500 zł podwyżki dla posłów? To wstępne przymiarki

Paulina Jęczmionka
500 zł podwyżki dla posłów? To wstępne przymiarki
500 zł podwyżki dla posłów? To wstępne przymiarki Bartek Syta
Udostępnij:
Rząd zapowiedział odmrożenie w 2016 r. płac w budżetówce. Na podwyżki chce przeznaczyć 2 mld zł. Podwyżki dostaną urzędnicy i posłowie.

- Zgodnie z ustawą, uposażenie posła jest równe wynagrodzeniu, jakie otrzymuje podsekretarz stanu. To sprawia, że kiedy podwyżki otrzymują pracownicy administracji, muszą je otrzymać także posłowie i senatorowie - tłumaczy Wiesława Dróżdż, rzecznik ministra finansów.

- Uposażenie poselskie nie zmieniło się od ośmiu lat. Ze strony rządu padła propozycja pięcioprocentowej podwyżki - przyznaje Romuald Ajchler, poseł SLD. - Trzeba pamiętać, że o budżecie na 2016 r., w którym ustala się kwotę bazową dla stanowisk państwowych, zdecydują posłowie nowej kadencji.

Jeśli podtrzymają pomysł pięcioprocentowej podwyżki, miesięczne uposażenie (inaczej: wynagrodzenie) poselskie wzrośnie o blisko 500 zł - z 9892,30 zł do 10 386,90 zł brutto. Jednocześnie w górę pójdzie także wolna od podatku dieta parlamentarna, która wynosi 25 proc. uposażenia, czyli dziś - 2473,08 zł. A po ewentualnej podwyżce - o 123 zł więcej.

To jednak nie koniec. Posłom przysługują dodatki za pełnienie funkcji kierowniczych w sejmowych komisjach i podkomisjach. Też są procentowym (od 10 do 20 proc.) wyliczeniem pensji, więc i one wzrosną.

- Nie narzekam na zarobki, nie po to poszedłem do parlamentu. Życiowy fundament zbudowałem dzięki wcześniejszej pracy - deklaruje Eugeniusz Grzeszczak, poseł i wicemarszałek Sejmu z PSL. - Sytuacja, w której płace są zamrożone przez osiem lat, podczas gdy średnie wynagrodzenie w gospodarce rośnie, nie jest jednak normalna. Dochodzi wtedy do takich anomalii, że wiceminister zarabia mniej niż np. dyrektor departamentu czy samorządowiec.

Bo rzeczywiście, chociażby ustawowe, maksymalne wynagrodzenie prezydentów miast jest wyższe niż poselskie. Wynosi 12 365 złotych brutto miesięcznie (ale z dodatkami).

- Pamiętam, że gdy pierwszy raz dostałem się do Sejmu w 1997 r., uposażenie poselskie wynosiło sześciokrotność średniej krajowej. Dziś to niecała trzykrotność - mówi Paweł Arndt, poseł PO z komisji finansów. - Nie oznacza to, że widzę potrzebę powrotu do tego. Ale po podwyżce na proponowanym poziomie świat się nie zawali. To tylko przymiarki.

Romuald Ajchler z SLD uważa jednak, że nowi posłowie powinni z tych przymiarek - w przypadku swojego uposażenia - zrezygnować. Jego zdaniem, w kraju są dziś ważniejsze potrzeby.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
axel
pierwszy raz słyszę żeby pracownik sam sobie podwyżki dawał... :) przecież oni mają "pensje" z naszych podatków i niejako działają dla nas, pomijam fakt że pisze się że Kidawa-Błońska powiedziała o podwyżkach, ale ŻADEN z posłów opozycji nie PROTESTOWAŁ !!! więc wszyscy posłowie to "jedna rodzina" ;)
P
POrażka
Złodzieje!
p
pokrzywdzona
a dla biednych rencistów i emerytów z niskimi dochodami ...po 10 zł waloryzacji... emerytury po 940zł...nie starcza na leki...po opłatach to trzeba na życie pożyczać....głodowe renty-emerytury-zarobki...dzieci głodują...tak mamy żyć...wszyscy obiecują,ale nikt tych obietnic nie dotrzymał....przed wyborami wszyscy się budzą i nagle chcą tyle zrobić....że głowa boli!a po wyborach...mają wszystko gdzieś...akurat obchodzi ich los biednych ludzi...że rencista i emeryt nie ma na leki...czy matka na chleb dla dziecka....a w rządzie żyją w luksusach...!!!!!....tyle lat i ciągle głodowe waloryzacje-renty-emerytury-zarobki.....i jakoś nic się nie zmienia.....GDZIE TE OBIETNICE....SKANDAL...!!!!
j
jerzy
W końcu Duda spełnił obietnice.
P
Powrót
Praca na stanowisku posła powinna wynikać z pobudek patriotycznych, chęci darmowej pracy na rzecz swojej ojczyzny a nie dla pieniędzy. Z drugiej strony, gdyby otrzymywali ustawowe minimalne wynagrodzenie to byłaba to dla nich motywacja by tak działać by ono rosło.
i
i
Hańba!!
i
inni nie mają pracy
precz z urzedasami - darmozjadami
g
gosc
a co z ludzmi starszymi i ludzmi ,ktorzy ciezko pracuja i nie dostaja zadnych podwyzek .Czy Wam nie jest wstyd nic nie robiac a okradacie narod wstyd i chanba
i
ig
OK,500zl,ale obnizki!
Dodaj ogłoszenie