reklama

20. PKO Poznań Maraton: Przebiegli kilometry dla Fabiana i Franka. Uczestnicy maratonu ponownie wsparli potrzebujących

Nicole Młodziejewska
Nicole Młodziejewska
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (28 zdjęć)
20. edycja PKO Poznań Maraton budzi wiele emocji. W tym roku biegacze po raz kolejny mogli nie tylko wykazać się świetną formą, ale także dobrym sercem, biorąc udział w akcji charytatywnej "biegnę dla Fabiana i Franka". Jedynym warunkiem do spełnienia było przypięcie małej karteczki i dobiegnięcie do mety.

Tegoroczna akcja charytatywna PKO Banku Polskiego, towarzysząca 20. edycji poznańskiego maratonu, dedykowana była półtorarocznemu Frankowi i 11-letniemu Fabianowi.

Obaj chłopcy wymagają opieki i specjalistycznego sprzętu. Franek ma zdiagnozowaną m.in. encefalopatię niedokrwienno-niedotleniową, wzmożone napięcie w kończynach górnych i dolnych, obniżone napięcie w osi ciała i główce oraz opóźnienie rozwoju psychoruchowego. Do codziennego funkcjonowania potrzebuje specjalistycznego sprzętu m.in.: wózka i pionizatora.

Z kolei 11-letni Fabian choruje na bardzo rzadką chorobę Zespól Lesha Nyhana.

Zobacz też: POZNAŃ: MARATON 2019 - ZDJĘCIA biegaczy na starcie i 1. kilometrze

- Fabian chorował od urodzenia. Urodził się bardzo malutki i od samego początku nie przybierał prawidłowo na wadze i praktycznie nie rozwijał się tak, jak powinien. Początki jego życia spędziliśmy jeżdżąc od lekarza do lekarza. Później usłyszeliśmy diagnozę: „Porażenie mózgowe”. W tym roku ona się zmieniła i okazało się, że Fabian ma Zespól Lesha Nyhana. Jest to zespół genetycznych wad, polegający na tym, że dziecko jest z porażeniem mózgowym, z poważnymi wadami, a do tego występuje autoagresja, która jest nie do opanowania - wyjaśnia Milena Kukuła, mama Fabiana.

I dodaje: - Na co dzień takie dziecko jest leżące, trzeba je karmić, ubierać, czy przewijać, bo nie zgłasza swoich potrzeb. Jednak istnieje specjalna forma kontaktu z Fabianem. To jest taki monitorek, który trzeba odpowiednio skalibrować z jego oczami. Wtedy, za pomocą tego sprzętu, Fabian może sam wybierać, co chce robić lub ja mogę zadawać mu jakieś zadanie do wykonania. W ten sposób Fabian może mi także pokazać, że źle się czuje, że coś go akurat boli albo nawet, żeby wezwać lekarza. To są bardzo ważne dla nas rzeczy. Fabian jest określany jako dziecko z głębokim upośledzeniem umysłowym, jednak wysoko funkcjonującym.

Zasady akcji charytatywnej organizowanej przez PKO Bank Polski są proste. Wystarczy, że każdy chętny biegacz przypnie dodatkową karteczkę z napisem "biegnę dla Fabiana i Franka".

- Namawiamy wszystkich, którzy mają dobre serce, żeby pobiegli z nami w akcji charytatywnej. Ten wysiłek, pokonanie tego dystansu przez biegaczy jest przeliczany przez naszą fundację na środki finansowe, które są przeznaczane właśnie dla osób potrzebujących - wyjaśnia Tomasz Frąckowiak, dyrektor regionu bankowości detalicznej PKO Banku Polskiego.

I dodaje: - Takie akcje organizujemy przy wszystkich biegach sponsorowanych przez PKO Bank Polski i również taka akcja działa się w Poznaniu. Dzięki fundacjom takim, jak fundacja PKO Banku Polskiego oraz ludziom dobrego serca, którzy pokonają dystans maratonu, możemy pomóc beneficjentom odnaleźć się w tej trudnej sytuacji życiowej.

Jeszcze godzinę przed startem biegu do akcji włączyło się 2 450 biegaczy.

- To jest naprawdę niesamowite uczucie. Za każdym razem, kiedy tylko możemy podczas maratonu, biegniemy dla kogoś. Nie znamy tych dzieci, ale bardzo chcemy im pomóc. Powiem szczerze, na 36 czy 38 kilometrze, kiedy jest kryzys wystarczy, że pomyśli się o tych dzieciach, dla których biegniemy i nogi wtedy same biegną. Dlatego warto biegać dla kogoś – mówi Milena Góźdź, która na maraton przyjechała z Bydgoszczy.

Sprawdź też: 20. PKO Poznań Maraton: Kenijczyk Cosmas Kyeva z historycznym triumfem! Wielkie zwycięstwo poznanianki Moniki Stefanowicz [WYNIKI MARATONU]

Wielu uczestników akcji po raz pierwszy biegło dla podopiecznych fundacji PKO Banku Polskiego.

