Akademiczki przetrwały w Karkonoszach, Biofarm dał sobie wydrzeć zwycięstwo

Radosław Patroniak
Adam Metelski zdobył w środowym spotkaniu 12 punktów dla Biofarmu Basket Poznań
Adam Metelski zdobył w środowym spotkaniu 12 punktów dla Biofarmu Basket Poznań Fot. Łukasz Gdak
Środa obfitowała w wydarzenia z udziałem drużyn z naszego regionu. Poznańskie akademiczki odrabiały zaległości. Koszykarze Biofarmu Basket toczyli wyjazdowy bój z GTK Gliwice.

Najszybciej na parkiet wyszyły akademiczki i rozpoczęły mecz z wysokiego „C”. Sygnał do ataku na Karkonosze dała rozgrywająca Kinga Woźniak, która w niespełna cztery minuty zdobyła dziesięć punktów. Skuteczność gości w pierwszej kwarcie była imponująca (56 procent celnych rzutów z gry). Dość powiedzieć, że po 10 min na koncie poznanianek było już 31 „oczek”. Zanosiło się na to, że w Jeleniej Górze kibice mogą obejrzeć spotkanie w stylu NBA.

Czar prysł jednak w drugiej kwarcie. Gospodynie wzięły się bowiem do roboty, a zmienniczki pierwszej piątki w Enei AZS nie były już tak skuteczne. Trener Krzysztof Dobrowolski musiał wracać do podstawowych zawodniczek i w momentach przestoju posiłkować się przerwami na żądanie. Poznański zespół odniósł kolejne zwycięstwo i zrobił kolejny krok w kierunku drugiego miejsca po rundzie zasadniczej.

Blisko wygranej byli też pierwszoligowi koszykarze Basketu Biofarm Poznań. Ekipa Przemysława Szurka prowadziła niemal przez całe spotkanie, ale na 3 min przed końcem dała się dogonić gospodarzom i przegrała ważny pojedynek.

Karkonosze Jelenia Góra - Enea AZS Poznań 73:86 (17:31, 18:20, 23:16, 15:19)
Najwięcej dla Karkonoszy: Pawlukiewicz 25, Paździerska 24, dla Enei: Woźniak 23, Banach i Stefańczyk po 12.
GTK Gliwice - Biofarm Basket Poznań 57:56 (12:23, 18:16, 10:10, 17:7)
Najwięcej punktów dla GTK: Ratajczak 10, Salamonik i Podulka po 9; dla Biofarmu: Struski 16, Metelski 12, Fiszer 9.
Inne wyniki I ligi mężczyzn: Sokół Łańcut - SKK Siedlce 73:61, Rosa Radom - Legia Warszawa 85:79, GKS Tychy - AGH Kraków 83:74.
PLKK: Ostrovia - Basket Gdynia 74:82 (21:17, 11:17, 19:24, 23:24)
Najwięcej dla Ostrovii: Stępień i Bishop po 14; dla Basketu: Swords 28.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie