Afera taśmowa: Poznańskie interesy zatrzymanego biznesmena

Rafał Cieśla
Afera taśmowa: Poznańskie interesy zatrzymanego biznesmena
Afera taśmowa: Poznańskie interesy zatrzymanego biznesmena archiwum Polskapresse
Jak podaje TVN24 zatrzymanym biznesmenem, który ma stać za aferą taśmową jest Marek F., znajdujący się na liście najbogatszych Polaków. Ten pochodzący z Dolnego Śląska biznesmen prowadzi również swoje interesy w Poznaniu. Po raz pierwszy w stolicy Wielkopolski jego nazwisko pojawiło się w kontekście terenów przy ul. Roboczej, gdzie mieszczą się poznańskie Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego.

Kilka lat temu ujawniliśmy w jaki sposób Marek F. i ludzie z nim związani stali się współwłaścicielami spółki ZNTK Nieruchomości, do których formalnie należy ok. 20 hektarów przy ulicy Roboczej.

Czytaj też: Feroco prosi Bieńkowską o pomoc. Czy firmę Jakubasa wpędził w kłopoty Sienkiewicz?

Okazało się, że Marek F. finansował działalność Zbigniewa M. - właściciela poznańskich ZNTK. Kiedy ten potrzebował gotówki to dzwonił do F., który na telefon potrafił jednorazowo pożyczyć nawet 20 milionów złotych. Później w zamian za długi F. nabył udziały w spółce, do której należą grunty położone w sąsiedztwie centrum Poznania.

W 2008 r. doszło jednak do sporu na linii Marek F. - Zbigniew M. Ostatecznie w 2010 roku strony zawarły porozumienie, z którego wynikało, iż wspólnie będą poszukiwały inwestora dla nieruchomości ZNTK. Do tej pory, mimo prób, terenu nie udało się sprzedać. Powodem jest m. in. olbrzymie zadłużenie ciążące na spółce ZNTK. Z tego powodu ostatnio doszło nawet do licytacji nieruchomości, która jednak zakończyła się fiaskiem.

Przypomnijmy, że w okresie największej prosperity na rynku grunty ZNTK były wyceniane - jak deklarował właściciel firmy - nawet na 600 milionów złotych. Obecnie kwota ta wynosi ponad 200 milionów złotych. Od lat tym majątkiem były zainteresowane różne firmy, między innymi fundusze inwestycje czy deweloperzy. Jak wynika z naszych informacji jednym z zainteresowanych był m.in. Mariusz Świtalski, założyciel sieci dyskontów Biedronka i twórca Żabki. Jednak proponowana przez niego kwota wynosiła ponoć około 100 mln złotych. Do transakcji więc nie doszło.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gorbi

Wiadomo nie od dziś że to twierdza PSLowców w zakresie obsady stanowisk dla WYBRAŃCÓW. A pracownicy tam zatrudnieni muszą na takich nie pracować a zapier...lać. Smutne ale prawdziwe.

x
xxx

Panie Redaktorze, w Panu ostatnia nadzieja. Niech Pan wejdzie na str.arimr-ogłoszenia o prace nieaktualne w wielkopolsce dotyczace z-cy kierownika biura kontroli- osoby spełniające kryteria to głównie Daniel Kalemba.(ciekawe dlaczego tylko trzech)Wymagania żadne -wykształcenie wyższe i tylko staż pracy a jak są ogłoszenia na zastępstwo to wymagania zawierają dwie strony.Ciekawe co szykuje Pani Minister Szalczyk i Pan Łykowski z kadrową dla Syna Kalemby?Jest dużo osób w arimr co pracuje już kilka lat na zastępstwo za marne pieniądze bez żadnych podwyżek i awansów a Dyrektor ciągle kogoś namaszczonego zatrudnia
ogłoszenie ze strony:
OR15/BKM/14/14

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

poszukuje kandydata do pracy na stanowisku:

Zastępca Kierownika Biura

w Wielkopolskim Oddziale Regionalnym

Biuro Kontroli na Miejscu/Zastępca Kierownika Biura Kontroli na Miejscu

miejsce pracy: Poznań
nr ref.:OR15/BKM/14/14

Liczba poszukiwanych kandydatów/wymiar etatu: 1 osoba/1 etat w pełnym wymiarze czasu pracy

Oferujemy:
-przejrzyste zasady wynagradzania,
-możliwości rozwoju zawodowego i podnoszenia kwalifikacji,
-pracę w największej agencji płatniczej w Europie.