- Pierwszy raz bierzemy udział w tej akcji. Wcześniej o niej nie słyszeliśmy i biegaliśmy zupełnie nieświadomi, że takie coś się odbywa. Później zobaczyliśmy ludźmi z karteczkami „biegnę dla...”, poszukaliśmy w internecie o co w tym chodzi i tak, w tej edycji maratonu, postanowiliśmy wziąć udział w tej akcji. Mamy nadzieję, że w jakiś sposób tym chłopakom pomożemy – mówi pan Hubert.

Z kolei jego koleżanka, pani Kinga, dodaje: - Postanowiliśmy naszą miłość do biegania zamienić w coś jeszcze bardziej pozytywnego, a dzieciakom zawsze fajnie się pomaga, prawda? Skoro i tak biegnę, to dlaczego nie pobiec z uśmiechem dla tych dzieci.

Podobnie było w przypadku pana Tomasza.

- To jest mój pierwszy maraton w życiu i skorzystałem z okazji, żeby to jakoś uwiecznić. Dlatego zdecydowałem się, żeby pomagać biegnąc. Często biorę udział w takich charytatywnych imprezach i myślę, że jest to dobra forma promowania sportu i pomocy, bo naprawdę warto pomagać – mówi Tomasz Bręczewski z Czempinia.

Pozostali biegacze pomagają innym już od wielu edycji PKO Poznań Maraton.

- Od paru lat biorę udział w tej akcji. To jest fajny cel, żeby biec dla kogoś. A w tym roku możemy pomóc dzieciom, więc jeszcze bardziej mnie to cieszy – mówi Robert Rataj z Poznania.

Jak przyznają uczestnicy akcji, taka pomoc nic ich nie kosztuje i niewiele potrzeba, by wesprzeć potrzebujących. Co więcej, zdaniem biegaczy, to właśnie pomoc innym najbardziej motywuje do biegania.

- To fantastyczne uczucie móc pomagać. Dzisiaj i tak biegnę, więc dlaczego przy okazji każdego pokonanego przeze mnie kilometra nie biec właśnie dla Franka i Fabiana? Myślę, że na tych ostatnich kilometrach to właśnie ta myśl będzie pchała mnie dalej do mety – Marta Jakubowska, uczestniczka maratonu z Kalisza.

- Bardzo dobrze czujemy się z tym, że możemy komuś pomóc. Fajnie, że podczas biegów są organizowane takie akcje, bo to naprawdę dobry cel – to już z kolei słowa Anny Czarnkowskiej.

- Super jest to, że PKO chce dawać pieniądze dla tych dzieci, a my w tym wszystkim nie musimy praktycznie nic zrobić, tylko przypiąć sobie karteczkę na plecy – dodaje jej koleżanka Kinga Borowiec.

Zobacz również: 20. PKO POZNAŃ MARATON - ZDJĘCIA uczestników. Biegłeś w maratonie? Znajdź się na zdjęciach! [GALERIA]

Rodzice dzieci nie kryją zadowolenia z faktu, że tegoroczny maraton był przeznaczony własnie dla ich pociech.

- Bardzo się cieszymy. Nigdy w życiu nie było takiej akcji dla mojego syna. Fabian interesuje się sportem, bardzo lubi oglądać biegi, skoki narciarskie i różne wyścigi, więc ten sport jest u nas w życiu codziennym obecny. Z resztą Fabian kiedyś miał okazję uczestniczyć w jednym biegu, był wtedy pchany w wózku przez pięć kilometrów. Bardzo go to cieszy, nawet teraz uśmiecha się, gdy o tym opowiadam - relacjonuje mama Fabiana, pani Milena.

I dodaje: - Gdyby stan zdrowia Fabiana był lepszy, to na pewno osobiście pojawiłby się na maratonie, ale ostatnio wiele dni spędził w szpitalu i teraz musi dojść do siebie. Jednak z całych sił dopingujemy wszystkich biegaczy.

Organizatorzy akcji liczą na to, że łącznie z tegorocznego biegu uda się zebrać kwotę około 20 tys. zł, która zostanie przeznaczona dla obu chłopców.

W tym roku fundacja PKO Banku Polskiego zorganizowała około 50 podobnych akcji charytatywnych. Od początku cyklu "biegnę dla..." łącznie przeznaczono prawie 6 mln zł dla osób potrzebujących – zarówno dzieci, jak i dorosłych.

Uczestnicy 20. PKO Poznań Maraton do pokonania mieli 42 km i 195 m. Zwycięzcą tej edycji po raz drugi z rzędu okazał się kenijczyk Cosmas Kyeva. Trasę maratonu pokonał w czasie 2:12:05.

Drugie i trzecie miejsce zajęli rodacy Kyevy, Raymond Chemungor i Mathew Kiptoo.

Nie zabrakło również sukcesów wśród kobiet. Tu zwycięstwo odniosła Monika Stefanowicz, która maraton przebiegła w czasie 02:37:42.

POZNAŃ: MARATON 2019 - ZDJĘCIA biegaczy na starcie i 1. kilo...

20. PKO POZNAŃ MARATON - ZDJĘCIA uczestników. Biegłeś w mara...

Poznań Maraton 2019: Niezwykłe zdjęcia biegaczy na 34. kilom...

Sprawdź też:

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3