18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

400 zgłoszeń dotyczących samobójstw rocznie

Marta Żbikowska
Zdjęcie ilustracyjne
Z radością chciałam poinformować, że wasz artykuł dosłownie uratował życie klientki - napisała Małgorzata Bugajna, kierownik Punktu Interwencji Kryzysowej przy ulicy Niedziałkowskiego w Poznaniu.

Chodziło o artykuł "Czy ktoś się zajmie stojącymi w kolejce po życie", który ukazał się w piątkowym wydaniu naszego "Magazynu". Kobieta przeczytała tekst i postanowiła zadzwonić pod numer Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego 112, aby szukać pomocy. Została przekierowana do Punktu Interwencji Kryzysowej.

CZYTAJ TEŻ:
POZNAŃ: KAMPANIA ITAKI PRZECIWKO DEPRESJI
POZNAŃ: SAMOBÓJSTWO 16-LATKA NA JEŻYCACH
CO ZABIŁO 15-LATKA Z PUSZCZYKOWA?
POZNAŃ: UCZENNICA LO POPEŁNIŁA SAMOBÓJSTWO. ŚMIERĆ PRZEZ MATURĘ?

- Po przeczytaniu artykułu, dzwoniąca pani odczytując ten fakt jako znak, aby nie odbierać sobie życia, pomimo uszykowanych leków, skontaktowała się z nami - tłumaczy Małgorzata Bugajna. - Jestem po rozmowie i ustaleniu dalszej pomocy dla dzwoniącej klientki.

Z myślami samobójczymi do Punktu Interwencji Kryzysowej zgłasza się rocznie około 400 osób. To więcej niż jedna osoba dziennie, która zamierza odebrać sobie życie.

- Osoby korzystają z naszego telefonu zaufania, zgłaszają się osobiście lub są kierowane z WCPR - tłumaczy Bugajna. - W zależności od sytuacji wdrażamy odpowiednią pomoc.

Myśli samobójcze to często efekt depresji, nierzadko związanej z alkoholizmem. Ale nie tylko. Często życie przerasta także na pozór zdrowe, "normalne" osoby.

Większość z nich powinna znaleźć pomoc w poradniach zdrowia psychicznego. Ale umówienie się na wizytę do psychologa, który ma kontrakt z NFZ, graniczy z cudem. Na wizytę do psychiatry czeka się w kolejce półtora miesiąca. NFZ zapewnia, że sytuacja nie jest dramatyczna.

- Z danych przesłanych do nas w styczniu wynika, że w jednej czwartej poradni zdrowia psychicznego, działających w ramach umowy z NFZ, pacjent został przyjęty do specjalisty w dniu zgłoszenia - tłumaczy Agnieszka Jankowska z biura rzecznika wielkopolskiego oddziału NFZ. - Kolejne 25 procent poradni wykazało 2-3-tygodniowy okres oczekiwania.

Tymczasem w poradni zdrowia psychicznego na osiedlu Kosmonautów na wizytę do psychiatry czeka się półtora miesiąca. Psycholog tutaj to marzenie. Można się wpisać jedynie na listę oczekujących, bo terminów już dawno brak. Podobnie sytuacja wyglądałaby w poradni przy Śniadeckich, gdyby nie nowy lekarz.

- Do nowego lekarza czas oczekiwania to tydzień, do pozostałych mogę zapisać na wizytę w maju - informuje pani w rejestracji.

Publiczna służba zdrowia oferuje wizyty u specjalisty raz w miesiącu. Zdarza się, że chory potrzebuje kontaktu o wiele częściej.

- Jeśli jest taka potrzeba i sytuacja jest naprawdę dramatyczna, oferujemy pomoc psychologiczną nawet codziennie - mówi Małgorzata Bugajna.

NFZ tłumaczy, że wydatki na pomoc psychiatryczną rosną.

- Na finansowanie świadczeń opieki psychiatrycznej i leczenie uzależnień przeznaczyliśmy w planie na 2012 rok prawie 17 procent więcej pieniędzy niż rok temu - zapewnia Jankowska. - Zachęcamy pacjentów do korzystania z elektronicznej wersji list oczekujących na naszej stronie internetowej, aby wybrać placówkę, w której kolejki są najkrótsze.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lolla

hej. mój znajmy ma dopiero wizytę na LISTOPAD 2013. super prawda? ma myśli samobójcze, lecz to nie przyśpieszy kolejki. mówię mu: od razu by cię przyjęli gdybyś sobie coś zrobił. też tak pomyślał.

k
kafeterianka

dzisiaj funkcje terapeutyczne pełnią fora internetowe, ale tam porad udziela banda oszołomów i samozwańczych psychologów i zamiast wsparcia dostaje się dawkę obelg i rady typu: "idź się powieś"

S
StrachSięBać

mieliśmy wielopokoleniowe rodziny, znajomych i przyjaciół z którymi spędzaliśmy wolny czas na nocnych polaków rozmowach - miało to funkcje terapeutyczną
dziś jesteśmy samotni, bo za szybko żyjemy żeby mieć czas dla ludzi

f
filozof

Kilka razy w roku słyszę od bliższych i dalszych znajomych, że ktoś z ich otoczenia odbiera sobie życie. Mam wrażenie, że problem się nasila. Tylko jak można to powstrzymać? Czy w ogóle można? Czy to znak nowych czasów? Słabe psychicznie społeczeństwo? Czy kiedyś ludzie byki "twardsi"? Czy może obawiali się wiecznego potępienia?

Dodaj ogłoszenie