reklama

28 czerwca 1956: Krótka fiesta wolności w PRL [ZDJĘCIA ARCHIWALNE]

Krzysztof M. KaźmierczakZaktualizowano 
Uśmiechy na twarzach manifestantów widoczne są na wielu zdjęciach wykonanych przez UB archiwum IPN w Poznaniu
Poznański Czerwiec 1956 roku to był nie tylko "czarny czwartek": 58 zabitych i setki rannych. Zanim miasto zostało krwawo spacyfikowane, panowała w nim atmosfera wolności i radości. Pokazują to wykonane z ukrycia zdjęcia - pisze Krzysztof M. Kaźmierczak

Kiedy w czwartkowy poranek 28 czerwca 1956 roku poznańskie ulice zaczęły zapełniać się tysiącami manifestantów, w tłum wmieszali się ubrani po cywilnemu funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa. Z ukrycia, zamaskowanymi np. w torbach aparatami fotografowali manifestantów. Po spacyfikowaniu miasta ich fotografie posłużyły jako materiał dowodowy przeciwko uczestnikom rewolty.

PROGRAM OBCHODÓW 57. ROCZNICY CZERWCA '56

Robotnicy wyszli na ulice o godz. 6.35. Przez kilka godzin Poznań był wolnym miastem. Dopóki władza nie użyła broni palnej, panowała atmosfera radości i uniesienia. Nawet obcy ludzie zatrzymywali się, by porozmawiać ze sobą

Teraz, po latach, ubeckie zdjęcia są cennym dokumentalnym zapisem emocji panujących w zbuntowanym mieście. I to unikalnym, gdyż bohaterowie fotografii przedstawieni są w naturalnych, autentycznych sytuacjach. Nie pozowali do zdjęć, gdyż nie zdawali sobie sprawy, że są one wykonywane.

Radość widać na twarzach idących w manifestacyjnym pochodzie robotnic i robotników oraz rozmawiających z nimi przechodniów

Tajniacy uwiecznili radość na twarzach protestujących przeciwko władzy. Na wielu fotografiach widać uśmiechniętych manifestantów, rozpromienionych uśmiechami ludzi stających i rozmawiających na ulicach. Ten sam nastrój widoczny jest na twarzach osób starszych i młodszych, robotników Cegielskiego i innych zakładów oraz przechodniów, którzy stali się świadkami wydarzeń.

- Nawet obcy ludzie do siebie się uśmiechali. To był dzień wielkiej radości i nadziei. Trudno to dzisiaj opisać. Wszyscy mówili, że władza zwiała, że Poznań jest wolny. Myśleliśmy, że wszystko się teraz zmieni - wspomina Włodzimierz Marciniak, uczestnik manifestacji, a potem walk w rejonie siedziby UB.

- Wtedy cieszyli się nawet milicjanci. Wychodzili z komisariatów na ulice i podawali ludziom ręce. Słyszałem, jak mówili, że wreszcie "ubole" się wyniosą. Oni ich tak samo nienawidzili jak my - uważa Marciniak.

- Ten entuzjazm nie może dziwić. Po czarnych latach stalinizmu ludzie wreszcie poczuli się wolni. Niestety, ta wolność została szybko i krwawo zdławiona przez władze PRL - mówi dr Agnieszka Łuczak z Instytutu Pamięci Narodowej w Poznaniu.

Cztery i pół godziny po wyjściu robotników na ulice Poznania, przeciwko manifestantom użyto broni palnej. Podczas starć życie straciło 58 osób (w tym 50 cywili), a ok. 600 został rannych. 800 uczestników krótkiej fiesty wolności aresztowano. Represje wobec uczestników poznańskiego buntu trwały jeszcze wiele lat po jego stłumieniu.

WIDZIAŁEŚ COŚ CIEKAWEGO? ZNASZ INTERESUJĄCĄ HISTORIĘ? MASZ ORYGINALNE ZDJĘCIA?
NAPISZ DO NAS NA ADRES WYDAWCA@GLOS.COM!

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

j
j23

To fotografie ze zbiorów IPN też są własnością Głosu by na nich zarabiał chyba trochę przeginacie z tymi opłatami w sieci.

M
Madafaka

Tylko gnoje komunistyczne, musiały wszystko zgnoić.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3