, że pobiegnie w nim 3 tys. poznaniaków i 2 tys. debiutantów. W przyszłym roku sam chcę stanąć na starcie, a tym razem zadowolę się jeszcze rolą startera – tłumaczył wiceprezydent Tomasz Lewandowski.

Zobacz też: Jakie są najlepsze biegi w Wielkopolsce?

Poznaniacy kochają punktualność, więc po ostatniej wpadce z opóźnieniem maratonu warto zapewnić, że półmaraton nie podąży niechlubnym śladem. – Jestem przekonana, że wszystko odbędzie się zgodnie z planem. Półmaraton to nasza sztandarowa impreza, obok maratonu, ale trzeba podkreślić, że naszym mieście co roku przybywa imprez biegowych i stoją one na coraz wyższym poziomie organizacyjnym – przekonywała Ewa Bąk, dyrektor Wydziału Sportu UM Poznania.

Dystans 21 km i 97,5 m pokonają przede wszystkim amatorzy, ale na starcie o godz. 10 z ulicy Grunwaldzkiej nie zabraknie też tuzów biegania ulicznego.

– Obsada w kategorii mężczyzn będzie chyba najlepsza w historii. Niektórzy już obwieścili, że nasz bieg będzie małymi mistrzostwami Polski w półmaratonie. A przecież wystartuje w nim nie tylko elita krajowa na czele z ubiegłorocznym triumfatorem, Marcinem Chabowskim. Na trasie zobaczymy Kenijczyków i zwycięzcę ostatniej edycji poznańskiego maratonu, Ukraińca Mykolę Iukymczuka– dodał Miadziołko.

Wśród pań też jednak nie należy spodziewać się letniej atmosfery, bo do Dominiki Nowakowskiej, Izabeli Parszczyńskiej i Kenijki Ruth Chemisto Matebo w ostatniej chwili dołączyła Dominika Stelmach, druga na mecie ostatniego poznańskiego maratonu. Ubiegłoroczny rekord trasy i Polski (1:09:54) może być więc zagrożony.
Za jego pobicie organizatorzy płacą 10 tys. zł, a za zwycięstwo dwa tysiące mniej. Ci, którzy nie mają szans na czołowe lokaty nie muszą się martwić, że wrócą do domu w kiepskich nastrojach, bo na mecie (tym razem usytuowanej nie w hali MTP, tylko na Placu św. Marka) będzie czekało na nich losowanie jedenastu nagród po 1 tys. zł.

Będą też nagrody rzeczowe, a wśród nich wejściówka VIP na mecz Lecha, koszulka oraz piłka z podpisami piłkarzy Kolejorza. Klub z Bułgarskiej organizuje też specjalną bramę dla biegaczy na 3 km u zbiegu ulicy Grunwaldzkiej i Bułgarskiej,

Biegowe święto nie byłoby tak okazałe i sprawnie zorganizowane, gdyby nie pomoc sponsorów na czele z PKO Bankiem Polskim. – Jesteśmy sponsorem tytularnym poznańskiego półmaratonu i maratonu już od pięciu lat. To powód do dumy i jednocześnie okazja, by uczestników obu imprez namówić do włączenia się w nasze akcje charytatywne – mówiła Iwona Muszyńska, dyrektor II Oddziału PKO Banku Polskiego w Poznaniu.

Zobacz też: Jakie są najlepsze biegi w Wielkopolsce?

Startując w 11. PKO Poznań Półmaratonie będzie można pomóc 8-letniemu Filipowi i 20-letniemu Albertowi. Obaj są bardzo poważnie chorzy i wymagają specjalistycznego leczenia oraz rehabilitacji.

Zaangażowanie zawodników, którzy przypną do koszulki kartkę „biegnę dla Filipa i Alberta”, i dotrą z nią do mety, zostanie przeliczone na wsparcie finansowe. Fundacja PKO Banku Polskiego przekaże darowiznę dla dwóch wspomnianych chłopców. Kartki będą do odbioru w biurze zawodów na terenie MTP przy ul. Głogowskiej 14 w piątek i sobotę, w godz. 10-20. Tam też będzie można się jeszcze zapisać w ostatniej chwili na bieg, ale trzeba się liczyć z najwyższą opłatą za pakiet startowy (200 zł).

W biegu wystartowało 1537 zawodników.

Bieg Europejski 2018: Ponad 1500 osób przebiegło ulicami Gni...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie