Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Afera toksyczna: Nieznane odpady tym razem pod Poznaniem

Marta Danielewicz
Podpoznańskie Janikowo to kolejna miejscowość, gdzie znajdują się odpady pozostawione przez firmę z Budzynia. Podobnych magazynów w całej Polsce jest jednak dużo więcej Adrian Wykrota
Firma z Budzynia wciąż działa i podrzuca w mniejszych miejscowościach lub na obrzeżach miast "kukułcze jaja". W Janikowie znajduje się kolejny magazyn nieznanych substancji.

Osoby związane z firmą Awinion z Budzynia wciąż działają. Pojawiają się kolejne wątki afery toksycznej, która objęła cała Wielkopolskę. W podpoznańskim Janikowie, w gminie Swarzędz, w starej szopie znaleźliśmy pozostałości ich "biznesu". To pojemniki typu mauzer, w których, jak można się domyśleć, znajdują się niebezpieczne substancje nieznanego pochodzenia. O kolejnym magazynie poinformował nas dziennikarz Superwizjera TVN.

Czytaj też: Afera toksyczna będzie miała swój finał w tym roku?

Firma Awinion już wcześniej zostawiła w magazynie przy ulicy Św. Michała w Poznaniu kilka tysięcy ton substancji, które są niebezpieczne dla środowiska i zdrowia człowieka. Podobne znaleziska śledczy odkryli też w innych rejonach Wielkopolski oraz w innych województwach. Jak widać, to nie koniec działalności firmy z Budzynia.

Postanowiliśmy sprawdzić, gdzie w Janikowie znajduje się wskazany magazyn. Znaleźliśmy go pomiędzy siedzibami dwóch przedsiębiorstw, zajmujących się sprzedażą granitu i kostki brukowej, Bogdan D. - ostatni prezes firmy Awinion, który widnieje oficjalnie w KRS - dzierżawił część działki na swoją potrzebę.

Tam firma Awinion, podobnie jak do magazynu przy św. Michała zwoziła kostkę brukową. Ale nie tylko. Wciąż w szopie, oraz obok niej znajduje się kilka pojemników typu mauzer. Co w nich jest? Nie wiadomo. Można jedynie przypuszczać, że te same substancje, które w magazynie przy św. Michała w Poznaniu.

Zobacz wszystkie artykuły na temat afery toksycznej

- Mam tę działkę na wynajem. Dzierżawiłem ją jakiś czas temu jakiejś firmie, której nazwy nie pamiętam, ale zniknęli bez śladu - mówi Tomasz R. właściciel ziemi w Janikowie. - Przywozili głównie kostkę brukową. Nie widziałem, by jakieś beczki czy pojemniki - twierdzi.

Na pytanie jednak do kogo należą pozostawione pojemniki, tłumaczy, że chyba do poprzedniego dzierżawcy. - No to nie jest moje. Pewnie ich - mówi w rozmowie z "Głosem".

Poznańska prokuratura, która jest na tropie firmy Awinion potwierdza, że o magazynie w Janikowie już wie. - Doszły nas takie słuchy. Policja póki co bada sprawę. Na razie kończymy przesłuchiwanie wszystkich świadków związanych z działalnością firmy z Budzynia - zdradza prokurator Roch Waszak.

O sprawie nie został jeszcze poinformowany Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Poznaniu. - Gdy dostaniemy tylko oficjalne zgłoszenie to zaraz sprawdzimy to miejsce. Musimy mieć dodatkowe informacje. Nie może być tak, by jakieś firmy podrzucały odpady niebezpieczne, które zagrażają życiu i środowisku - mówi Małgorzata Koziarska, naczelnik wydziału inspekcji WIOŚ.