Główne obowiązki:
- organizowanie i koordynowanie działań BKM, nadzór nad realizacją procesu kontroli,
- bieżące kontrolowanie terminowości i prawidłowości wykonywania zadań przez pracowników BKM,
- informowanie bezpośredniego przełożonego o przebiegu realizacji działań,
- udział w audytach KE, ETO, MRiRW, MF,
- współpraca z poszczególnymi departamentami w Centrali ARiMR, oddziałem regionalnym, biurami powiatowymi oraz z organizacjami zajmującymi się problematyką rolniczą

Wymagania konieczne:
- wykształcenie:wyższe:magisterskie
- min. 4 letni staż pracy
- prawo jazdy kat. B.

Wymagania pożądane:
- umiejętność kierowania zespołem,
- doświadczenie w realizacji zadań o podobnym zakresie,
- dobre umiejętności organizatorskie, rozwiązywanie konfliktów,
- znajomość Wspólnej Polityki Rolnej,
- komunikatywność, motywowanie innych,
- dyspozycyjność, odporność na stres, wysoka kultura osobista

Lista kandydatów, którzy spełniają wymagania formalne określone w ogłoszeniu o naborze nr ref.: OR15/BKM/14/14

Lp.NazwiskoImięmiejscowość
1Danielak-MaciszczakKatarzynaPoznań
2Kalemba DanielSwarzędz
3Piechocki PawełPoznań

i
ida

mój śp. dziadek mawiał "jeszcze będziecie płakać jak Solidarność dojdzie do władzy i ten kto się nie załapie na pociąg z nimi przepadnie z kretesem"może nie był wykształconym człowiekiem ale każde jego słowo po tych kilkunastu latach władzy ekipy styropianowej sprawdza się

d
donek

tylko ludzie tacy jak Berele Lewartow (znany jako Bronisław Geremek) i Aaron Szechter (znany jako Adam Michnik) w porozumieniu z towarzyszami

o
o_Onufry

Tak to Solidarność zadbała o uczciwy podział dóbr jaki naród wypracował za czasów PRL-u

G
Gość

Plan Donalda Tuska w tej aferze , jak wszystkich wcześniejszych , jest prosty i jasny ; Idziemy w zaparte i tego się trzymajmy.
Za miesiąc temat zleci z medialnych "jedynek" , rozpoczną się rozgrywki rodzimej piłki skopanej , no i się temat przykryje kibolami !
A elektorat ?
A elektorat się czym postraszy i będzie git !

k
kasienka

cywilizowanym, demokratycznym panstwie, PO ujawnieniu tasm, nastepnego dnia rzad podalby sie do dymisji, ale nie ta szemrana banda POparancow! Ktos zappytal dlaczego ciagle ryzy, niemiecki kartofel wygrywa wybory.. juz wyjasniam.. 100.000 urzednikow rzadowych, okolo rzadowych, samorzadowych obsadzonych przez po i psl + nastepnych 150.000 naprodukowanych przez Tuske Donka, POmnozone razy 5 osob do kazdego POparanego urzadasa tj juz "na dzien dobry" 1.250.000.. nastepne kilkaset tysiecy to POspolite glupki niezdolne do samodzielnego myslenia, wyslawiania sie i odzielenia prawdy od nieprawdy oraz aktorzyny, "byznesmeni" zerujacy na publicznych zamowieniach + ich krewni i znajmomi krolika. Dlatego ryzy niemiecki kartofel wygrywa wybory, a jeszcze od czasu do czasu wyniki mu zmanipuluja i tak leci... Jezeli ta banda jest zdolna dlA WLASNEJ PRYWATY DODRUKOWAC PIENIADZE, wyrazac opinie, ze Polska JUZ nie istnieje (tzw Sienkiewicz), a Amerykanom "nie warto robic laski" (Sikorski), to znaczy, ze jest zdollna do wszystkiego byle utrzymac sie przy wladzy. .

