23-latek podający się za lekarza próbował się zatrudnić w poznańskich i warszawskich szpitalach. Nie znał nawet podstaw anatomii

MIKO
23-latek sam zgłosił się Okręgowej Izby Lekarskiej w Poznaniu zapewniając, że skończył studia we Francji...
23-latek sam zgłosił się Okręgowej Izby Lekarskiej w Poznaniu zapewniając, że skończył studia we Francji... PIXABAY
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
23-latek z Grudziądza twierdził, że jest radiologiem i próbował się zatrudnić w szpitalach w Poznaniu i Warszawie. Posługiwał się dyplomem uczelni medycznej w Marsylii. Jego wiedza i umiejętności zaczęły jednak budzić wątpliwości współpracujących z nim lekarzy. Okazało się, że nie zna nawet podstaw anatomii. Dzięki dziennikarskiemu śledztwu RMF FM sprawa trafiła do prokuratury.

Jak ustalili dziennikarze radia RMF FM, młody grudziądzanin wiosną tego roku próbował się zatrudnić jako radiolog w poznańskim szpitalu im. Franciszka Raszei. Twierdził, że studia medyczne ukończył w Marsylii i czeka na nadanie mu prawa do wykonywania zawodu w Polsce.

Ponieważ szpital szukał właśnie radiologa, po rozmowie kwalifikacyjnej zaproponowano mu staż. Pod warunkiem jednak, że będzie obserwował innych lekarzy. Przed okazaniem wszystkich dokumentów nie wolno mu było przeprowadzać badań, czy opisywać zdjęć.

Sprawdź też:

Podczas stażu szybko okazało się, że podający się za lekarza nie ma pojęcia o podstawowych kwestiach związanych z wykonywaniem tego zawodu. Nie umiał np. trzymać prawidłowo sondy do przeprowadzenia badania USG. Nie znał terminologii naukowej, a nawet podstaw anatomii. Na zdjęciu nie potrafił wskazać rozmieszczenia narządów wewnętrznych.

Wszystkie niedociągnięcia próbował tłumaczyć studiami za granicą. Mimo tego, o swoich wątpliwościach współpracujący z nim lekarze poinformowali dyrekcję szpitala i staż mężczyzny się zakończył.

Po nieudanej próbie zatrudnienia się w innym poznańskim szpitalu, rzekomy lekarz rozpoczął wolontariat w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Warszawie.

Dyrekcja szpitala im. Franciszka Raszei o przypadku podejrzanego lekarza zawiadomiła jednak Wielkopolską Izbę Lekarską. Okazało się wówczas, że w izbie nie ma żadnych dokumentów mężczyzny.

Sprawdź też:

23-latek sam zgłosił się Okręgowej Izby Lekarskiej w Poznaniu, zapewniając, że skończył studia we Francji. Lekarze z izby, przede wszystkim zaniepokojeni jego młodym wiekiem, skontaktowali się ze swoim francuskim odpowiednikiem. Od francuskiej izby dowiedzieli się, że człowiek o takim nazwisku nigdy nie uzyskał we Francji praw do wykonywania zawodu, a dokumenty, którymi się posługuje, są sfałszowane. O sprawie powiadomiono poznańską prokuraturę.

Gdy dziennikarzom RMF FM udało się dotrzeć do 23-letniego mieszkańca Grudziądza, ten stwierdził, że jego dokumenty nie zostały wcale sfałszowane i zarzucił dziennikarzom kłamstwo.

Wielkopolska Izba lekarska złożyła doniesienie do prokuratury Poznań Stare Miasto. Warszawska prokuratura, do której trafiło doniesienie lokalnej izby lekarskiej, twierdzi, że czeka na ustalenia śledczych z Poznania. Postępowanie to jest obecnie w toku, ale nikomu jak na razie nie zostały przedstawione zarzuty.

źródło: RMF FM

Zobacz też:

Która porodówka w Wielkopolsce jest najlepsza? Pewnym wyznacznikiem mogą być opinie wyrażone przez kobiety w ankiecie przygotowanej przez Fundację Rodzic po Ludzku. Zobacz 20 oddziałów położniczych w województwie wielkopolskim, które oceniono najwyżej, biorąc pod uwagę takie czynniki jak m.in. swoboda rodzenia, warunki w szpitalu, pomoc w karmieniu dzieci itp. Zobacz ranking wielkopolskich porodówek ----->

Najlepsze porodówki w Wielkopolsce - zobacz ranking szpitali...

Sprawdź też:

Omikron dotarł do Europy

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gminny

Znam przypadek z powiatu grudziądzkiego. Kierownikiem ośrodka zdrowia był felczer z przerobioną pieczątką na lekarz. W kadrach jednostki nadrzędnej nie miał kompletu dokumentów. Śmieszne, że jak uciekł z ośrodka, w szufladzie jego biurka znaleziono rysunek sylwetki człowieka z narysowanymi strzałkami skierowanymi do głowy, serca, nerek, płuc,żołądka, nóg... i z przypisanymi do tych strzałek nazwami leków jakie zapisywał na recepcie.

H
Haummrabi

O, to nie jest żaden powód, aby go ukarać. W sądach siedzą tak tępi "orzecznicy", że to dyrektor szpitala pójdzie siedzieć, a nie ten oszust :)

Czytając wyroki sądowe można odnieść wrażenie, że większość sędziów działa na opak. Im bardziej bezsensowny wyrok, tym lepiej :/

Dodaj ogłoszenie