Firma Awinion nie tylko w Poznaniu, ale też w Zielonej Górze, Kaliszu, Adamowie, Parkowie, Łosieńcu zostawiła w starych szopach i magazynach beczki oraz pojemniki, w których znajdują się niebezpieczne substancje. Jak zdążyli już ustalić śledczy, firma pozyskiwała odpady od najróżniejszych dostawców z całej Polski. Pomimo wezwań, także od Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Poznania, Awinion nie usunął odpadów. Choć firma oficjalnie wciąż nie ogłosiła upadłości, jej biuro w Budzyniu jest nieczynne, a Bogdan D., widniejący w dokumentach jako prezes spółki, nie odbiera telefonu.

WIOŚ wszczął we wrześniu w sprawie magazynu przy ulicy św. Michała w Poznaniu postępowanie egzekucyjne. W jego wyniku ma zostać wyłoniony wykonawca, który usunie niebezpieczne odpady z Poznania. Nie wiadomo jeszcze kto zapłaci za ich utylizację.

Początek afery toksycznej

Adamowo, Parkowo, Mielżyn, Łosieniec, Kalisz, Zielona Góra, Janowiec Wielkopolski, Potulice, Tarkowo Dolne, Poznań a teraz jeszcze Janikowo. To tylko niektóre z miejscowości, gdzie podobne magazyny z niebezpiecznymi substancajmi zostały przez śledczych odkryte. W takich miejscach spółki z Budzynia podrzuciły nawet kilka tysięcy ton rakotwórczych i toksycznych substancji nieznanego pochodzenia, po czym zniknęły.

W maju "Głos Wielkopolski" opisał, że taka działalność jest prowadzona na szeroką skalę. Metoda jest wciąż ta sama: co powiat to nowy magazyn. Swoją działalność takie firmy rozpoczynają legalnie, w oparciu o wydane zgody starostw. Po jakimś czasie jednak zwożą coraz więcej odpadów, po czym... ulatniają się. Na tym procederze zarabiają miliony złotych. Właścicielom firm grozi grzywna, lub kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

W czerwcu zdradziliśmy, że za tym procederem od lat stoją te same osoby, które najpierw zaczynały działalność w spółce Jędruś, a teraz związane są z firmą Awinion.

Ujawniliśmy, że najwięcej, bo prawdopodobnie 10 tys. ton nieznanych substancji znajduje się w Poznaniu, w magazynie przy ulicy Św. Michała. Mimo że do 31 sierpnia firma miała wywieźć stamtąd zalegające odpady, wciąż nie zrobiła tego.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W Dziembowie gm.Kaczory, koło Piły właśnie odkryto kolejne podrzucone "kukułcze jajo", i zas rany rolnik ma to go wno na swoim podwórku i wokół terenu.

czy te debi le z tej pseudo utylizacyjnej firmy nie zdają sobie sprawy że trują nie tylko wszystkich ludzi ale i siebie i swoich najbliższych.

co wam da ta olbrzymia kasa jak zdechniecie w męczarniach na nowotwory i inne paskudne choroby

G
Gość

ZANIM POLSZA DOSZŁA DO UE TO DZEWO Z AFRYKI DO UE W ZAMIAN ZA SMIECI Z UE Z ZARABIAŁ KALI Z AFRYKI A TERAZ ZARABIO KALI ORAZ ŚFIŃTE KROWY POLACKIE.

j
jwj

Jak bym złapał to utopiłbym w tych chemikaliach kanalię.

m
mieszkaniec

szkoda że nikt nie ciągnie do odpowiedzialności firmy ZUZPER która w Daszewicach zasypywała dziury po Żwirowni. Jak zadzwoniłam do naszej Gminy to powiedzieli że mam napisać oficjalne pismo. I właśnie tak wygląda reakcja ze strony urzędów.

m
marco

Kiedy wreszcie zacznie działać na podst. protokołów policji i ochrony środowiska nasza prokuratura i w ciągu 48 godz. przymknąć właścicieli fikcyjnej firmy. Dlaczego społeczeństwo ma płacić za perfidne wyłudzenia.

j
jb

odpowiednie służby dawno by sobie z tym problemem poradziły...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3