Aktywni 50+: Rozmowa ze Zbigniewem Derdziukiem, prezesem ZUS-u

Milena Kochanowska
Zbigniew Derdziuk, prezes ZUS-u
Zbigniew Derdziuk, prezes ZUS-u
Czy polski system emerytalny jest wypłacalny? Czy zrównanie wieku mężczyzn i kobiet przechodzących na emeryturę jest nieuniknione? A jeśli tak, to co wobec tego z kobietami, które wykonują takie zawody, w których nie będą miały siły pracować do 67 roku życia? Na te i inne pytania odpowiada Zbigniew Derdziuk.


Czytaj także:
Aktywni 50+: Targi dla seniorów. Program na sobotę
Aktywni 50+: Targi dla seniorów. Program na niedzielę

Systemowi emerytalnemu grozi niewypłacalność, ale czy podniesienie wieku przyszłych emerytów to jedyny sposób na uniknięcie zapaści FUS?

Zbigniew Derdziuk: - Uspokajam, system emerytalny na dziś jest wypłacalny, gwarantuje to państwo w artykule 67 Konstytucji. Natomiast rozmawiamy o bezpieczeństwie tego systemu na przyszłość. Profesor Nicholas Barr z London School of Economics, czołowy ekspert w zakresie systemów emerytalnych na świecie, przedstawia cztery scenariusze na ich zrównoważenie. Pierwszy to ograniczenie wysokości świadczeń, drugi - wyższe składki, kolejne dwa są natomiast komplementarne - pobudzanie gospodarki i podniesienie wieku emerytalnego. W naszym przypadku samo pobudzanie gospodarki nie będzie wystarczające ze względu na czynniki demograficzne. Z jednej strony dłużej żyjemy i jest to wielkie osiągnięcie cywilizacyjne, ale też mniej rodzi się dzieci. W efekcie, o ile dziś na 1000 osób w wieku produkcyjnym przypada 260 emerytów, o tyle za 50 lat ta relacje będzie wynosić 1000 - 772! Dla systemów emerytalnych opartych o zasadę solidarności międzypokoleniowej, w której generacje aktywne zawodowo finansują ze swoich składek pokolenia starsze, oznacza to zagrożenie płynności. Podniesienie wieku emerytalnego zrównoważy system, zaowocuje korzystniejszą relacją pomiędzy czasem pracy a czasem pobierania emerytury, który się wydłuża wraz z wydłużającym się życiem. Skorzystamy na tym jako wspólnota, jako państwo, skorzystamy także indywidualnie.

Czy Pana zdaniem wiek emerytalny kobiet i mężczyzn trzeba zrównać? To budzi największe kontrowersje, bo w efekcie proponowanej reformy kobiety pracowałyby aż o siedem lat dłużej niż obecnie, a mężczyźni tylko dwa lata.

Zbigniew Derdziuk: - Dziś panie, przechodząc na emeryturę w wieku 60 lat statystycznie dożywają do wieku 83,5 lat. Tymczasem panowie, którzy pracują dłużej o pięć lat, żyją na emeryturze krócej, bo 80 lat. Oznacza to, że przy obecnym wieku emerytalnym panie skazane są na niższe świadczenie - po prostu krócej odkładają składki, a jednocześnie dłużej korzystają z uzbieranego kapitału. Wyliczenia pokazują, że na podniesieniu wieku emerytalnego panie skorzystają znacznie w większym stopniu, niż panowie. Przy czym pamiętajmy, że wydłużenie aktywności zawodowej do 67 roku życia będzie odbywać się stopniowo, panie na emeryturę w tym docelowym wieku przejdą dopiero w 2040 roku.

A co wobec tego z kobietami, które wykonują takie zawody, w których nie będą miały siły pracować do 67 roku życia? Czy takie kobiety nie powinny mieć wyboru: niższa emerytur albo dłuższa praca?

Zbigniew Derdziuk: - Obowiązujące od 2009 roku emerytury pomostowe, które zastąpiły wcześniejszą emeryturę są takim właśnie rozwiązaniem. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni pracujący w szczególnych warunkach lub wykonujący pracę o szczególnym charakterze mają możliwość przejścia na emeryturę we wcześniejszym wieku - kobiety 55 lat, mężczyźni 60 lat. Dotyczy to oczywiście niektórych zawodów, tych, których wykonywanie do osiągnięcia pełnego wieku emerytalnego nie jest po prostu możliwe.
Niektórzy politycy są za tym, by przy wyliczaniu przyszłych emerytur w jakiś sposób wyróżnić przynajmniej matki. Jakie jest Pana zdanie na ten temat?

Zbigniew Derdziuk: - Nie chcę recenzować poszczególnych projektów, nie jest to moją rolą jako prezesa ZUS-u. Bez wątpienia jednak wyjątkowa pozycja kobiet jako matek w społeczeństwie wymaga jeszcze większego wsparcia systemowego. Działania w tym zakresie są podejmowane, od niedawna państwo za osoby przebywające na urlopach wychowawczych, czyli w zdecydowanej większości za panie, opłaca składki społeczne od podstawy wymiaru stanowiącej kwotę przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia wypłaconego za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających ten urlop. Podstawa wymiaru składek nie może być jednak większa niż kwota 60 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w poprzednim kwartale. To właściwy kierunek. Jeśli bowiem liczba urodzeń będzie spadać, sytuacja systemu emerytalnego z roku na rok będzie się pogarszać.

Zapowiada Pan, że ZUS rusza z Nowym Portalem Informacyjnym i będziecie promować dostęp on-line do konta ubezpieczonego w ZUS. Czy to oznacza, że ZUS nie stawia już na obsługę osób starszych, skupiacie się teraz na osobach młodych?

Zbigniew Derdziuk: - Absolutnie nie. Nowy Portal Informacyjny, który jest częścią Platformy Usług Elektronicznych ZUS, finansowanej ze środków unijnych Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka otworzy wiele nowych możliwości. Dostęp on-line do konta ubezpieczonego w ZUS-ie pozwoli sprawdzić w dowolnym momencie stan składek emerytalnych, łatwy w obsłudze Wirtualny Doradca poprowadzi przez bardzo duże zasoby wiedzy zgromadzone na naszych stronach internetowych. Nie tylko ubezpieczeni i przedsiębiorcy, ale także nasi świadczeniobiorcy, czy generalnie - osoby starsze będą mogły załatwić sprawę w ZUS-ie przez internet albo zadzwonić do naszego Centrum Obsługi Telefonicznej. Nie rezygnujemy jednak z tradycyjnej formy kontaktu z klientem. Dostępność naszych terenowych placówek będzie taka sama, jak obecnie, a nawet polepszy się dzięki inwestycjom w sale obsługi klientów, podobnych do tej niedawnej, zrealizowanej w Oddziale ZUS-u, przy ul. Dąbrowskiego w Poznaniu. Ale i w tradycyjnej formie kontaktu z Zakładem nasza Platforma Usług Elektronicznych będzie pomocna. Za jej pośrednictwem klient umówi się na przykład na konkretną godzinę na wizytę w placówce ZUS-u.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? m.kochanowska@glos.com

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aborygen

Tylko płać robaku składki przez 40 lat (około 500 000 zł) a potem szybko umieraj aby kasa zrobiła frugo.

Ponieważ kasa ze składek na ZUS nie podlega dziedziczeniu to jest kolejny podatek obok akcyzy i vatu.
Dlaczego nikt nie walczy o płacenie składek na ZUS i NFZ od umów śmieciowych.

Dodaj ogłoszenie