Akcyza na sprowadzane samochody z zagranicy będzie wyższa? rząd pracuje nad podwyżką. Sprowadzanie aut może stać się nieopłacalne

Igor Chudziński
Igor Chudziński
Rząd planuje podwyżkę akcyzy na samochody używane. Takie zmiany mogą szczególnie dotknąć handlarzy.
Rząd planuje podwyżkę akcyzy na samochody używane. Takie zmiany mogą szczególnie dotknąć handlarzy. Wojciech Arkuszewicz
Rząd pracuje nad podwyżką akcyzy na samochody używane. Nowe przepisy mogą spowodować, że sprowadzanie aut używanych z zagranicy stanie się nieopłacalne. Zdaniem wielkopolskich handlarzy jest to przemyślana zagrywka rządu mająca na celu zdobycie szybkich wpływów do budżetu państwa.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej dotyczącej elektromobilności, wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz zapowiedziała powrót do regulacji, która podnosi akcyzę na samochody używane sprowadzane do Polski z zagranicy. Tego typu przepisy były już opracowywane podczas ubiegłej kadencji.

– Chcielibyśmy stosunkowo szybko opracować regulację akcyzową, która sprawi, że samochodów używanych po prostu nie będzie się opłacało do Polski sprowadzać – mówiła Jadwiga Emilewicz.

Sprawdź też:

Zdaniem wicepremier nasz system akcyzowy pochodzi sprzed 1989 roku, co sprawia, że wzmożoną opłatę płacą ci, którzy mają samochód w lepszym standardzie ekologicznym.

Zobacz też: Komunikacja miejska w Poznaniu dla kierowców za darmo. Kiedy?

Krytycznie na temat tego projektu wypowiadają się wielkopolscy posłowie opozycji, podkreślając, że nie jest to dobry czas na wprowadzanie tego typu regulacji.

– Dziś w dobie pandemii wielu osób nie stać na nowe samochody. A po podwyższeniu akcyzy o wiele wzrośnie także cena aut używanych. Moim zdaniem jest to kolejny podatek, który ma załatać dziurę budżetową kosztem tych, którzy sprowadzają samochody z zagranicy

– mówi Wiesław Szczepański, poseł Lewicy.

Podobne stanowisko prezentuje także poseł Jacek Tomczak z Koalicji Polskiej/PSL.

– W dobie kryzysu polskie państwo się zadłuża i dramatycznie szuka dodatkowych dochodów. To może świadczyć tylko o tym, że kondycja finansów publicznych nie jest dobra. – argumentuje poseł Tomczak. I dodaje: – Każdy nowy podatek w tej rzeczywistości będzie duża dolegliwością, zwłaszcza dla małych przedsiębiorców. Już teraz kolejne firmy rodzinne są zawieszane i żaden nowy podatek nie poprawi tej sytuacji.

Sprawdź też:

Co na ten temat sądzą wielkopolscy handlarze zajmujący się importem samochodów używanych?

– Wyższa akcyza pogorszy sytuację na rynku samochodów używanych. Być może chodzi tu o szybkie wpływy do budżetu. Rząd liczy na to, że handlarze szybko zaczną sprowadzać auta, by zdążyć przed wprowadzeniem nowych przepisów. Opłacą podatki, a ostatecznie rząd nie wprowadzi zmian – twierdzi Artur Kotecki, handlarz z Gniezna, miasta, które jest prawdziwym zagłębiem komisów samochodowych w naszym regionie.

Trwa głosowanie...

Czy jesteś zwolennikiem wprowadzenia ograniczeń co do wieku samochodów sprowadzanych z zagranicy?

Zdaniem pana Artura ostateczny skutek podwyższenia akcyzy może być odwrotny do zamierzonego, ponieważ wpływy do budżetu finalnie spadną. Stanie się tak dlatego, że handlarzom nie będzie się opłacać sprowadzanie samochodów z zagranicy i całkowicie z tego zrezygnują.

Z kolei poseł Szczepański zwraca uwagę na jeszcze jedno zagrożenie.

– Obawiam się, że importerzy będą oszukiwać i próbować sprowadzać samochody na inne faktury. Już kiedyś mieliśmy taką sytuację z przedstawianiem faktur na jedno euro – opowiada poseł Lewicy.

Przypomnijmy, że obecnie akcyzę płacimy od każdego pojazdu, niezależnie czy nowego czy używanego, który jest rejestrowany w kraju po raz pierwszy.

Zobacz też: Zakaz hodowli zwierząt na futra i większe uprawnienia dla organizacji pozarządowych w "piątce dla zwierząt" Jarosława Kaczyńskiego

Za auta z silnikami mniejszymi niż 2 litry musimy zapłacić 3,1 proc. kwoty ich zakupu. W przypadku pojazdów z większymi jednostkami, jest to już 18,6 proc. Samochody elektryczne są z kolei całkowicie zwolnione z tego podatku, a hybrydy (ładowane z zewnątrz) podane stawki mają obniżone o połowę.

Sprawdź też:

Jak duży jest rynek importowanych samochodów używanych w Polsce? Z danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar wynika, że od stycznia do sierpnia tego roku, import używanych samochodów osobowych i dostawczych do 3,5 tony wyniósł 541 866 sztuk.

To o 20,6 proc. mniej niż rok wcześniej, co może być spowodowane pandemią koronawirusa. Średni wiek aut sprowadzonych w 2020 roku to 11 lat i 10 miesięcy.

Z kolei marki, które najchętniej sprowadzamy z zagranicy to: Volkswagen, Opel, Ford, Audi oraz Renault.

Zobacz też:

Te samochody najczęściej kupowali Polacy w latach 1992-2019 ...

Te samochody kupujemy najczęściej. Najpopularniejsze auta zw...

Sprawdź też:

ZUS weryfikuje wypłacane świadczenia antykryzysowe

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3