R
Ryszard Makowski

Niezorganizowana grupa przestępcza została u nas zaatakowana przez zorganizowaną grupę przestępczą i dlatego mamy taki rejwach.

Widać, że trwa wielkie sprzątanie. „Wprost” opublikowało nie te nagrania, które dziarsko zapowiadało, że zatrzęsą opinią publiczną jak krzesło elektryczne: Bieńkowska – Wojtunik, Kwiatkowski – Kulczyk. Rzuciło jakiś drugi rzut ku uciesze „ludożerki”. Dogadano się pewnie w kluczowych kwestiach, no i teraz pozostała już kosmetyka zacierania śladów.
Kto stał za tymi nagraniami nie dowiemy się pewnie nigdy. Możemy sobie dywagować do woli. W tzw. spektrum podejrzanych znaleźli się wszyscy od kelnera do prezydenta Putina.
Najważniejsze by odwiercić uwagę od treści pogawędek. Tezy do nagłośnienia w „zaprzyjaźnionych mediach” są klarowne.
Publikowanie podsłuchów z prywatnych rozmów to jest skandal niebywały. Jak Kali nagrywać to umacnia praworządność, jak Kalego nagrywać to jest zamach stanu.
Rząd zaatakowali przestępcy. Nie chcesz bronić biednego i pokrzywdzonego premiera to jesteś współspiskowcem. To nic, że nie wiesz z kim knujesz. Knujesz i już.
Ze wszystkich nagranych rozmów biła troska o Polskę, a analizy polityczne tam wypowiadane były na najwyższym poziomie światowym.
Poziom języka, no owszem , owszem nie przystoi na takich stanowiskach… ale każdemu się zdarza knajpie rzucić mięsem (cha!cha!cha!) … no ludzie… nie czepiajcie się, bo nie jesteście pewnie lepsi. Karać za wulgaryzmy? W głowie się nie mieści.
Na całym świecie się podsłuchują, więc powinniśmy być dumni, że dołączyliśmy do cywilizacyjnych standardów.
Chlali i żarli za państwowe pieniądze w luksusowych knajpach… tak, ale w dyplomacji to jest zwykła rzecz. Inaczej nie wypada, bo by obsługa kpiła, że obraziła nas zbyt niską ceną potraw i napitków.
Teraz każdy z uczestników nagrań wyda sobie osobiście świadectwo moralności i nieskazitelności. Poprzepraszają się wzajemnie za różne bluzgi typu „stara komuszka”.
Będą kuglować i mataczyć, pewnie się jeszcze jakiś czas utrzymają na funkcjach, ale niesmak pozostanie. W jakie markowe garnitury by ich nie wbijać, jakie kreacje z budżetu nie fundować, na jakie Oksfordy nie wysyłać, jakim frykasami nie karmić… mamy zwykłe bydło przy żłobie.

Czy pan też to dostrzegł panie profesorze Bartoszewski swoim fachowym okiem?

j
janusz

Róbmy donosy i nagrywajmy wszystkich co robią przekręty. Inaczej ze społeczeństwa nie wyplenimy cwaniaków i przestępców!. Niech każdy z nich wie, że każdy zabroniony czyn będzie wykryty i nie ominie go kara. Na organach ścigania trzeba wymóc żeby ich ścigała! Inaczej cwaniacy i przestępcy będą się czuli pewnie. Nadal będzie tak jak jest. Wysoko postawieni politycy, ludzie wykształceni w swoich wypowiedziach normalnie stosują wulgaryzmy. Uważają to za normalność w swoich rozmowach! Nie wstydzą się tego. TA ELITA MA BYĆ PRZYKLADEM DLA MŁODYCH!???????????? TA ELITA USTANAWIA PRAWO!!!!!! PRAWO KTÓRE SAMA ŁAMIE
.

Dodaj ogłoszenie