19-latek i 13-latek okradali sklepy na poznańskiej Wildzie. Włamywacze wpadli, gdy poszli zrobić normalne zakupy

MRT
Włamywacze wpadli w ręce policji, gdy starszy tuż po kradzieży postanowił zrobić normalne zakupy. Rozpoznał go właściciel i zatrzymał.
Włamywacze wpadli w ręce policji, gdy starszy tuż po kradzieży postanowił zrobić normalne zakupy. Rozpoznał go właściciel i zatrzymał. Wielkopolska policja
Mimo młodego wieku włamywali się do sklepów na poznańskiej Wildzie i Dębinie pod osłoną nocy i kradli. Łupem 13-latka i 19-latka były wyroby tytoniowe i alkohole. Włamywacze wpadli, gdy starszy tuż po kradzieży postanowił zrobić normalne zakupy. Rozpoznał go właściciel i zatrzymał.

Pierwsze włamanie miało miejsce niecały miesiąc temu, 10 kwietnia. 19-latek wraz ze swoim młodszym kompanem, 13-latkiem postanowili okraść jeden ze sklepów na poznańskiej Wildzie. Wybili szybę w drzwiach, po czym skradli papierosy i inne wyroby tytoniowe, alkohole. Właściciel wycenił straty na 5 tysięcy złotych. Na miejscu przestępstwa policjanci wykonali oględziny i zabezpieczyli ślady.

Czytaj: Poznań: Złodziej ukradł ule ze pszczołami z prywatnej pasieki. Wszystko wskazuje na to, że zrobił to inny pszczelarz

- Sprawcy nie zadowolili się jedną kradzieżą i dwa tygodnie później, 27 kwietnia włamali się do kolejnego sklepu – tym razem na poznańskiej Dębinie. Pod osłoną nocy uszkadzając drzwi, po raz kolejny okradli sklep. Ich łupem znowu padły wyroby tytoniowe i alkoholowe. Starty wyceniono na 3,5 tysiąca złotych - informuje Piotr Garstka z biura prasowego wielkopolskiej policji.

Sprawdź też:

Nie była to jednak kradzież doskonała. Starszy z włamywaczy kilka godzin po włamaniu poszedł na zakupy do sklepu, do którego się włamał. Rozpoznał go właściciel, który natychmiast go ujął i przekazał policjantom.

Sprawdź też:

- Włamywacze usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Starszemu z nich grozi 10 lat więzienia, młodszy za swoje czyny karalne odpowie przed sądem rodzinnym. Zatrzymani przyznali się również do kradzieży z włamaniem do dwóch sklepów na poznańskiej Starołęce - mówi Piotr Garstka.

Zobacz też:

Przestępcy z Wielkopolski poszukiwani przez policję. Zobacz ...

Sprawdź też:

Warmia i Mazury jednak bez pomocy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie