Afera parkingowa: Było 9 podejrzanych, jest 8 oskarżonych

Łukasz Cieśla
Łukasz Gdak
W poznańskiej aferze parkingowej, dotyczącej nielegalnej budowy policyjnych parkingów, prokuratura postawiła zarzuty 9 osobom. Głównie urzędnikom związanym z Zarządem Dróg Miejskich. Ale na ławie oskarżonych zasiądzie 8 osób. Bo umorzono sprawę przeciwko Katarzynie Bolimowskiej, obecnej szefowej ZDM.

- Postawiliśmy tej osobie zarzuty, ale ostatecznie śledztwo przeciwko niej zostało umorzone. Uznaliśmy, że nie popełniła zarzucanego jej czynu, czyli nie polecała innym urzędnikom poświadczać nieprawdę w dokumentach. Tych czynów, według naszych ustaleń, dopuściły się inne ustalone osoby - mówi prokurator Małgorzata Wojciechowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Akt oskarżenia trafi do poznańskiego Sądu Rejonowego Stare Miasto. Na ławie oskarżonych zasiądą między innymi: były szef ZDM Jacek Sz., jego były zastępca Kazimierz S., były szef Zakładu Robót Drogowych Florian K. Najpierw przyznali się do zarzutów. Potem odwołali te wyjaśnienia twierdząc, że są niewinni.

Z ustaleń śledztwa, zainicjowanego doniesieniem CBA, wynika, że w latach 2010-2013 doszło do nielegalnego sfinansowania remontu policyjnych parkingów w dwóch poznańskich komendach. Ich koszt wyniósł ok. 700 tys. zł. Przestępstwo miało polegać na fałszowaniu dokumentów - oficjalnie remonty dla policji się nie odbyły, a ich koszty wpisano w różne poznańskie inwestycje.

Kulisy tej sprawy i motywy działań poszczególnych osób nie są do końca jasne. Jedna z hipotez mówi o tym, że policja nie miała pieniędzy na remonty. Urzędnicy twierdzili, że również ich nie mają. Ostatecznie więc, rzekomo "po znajomości" między urzędnikami i policjantami, remonty przeprowadzono poprzez zawyżanie kosztorysów różnych miejskich inwestycji.

O sprawie pisaliśmy już szczegółowo na łamach "Głosu Wielkopolskiego". Prokuratura, kierując do sądu akt oskarżenia, zakończyła wątek dotyczący poznańskich urzędników. Nadal jednak, w odrębnym śledztwie, bada odpowiedzialność wysokich rangą poznańskich policjantów.

ZOBACZ TEŻ:

Na ulicach Poznania pojawiły się rowerowe patrole drogówki

Źródło: Fakty TVN/x-news

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Arek

Artykuł wyraźnie nie pokazuje prawdy - wynika z niego że 8 urzędników z szefami na czele popełnia przestępstwa. Ale kto nimi sterował, w jaki sposób byli zmuszani ? Ja rozumiem nakłonić, poprosić 1 osobę, ale 8 osób robi coś dużego i to wspólnie....Przecież to zorganizowana grupa przestępcza: ktoś chyba nimi kierował, ktoś to wymyślił, ktoś się kontaktował, ktoś wydawał polecenia, ktoś nadzorował, ktoś doradzał, ktoś podziękował, ktoś zarobił i ktoś to zatuszował - wydaje mi się że tuszuje to do teraz. Sprawa jest niejasna a artykuł jakiś płytki...

A
Arbuz

Tak tak, a nikt nie wspomniał o nieodżałowanej Kaczuszce...Neurastenia, nadciśnienie, przerośnięta grdyka i inne mutacje....
To nie jest w porządku, kopnięty w sranie a powinien dostać medal...

p
poznaniak

I tak Bolimowska sprzedała swoich byłych szefów w zamian za umorzenie jej sprawy

31 węzłowy Burke

Pozdr.31

A
AAA

A gdzie policjanci co przyklepali ten proceder? Były komendant wojewodzki na emeryturze, ale prokurator przeciez może mu postawić zarzuty? Jakiejś wewnetrzne powiązania miedzy komendantem a prokuratorem?

Dodaj ogłoszenie