150 funkcjonariuszy brało udział w ćwiczeniach "Karambol 2018". To była symulacja wypadku na S3 podczas pościgu za przestępcami [ZDJĘCIA]

oprac. staw, materiały GDKiA
Do karmabolu doszło na drodze S3 na wysokości m. Radwanice
Do karmabolu doszło na drodze S3 na wysokości m. Radwanice GDKiA
Udostępnij:
Policja ścigała grupę terrorystów. Doszło do zderzenia aut na drodze S3 na wysokości m. Radwanice. Utworzył się karambol o długości 5 km.

"Karambol 2018” – pod takim tytułem odbyło się w dniu 5 kwietnia szkolenie w zakresie prowadzenia działań porządkowo-ratowniczych, na drodze S3 (węzeł Drożów).
Organizatorem ćwiczenia było Starostwo Powiatowe w Polkowicach przy współpracy ze Służbami Inspekcji, Straży Pożarnej, Pogotowia oraz Policji.

Scenariusz ćwiczeń zakładał, że podczas pościgu grupy terrorystycznej, która skradła pojazd przewożący wyroby z miedzi doszło do kolizji pojazdu przestępców z cysterną przewożącą środki ropopochodne na, które najechał autokar przewożący dzieci. Nastąpił wyciek substancji niebezpiecznej na drodze S3 na wysokości m. Radwanice. W wyniku postępujących lawinowo zderzeń tworzył się karambol o długości ok 5 km.

Dwaj kierowcy poruszający się lubuskim odcinkiem autostrady A2 oraz drogi ekspresowej S3 jechali pod prąd. Jak sami powiedzieli zrobili to z pełną świadomością ponieważ do następnego zjazdu mieli …”zbyt daleko i szkoda było czasu na nadrabianie kilometrów”. Policjanci zatrzymali im prawa jazdy, a zamiast mandatu sprawę przekażą do sądu. W minionym tygodniu podobne zachowanie zakończyło się śmiercią kierującego osobówką. Zamiast do Poznania pojechał w stronę zachodniej granicy. 71-letni mieszkaniec Zielonej Góry pomylił wjazdy i jak najszybciej chciał skorygować swój błąd. - Wybrał absurdalne i nie mające nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem rozwiązanie zawracając przed poruszającym się zestawem ciężarowym i jadąc pod prąd lubuskim odcinkiem autostrady na wysokości Świebodzina. Choć zdarzenie miało miejsce o 1.00 w nocy z niedzieli na poniedziałek, to ruch ze względu na kończący się weekend był spory - mówi nadkom. Marcin Maludy, rzecznik prasowy lubuskiej policji. W porę na sygnał od dyżurnego zainterweniował patrol  z Sekcji Zabezpieczenia Autostrady, który w Jordanowie zatrzymał kierującego osobowym daewoo. Zachowanie kierującego z pewnością chluby mu nie przynosi ale jego lekceważące tłumaczenia powodują, że włos jeży się na głowie. Jak stwierdził ”na zjazd szkoda było czasu i było to bez sensu”!Podobny przypadek miał miejsce na lubuskim odcinku drogi ekspresowej S3 w powiecie gorzowskim. W piątkowe popołudnie /16 marca/  od Skwierzyny w kierunku Gorzowa poruszał się kierujący osobowym fordem. Sygnał przekazany policjantom pozwolił na jego zatrzymanie. Jak powiedział policjantom "przegapił wcześniej zjazd do Gorzowa, a nie chciał błądzić innymi drogami”. Stąd postawienie na jazdę pod prąd. Zachodniopomorzanin również stracił prawo jazdy, a policjanci z uwagi na rażące zagrożenie jakie spowodował odstąpili od wystawienia mandatu, decydując się na przekazanie sprawy do Sądu.- Aż strach pomyśleć, że ludzie świadomie dokonują wyborów, które nie tylko ich ale i innych uczestników ruchu narażają na śmiertelne niebezpieczeństwo. Przekonał się o tym w minionym tygodniu (13 marca) kierujący renault, który jadąc „pod prąd” zginął doprowadzając do czołowego zderzenia - przestrzega M. Maludy.Autor: materiały policji, oprac. (pik)POLECAMY ODCINKI "KRYMINALNEGO CZWARTKU":

Kierowcom szkoda było czasu, więc jechali pod prąd na drodze...

Dzięki prowadzeniu tego typu ćwiczeń jest możliwość sprawdzenia realnego czasu dojazdu do miejsca zdarzenia oraz prowadzenia działań ratowniczych zgodnie z przygotowanym scenariuszem.
Co istotne akcja miała miejsce na drodze będącej jeszcze w budowie, która w tym roku ma zostać oddana do użytku, co pozwala służbą ratowniczym na zapoznanie się z nową infrastrukturą drogową i ułatwia prowadzenia działań ratowniczych na tym odcinku drogi w przyszłości.

Według organizatora w ćwiczeniach wzięło udział około 150 funkcjonariuszy a akcję obserwowało około 40 obserwatorów.

PRZECZYTAJ:ŻAŁOBA W KGHM. NA S3 ZGINĘŁO TRZECH GÓRNIKÓW.
ZOBACZ: BUDOWA MOSTU NA S3

Wideo

Materiał oryginalny: 150 funkcjonariuszy brało udział w ćwiczeniach "Karambol 2018". To była symulacja wypadku na S3 podczas pościgu za przestępcami [ZDJĘCIA] - Gazeta Lubuska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie