49. Kaliskie Spotkania Teatralne: Świat fobii, nienawiści i zemsty

Bożena Szal-TruszkowskaZaktualizowano 
Scena z "Kupca weneckiego" wrocławskiego Teatru Współczesnego:  Bassanio (Szymon Czacki) i Antonio (Jerzy Senator)    <br>
Scena z "Kupca weneckiego" wrocławskiego Teatru Współczesnego: Bassanio (Szymon Czacki) i Antonio (Jerzy Senator) Archiwum festiwalu
Tegoroczne 49. Kaliskie Spotkania Teatralne (9-15 maja), choć mocno okrojone głównie z powodu kryzysu gospodarczego, który dotknął także najwierniejszych sponsorów tej imprezy - zapowiadały się jednak dość interesująco.

Na festiwalowym afiszu znalazły się renomowane sceny krajowe, spektakle już wcześniej obsypane nagrodami na innych przeglądach, a także nazwiska wielkich scenicznych gwiazd i znanych reżyserów.

"Kupiec wenecki" Szekspira z Teatru Współczesnego we Wrocławiu, który zainaugurował kaliskie konfrontacje w minioną sobotę, nie do końca potwierdził te oczekiwania. Spektakl, za który młody reżyser Gabriel Gietzky otrzymał już dwa liczące się wyróżnienia (na reżyserskich "Interpretacjach" w Katowicach i konkursie na najlepszy spektakl szekspirowski w Gdańsku), wyraźnie nie wybrzmiał na kaliskiej scenie. Być może jego realizatorzy nie potrafili się odnaleźć w tej nowej przestrzeni?

Dwugodzinne przedstawienie (bez antraktu!), praktycznie pozbawione dekoracji, oparte głównie na grze aktorskiej, kreowanej w różnych konwencjach, nijak do siebie nie przystających - raziło nie tylko swą przypadkowością, sztuczną ekspresją, a raczej nadekspresją, totalnym przegadaniem czy ślimaczym tempem, ale przede wszystkim było nudne!

Z upływem czasu coraz bardziej zniechęcona widownia nie reagowała już nawet na zabawne sceny rodem z kabaretu typu "Mumio". Jeśli przyjąć, że owa "niespójność" inscenizacji była świadomym zabiegiem, mającym odzwierciedlać wizerunek naszego rozbitego świata, w którym ciągle rządzą te same mroczne fobie, nienawiść i zemsta, a pieniądz stanowi wartość najwyższą - to cały sens sztuki objawia się dopiero w jej wielkim finale. I dla tej jednej sceny, w której zrozpaczona Porcja (Lena Frankiewicz) dojrzewa do gorzkiej prawdy, co tak naprawdę wokół niej się dzieje, warto było spędzić ten wieczór w teatrze.

Z innych aktorskich kreacji w pamięci pozostaje Bolesław Abort w roli Żyda Shylocka, który daremnie próbuje zrozumieć, dlaczego wszyscy nim pogardzają. W epizodach najciekawszy chyba Robert Szykier-Koszucki jako książę Maroka.

W drugim dniu festiwalu publiczność miała szansę zobaczyć dwie sztuki współczesne. Kaliski spektakl "Plaża" Petera Asmussena w reżyserii Rudolfa Zioło to opowieść o monotonii życia codziennego, duchowej pustce, poczuciu samotności, a także o ogromnej potrzebie i zarazem braku miłości. Natomiast "Plotka" Francisa Vebera w reżyserii Norberta Rakowskiego z Teatru Powszechnego w Łodzi to typowa komedia, oparta na pewnych stereotypach społecznych, choć odwróconych w myśl zasad politycznej poprawności.

A przed nami jeszcze pięć festiwalowych wieczorów - z teatrami z Warszawy, Krakowa, Gdańska, Szczecina i Jeleniej Góry. Gdyby jednak mierzyć sukces skalą zainteresowania potencjalnych widzów, którzy zabiegali o bilety, to festiwal już dawno wygrał spektakl "Król umiera" Eugene Ionesco z Teatru Starego w Krakowie wespół ze "Szczęśliwymi dniami" Samuela Becketta z Teatru Dramatycznego z Warszawy.

Wielce interesująco rysuje się w tym roku także program imprez towarzyszących KST, które zamykają się w kręgu obchodów Roku Grotowskiego. Zainicjowała je już w piątek wystawa w Bibliotece Głównej, przygotowana wespół z Instytutem Grotowskiego we Wrocławiu, a poświęcona Ryszardowi Cieślakowi, jednemu z najwybitniejszych aktorów Teatru Laboratorium. Artysta, który urodził się w Kaliszu, przez wiele lat był w rodzinnym mieście praktycznie nieznany. W 2007 roku doczekał się jednak tablicy pamiątkowej w gmachu kaliskiego teatru, a teraz kaliszanie mają szansę bliżej go poznać.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3