50 lat Teatru Ósemgo Dnia: "Ach... Żyliśmy" - teatralny esej...

    50 lat Teatru Ósemgo Dnia: "Ach... Żyliśmy" - teatralny esej Lecha Raczaka [ZDJĘCIA]

    Stefan Drajewski

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Sceny ze spektaklu "Ach... Żyliśmy"
    1/6
    przejdź do galerii

    Sceny ze spektaklu "Ach... Żyliśmy" ©Maciej Zakrzewski

    „Ach... Żyliśmy”. To brzmi jak westchnie za minionymi czasy a nie tytuł przedstawienia teatralnego. A jednak. Taki tytuł nosi spektakl Lecha Raczaka, którego premiera odbyła się 3 grudnia, dokładnie w 50. rocznicę debiutu Teatru Ósmego Dnia. Autor dodał podtytuł: „Hommage dla Kantora i TÓD”. Pod tym skrótem nigdy dotąd nie używanym, kryje się Teatr Ósmego Dnia.
    Nie potrafię i nie chcę tego przedstawienia recenzować, bo ma on charakter odświętny nie tylko dla Raczaka i jego przyjaciół, ale również dla mnie. W spektaklu autor odwołuje się wprost do „Ach, jakże godnie żyliśmy”, a to było pierwsze przedstawienie Teatru Ósmego Dnia, które widziałem. Pamiętam każdą scenę. Pamiętam też kontekst: duszną salę Masek i tłok... Siedząc w Scenie Roboczej i patrząc na „Ach... Żyliśmy” wracały do mnie wspomnienia nie tylko związane z przywołanym już spektaklem, ale także „Przeceną dla wszystkich”, „Więcej niż jedno życie”, „Wzlotem”...

    Hommage dla Kantora i TÓD nie ma jednak charakteru rocznicowej laurki, nie jest manifestem tęsknoty za minionymi laty. To esej Raczaka na temat ulotności i pamięci, przeszłości i teraźniejszości teatralnej alternatywy, uwikłania artysty w politykę. To przypomnienie, że teatr „robi się” z niczego. Wystarczy trójka aktorów, dwa stoły, wiadro, kilka par nożyczek... I idea, którą artyści pragną zarazić publiczność. Esej ma to do siebie, że jest fragmentaryczny, że musi uwieść czytelnika a w tym przypadku widza. Raczak uwodzi minimalizmem, ściszeniem, swoim charakterystycznym „stylem pisma”, stylem teatru, który znamy i który wcale się nie zestarzał, wręcz odwrotnie.

    Orbis Tertius: „Ach... Żyliśmy. Hommage dla kantora i TÓD”. Scenariusz i reżyseria Lech Raczak, aktorzy - Daria Anfelli, Małgorzata Walas-Antoniello, Adam Wojda, światło i video: Krzysztof Urban. Premiera została zrealizowana w ramach w ramach rezydencji Scena Robocza, 3 grudnia 2014 r.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo