Agnieszka Kozłowska-Rajewicz: Utrzymamy kompromis w sprawie aborcji

Paulina Jęczmionka, Aleksandra Bernecka
Agnieszka Kozłowska - Rajewicz.
Agnieszka Kozłowska - Rajewicz.
Agnieszka Kozłowska - Rajewicz, pełnomocniczka ds. równego traktowania, o Wielkopolskim Kongresie Kobiet i aborcji.

Jako pełnomocniczka ds. równego traktowania bierze pani udział w Kongresach Kobiet. Pod koniec października po raz pierwszy odbędzie się on w Wielkopolsce. Jaki cel przyświeca tym spotkaniom?
Agnieszka Kozłowska-Rajewicz:
To, co od kilku lat dzieje się w Polsce w sprawie kobiet, jest niezwykłe. Na tzw. "kobiece" spotkania przychodzą tłumy. Kobiety mają dość nierównego traktowania zarówno w pracy, jak i w domu. Nie chcą wybierać: praca albo dom. Chcą mieć wszystko, i rodzinę, i realizować się w pracy. Ale nie można być w obu miejscach na cały etat, to wyczerpuje fizycznie i psychicznie. Mężczyźni muszą się włączyć w prace domowe, w wychowanie dzieci, solidarnie dźwigać domowe obowiązki.

Ale postulaty kobiet raczej nie przekładają się na realne działania, np. rządu.
Agnieszka Kozłowska-Rajewicz
: Przeciwnie: dzięki tym spotkaniom mamy np. kwoty na listach wyborczych, urlopy ojcowskie, ustawę żłobkową, a także intensywną dyskusję w rządzie na temat opieki nad osobami zależnymi. Bo żadne ustawy o kwotach czy równości płac nie będą skuteczne, jeśli nie poradzimy sobie z problemem godzenia ról zawodowych i rodzinnych.

Na ostatnim kongresie poruszyła pani temat aborcji, zapowiadając złożenie wniosku do ministra w sprawie powoływania się lekarzy na klauzulę sumienia.
Agnieszka Kozłowska-Rajewicz
: I wniosek złożyłam. Przepisy ustawy o wykonywaniu zawodu lekarza mówią, że lekarz powołujący się na klauzulę sumienia ma obowiązek wskazać innego, który wykona świadczenie. Ale nie wskazuje, bo nie ma takich informacji. Dlatego zaproponowałam, by zapisać wprost w ustawie, że to nie lekarz, ale placówka medyczna ma obowiązek wskazania lekarza. Bo skoro podpisała kontrakt z NFZ, musi wykonać cały zakres świadczeń z umowy. Taka była intencja przepisów, które dziś obowiązują, więc warto zadbać o to, aby były wykonywane.

Broni pani zatem prawa kobiet do aborcji. W niedawnym głosowaniu w Sejmie odrzuciła pani, co prawda, projekt Solidarnej Polski, zakazujący aborcji, ale nie poparła liberalnego projektu Ruchu Palikota. Dlaczego?
Agnieszka Kozłowska-Rajewicz
: Jestem zwolenniczką obecnego kompromisu, który zezwala na aborcję w pewnych wyjątkowych przypadkach. Powinnam zgodnie z ustaleniami klubu PO głosować za odrzuceniem obu tych projektów. Nie miałam wątpliwości, że projekt Solidarnej Polski trzeba odrzucić w pierwszym czytaniu. Nad projektem Palikota się wahałam, ze względu na jego propozycje dotyczące edukacji seksualnej i refundacji antykoncepcji. Jednak istotą tego projektu była liberalizacja przepisów aborcyjnych, a z tym się nie zgadzam. Dlatego się wstrzymałam.

W rezultacie dyskusja będzie się toczyła nad projektem zakazującym aborcji upośledzonego płodu.
Agnieszka Kozłowska-Rajewicz
: Nie ma ryzyka, że ten projekt przejdzie. Historia się powtarza: posłowie składają projekty zaostrzające lub liberalizujące przepisy, a my je odrzucamy albo od razu w pierwszym czytaniu, albo po krótkiej dyskusji w komisjach. W poprzedniej kadencji głosowaliśmy w tej sprawie co najmniej kilka razy, więc zagłosujemy jeszcze raz. Utrzymamy kompromis.

Skąd ta pewność?
Agnieszka Kozłowska-Rajewicz
: Nasze prawo i tak jest jednym z najbardziej restrykcyjnych w Europie. Restrykcje prowadzą do podziemia aborcyjnego, utraty zdrowia lub nawet życia przez zdesperowane kobiety, które poddają się nielegalnym zabiegom w zakładach bez odpowiedniego zabezpieczenia medycznego. Powinniśmy zadbać o to, aby obecna ustawa była wykonywana, a nie ją zaostrzać. Posłowie PO, także ci, którzy głosowali za dyskusją nad projektem Solidarnej Polski, rozumieją to. Jestem pewna, że nie przyłożą ręki do dalszego zaostrzenia prawa aborcyjnego.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
ww

Ta pani jest podobno z Mazur i wypowiada się w imieniu Wielkopolan?. Ubaw!!!.

c
cde

Ta pani jest podobno z Mazur i wypowiada się w imieniu Wielkopolan. Ubaw!!!.

J
Jachu

To tylko blondyna z POszołomów. ONO tak ma.

q
qwerty

kto i z kim go zawierał? chyba KK ze styropianem

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3