95 lat harcerskiej tradycji poszło w rozsypkę

Mateusz PilarczykZaktualizowano 
Piotr Pers, przyboczny drużyny 2PDH: – Cały czas szukamy osób, które mogą nas wesprzeć
Piotr Pers, przyboczny drużyny 2PDH: – Cały czas szukamy osób, które mogą nas wesprzeć P. Jasiczek
Najstarsza poznańska drużyna harcerska nie może prowadzić normalnie swojej działalności. Wszystko przez fatalny stan baraku, który od 35 lat pełni funkcję harcówki.

Na domiar złego położony nad Maltą obiekt w marcu tego roku doszczętnie splądrowali wandale, przez co działająca nieprzerwanie od 95 lat drużyna może być zmuszona do zawieszenia działalności.

Podarowany 2. Poznańskiej Drużynie Harcerskiej w latach siedemdziesiątych barak rozsypuje się dziś ze starości.

- Cała konstrukcja przecieka, a dach grozi zawaleniem - mówi Piotr Pers, przyboczny drużyny i osoba odpowiedzialna za teren ośrodka harcerskiego.

Ponad 10 lat temu zawaliła się jedna z części baraku, po której została jedynie podmurówka. Sytuacja drużyny skomplikowała się dodatkowo po włamaniu w marcu bieżącego roku.
- Przyszedłem na zbiórkę. Okazało się, że drzwi są wyważone. W środku wszystko było porozbijane i poniszczone. Naprawdę okropny widok - relacjonuje Piotr Pers.

Harcerze przez pewien czas spotykali się w zaimprowizowanej przy magazynie sali, której powierzchnia jest niewystarczająca na potrzeby zbiórek nawet gromad zuchowych.
- Brakuje wentylacji, przez co nie możemy używać piecyka gazowego. Zimą w tymczasowej harcówce wisiały nawet sople - opowiada opiekun ośrodka, który jest bardzo zaangażowany w życie 2PDH. Koszty części bieżących napraw pokrywa z własnej kieszeni.

Sytuacja finansowa drużyny jest trudna. Brakuje nawet pieniędzy na dokończenie sprzątania po włamaniu, bo wywóz kontenera śmieci kosztuje 500 zł. Ośrodek wymaga poważnych inwestycji, na które ZHP nie stać.

polecane: Wyniki wyborów parlamentarnych 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

s
słuchacz

nie narzekaliście - okej, ale jak człowiek dostanie coś dla siebie to zawsze potem trudno sie z kimś podzielić - natura ludzka

pozatym nie mieliśmy propozycji co by użytkować harcówki z kimś innym

napawde nie czuje żeby instruktorzy harcerscy (bo nie chodzi przecież o dzieci) szli w jakiejkolwiek dziedzinie na łatwizne...

z
zed

My też przenosiliśmy się kilka razy, ale zawsze znalazła się szkoła lub ODK, gdzie znaleźli się życzliwi ludzie mogliśmy się "urządzić".
Kiedyś trzeba było być aktywnym i samemu sobie radzić, dzisiaj wszyscy idą na łatwizne - nawet harcerze. Chcą mieć swoje harcówki, swój sprzęt, a jak mowa o współurzytkowaniu z innymi drużynami czy organizacjami młodzieżowymi to już święte oburzenie (np. w jeden szkole mieliśmy wspólne pomieszczenie i część sprzętu ze szkolnym kołem TKKF).

s
słuchacz

do zed - niestety w latach 90. szkołom przestało zależeć na harcówkach i harcerzach, pamietam jak w mojej podstawówce likwidowano harcówke gdzie działało kilka druzyn. Harcówka mojej byłej druzyny również została zlikwidowana. Harcówka w mym gimnazjum również nie istnieje...
do byłego harcmistrza - niestety uregulowanie stanu prawnego też kosztuje...

b
były harcmistrz

W latach 1968-2000 Budynek pełnił funkcje komendy hufca. Nieustanne włamania i kradzieże zmusiły KH do przeniesienia biura i majątku w bezpieczniejsze miejsce. 2 PDH sama podjęła się opieki nad ośrodkiem i deklarowała, iż posiada ku temu siły i środki. Formalnie obiekt jest pod zarządem Komendy Hufca, która otrzymała go w użytkowanie na mocy decyzji administracyjnej władz dzielnicy. Dopóki nie będzie trwale uregulowany stan prawny nikt nie poniesie kosztów na remont.

B
Były Członek Środowiska

Chciałoby si e powiedzieć że ktopś wreszcie zauważył problem baraku na Malcie, szkoda tylko że autor nie zasięgnął informacji u źródła. Nikt nigdy, a już napewno nie w latach 70 nie przekazywał tego baraku tej drużynie, a do dziś administratorem terenu jest jednostka zwierzchnia czyli hufiec, który ie posiada praw własności. Sama 2 PDH dobrowolnie około 2000 roku przeniosła się ze szkoły "na lepsze" (wtedy budynek tak nie wyglądał)wa mamy to co mamy. Piotrowi Persowi chyba coś się pomyliło, może przez to że przez kilka lat (w latach 90) był zawieszonym karnie instruktorem hufca Poznań Nowe Miasto.
Artykuł godny polecenia ale nierzetelny.

w
widz

Przez lata, wskutek różnych manipulacji pozbawiono harcerzy ich terenów leżących nad Maltą - skandal, wszyscy udają, że nie wiedzą o co chodzi i kto to zrobił. Doszło do tego, że harcerze nie mają gdzie się pomieścić. Dotyczy to rónież innych drużyn harcerskich. Harcerstwo nie jest przecież w modzie, nie mozna wprząść go po prostu w układy zwalczających się partii politycznych (niestety, ZHR zachowuje się jak typowa przybudówka partyjna PIS). Ten brak pamięci historycznej to charakterystyczna cecha władz Poznania i Wielkopolski, które biorą udział tylko w tych akcjach, które mogą przynieść im popularność - vide cyrk z obchodami 90 rocznicy Powstania Wielkopolskiego. Skandal. Nasi przodkowie przewracją się w grobach.

z
zed

Z czy drużyny harcerskie nie powinny działać przy ośrodkach młodzieżowych - szkołach, DK, itp - zamiast fundować sobie osobiste obiekty, których później nie ma jak utrzymać?
Gdy ja działałem w harcerstwie to najbardziej zależało nam, żeby pozyskać harcówkę gdzieś przy szkole, żeby mieć jak najlepszy i najbliższy kontakt z młodzieżą. Chyba troche za bardzo druhom spodobała się działalność na "własną rękę".

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3