Agnieszka Radwańska widziana na korcie. To tylko zabawa, czy może pozazdrościła Kim Clijsters i również zaczyna myśleć o powrocie...

Jakub Niechciał
Agnieszka Radwańska nie nudzi się na sportowej emeryturze. Niedawno wzięła udział w charytatywnym meczu Gortat Team - Wojsko Polskie.
Agnieszka Radwańska nie nudzi się na sportowej emeryturze. Niedawno wzięła udział w charytatywnym meczu Gortat Team - Wojsko Polskie. Krzysztof Szymczak
Tego samego dnia, którego Kim Clijsters ogłosiła kolejny powrót do zawodowego grania, na korcie pojawiła się również Agnieszka Radwańska. "Dzień z odrobiną tenisa" - tak nasza była rakieta numer jeden opisała film, który pojawił się na jej oficjalnym profilu na Twitterze.

Na filmie widać, że finalistka Wimbledonu świetnie się bawi, więc najprawdopodobniej o zabawę tylko chodziło. Agnieszka Radwańska wielokrotnie przecież powtarzała, że nie żałuje swojej ubiegłorocznej decyzji o końcu tenisowej kariery i w żadnym wypadku nie planuje powrotu do zawodowego grania. To samo mówili w wywiadach jej ojciec i członkowie sztabu szkoleniowego.

Z drugiej jednak strony nigdy nie mów nigdy. Swój powrót na korty ogłosiła właśnie Kim Clijsters. Kolejny, bo słynna Belgijka po raz pierwszy zawiesiła rakietę na kołku w 2007 roku, by wyjść za mąż za amerykańskiego koszykarza Briana Lyncha. Urodziła córkę (obecnie ma również dwóch synów)...

Potem jednak zmarł na raka jej ojciec, słynny w latach 80. belgijski piłkarz Leo Clijsters, a Kim wróciła w 2009 roku na korty. Początkowo, by odreagować stres. Terapia zajęciowa szła jej jednak na tyle dobrze, że postanowiła znów spróbować swoich sił wśród zawodowców. Wróciła i... w trzecim starcie wygrała US Open. To był jeden z najbardziej niesamowitych powrotów w historii zawodowego sportu.

Rok później Clijsters znów zwyciężyła w Nowym Jorku, a w styczniu 2011 wygrała również Australian Open. W 2012 po raz kolejny zakończyła karierę. Teraz, w wieku 36 lat, po raz kolejny chce wrócić.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie