Akcja protestacyjna służb mundurowych

Mateusz Pilarczyk
Czy służby mundurowe wyjdą na ulice?
Czy służby mundurowe wyjdą na ulice? Maciej Mosur
Mundurówka ma już dość. Na nieco ponad sześć miesięcy przed Euro 2012 związki zawodowe zaczęły akcję protestacyjną. Powodem ich niezadowolenia jest przedstawiona w expose premiera Tuska propozycja objęcia planowanymi na przyszły rok podwyżkami tylko żołnierzy i policjantów.

Dla związkowców to próba dzielenia środowiska. Jeśli Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie znajdzie szybko pieniędzy na dodatkowe podwyżki, to protesty mają trwać także podczas Euro 2012, a część funkcjonariuszy do tego czasu może zdecydować się na odejście ze służby.

CZYTAJ TEŻ:
Mundurowi wywieszą flagi na znak protestu
Mundurowi szykują protest

- Byliśmy już stawiani pod murem i szachowani rożnymi kartami, takimi jak kryzys, czy zapewnienie funduszy na pakt stabilizacyjny. Euro 2012 jest punktem działającym na naszą korzyść - przyznaje Krzysztof Hetman, przewodniczący zarządu NSZZ Pracowników Pożarnictwa. - Jednak decyzji odnośnie odejście nie podejmuję ja, ani związek, tylko każdy indywidualnie - dodaje.

Pominięci w expose pracownicy mundurówki czują się funkcjonariuszami drugiej kategorii. Jak twierdzą związkowcy, niektórzy są na granicy wytrzymałości. Podwyżek, a nawet waloryzacji nie było od czterech lat. Dodatkowo służby chcą dalszej modernizacji, na którą nie zawsze udaje się znaleźć pieniądze.

Czy czekają nas zatem masowe odejście funkcjonariuszy ze służby? Takiego scenariusz nie obawia się Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.
- Według danych MSW nie można mówić o masowych odejściach z pracy przed Euro 2012. Co roku ze służby w policji odchodzi zbliżona liczba policjantów, utrzymująca się na porównywalnym poziomie 4-5,5 tys. W Państwowej Straży Pożarnej liczba mundurowych, którzy zrezygnowali ze służby utrzymuje się na poziomie 1,2-1,8 tys - wylicza Małgorzata Woźniak, rzecznik MSW.

Jutro na spotkaniu w Warszawie policjanci, strażacy, funkcjonariusze straży granicznej i służby więziennej jako Federacja Związków Zawodowych Służb Mundurowych zadecydują jakie podejmą dalsze kroki w związku z protestem - przed świętami zdecydowali się tylko na oflagowanie komend.

Powołane zostaną komitety strajkowe w każdym województwie. Jego spotkanie w Wielkopolsce zaplanowano na dziś. Będą na nim obecni też policjanci. Choć od lipca 2012 roku obiecano im po ok. 300 zł podwyżki, nie zamierzają zostawiać kolegów z służb, które pominięto.

- Zdziwiło nas, że wybrano wariant, aby nas skłócić. My się na pewno skłócić nie damy - mówi Andrzej Szary, przewodniczący NSZZ policjantów województwa wielkopolskiego.

Tymczasem w MSW zgodnie z zapowiedziami ministra Jacka Cichockiego trwa analiza budżetu Straży Granicznej i Państwowej Straży Pożarnej na 2012 rok pod kątem ewentualnych podwyżek. Jej efekty mają być przestawione związkowcom podczas spotkania w połowie stycznia przyszłego roku.

"Poszukiwania" w poszczególnych służbach dają nadzieję, że za zawodową solidarność zmniejszeniem podwyżek nie zapłacą policjanci. Zresztą zainteresowani nie wierzą, że rządzący popełnią kolejny błąd.

- W czasie jednego ze spotkań powiedziałem wyraźnie ministrowi Cichockiemu, że jeżeli będą próbowali nas różnić, to protesty mogą się odbyć też w trakcie Euro - deklaruje Andrzej Szary.
A tego nie chciało by nie tylko MSW, ale i cały rząd. Choć protest pewnie nie wpłynąłby na bezpieczeństwo podczas turnieju, to efekt wizerunkowy dla rządzących byłby druzgocący.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
trollface
Mam do załatwienia kilka własnych porachunków.
l
lesio
Mam pietra co będzie się działo jak do wypadku pojada 55 letni Policjant i Strażak. Jak Strażak bedzie nosił te ciężkie piły do rozcinania samochodu. 55 letni Policjant jadący na sygnale do rozboju będzie bał się, żeby przez nadmiar adrenaliny zawału nie dostac i raczej nie będzie gonuł 20 latka w dresie. A propo w Policji nie było podwyżek od 3 lat i te 300 zł , minus podatek , inflacja,no i pewnie jeszcze "średnio" na głowę a więc Komendant 300 zł, a "krawężnik" 30 zł, śmieszne to wszystko i straszne.
R
Roman
nie odpowiadają warunki finansowe to niech się zwalniają i idą pracować do kwitnącego gospodarczo Ceglorza a na ich miejsce kolejka chętnych bardzo długa
Dodaj ogłoszenie