Anakonda 12, czyli największe manewry, zakończone [ZDJĘCIA]

Mateusz Ludewicz
Ponad 150 czołgów i transporterów opancerzonych, 20 okrętów, 24 samoloty, 30 śmigłowców i ponad 11 tysięcy żołnierzy - zakończone w czwartek ćwiczenia wojskowe Anakonda 12 były jednymi z największych w historii polskiej armii.

W Anakondę 12 zaangażowane były wszystkie rodzaje polskich sił zbrojnych.

- W tegorocznych manewrach po raz pierwszy w historii udział wzięli także nasi sojusznicy ze Stanów Zjednoczonych, Kanady oraz Wielonarodowego Korpusu Północ-Wschód, który zrzesza w sumie dwanaście państw - informuje ppłk Mirosław Ochyra, rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych. - Celem rozpoczętych w połowie września ćwiczeń było doskonalenie zdolności planowania, organizowania i przeprowadzania działań wojennych - tłumaczy.

Umiejętności przeprowadzania działań wojennych żołnierze uczestniczący w Anakondzie doskonalili na trzech poligonach, biorąc udział w kilkudziesięciu epizodach taktycznych. Największe ćwiczenia polskich sił zbrojnych swoim zasięgiem nie obejmowały jednak tylko terenów wojskowych. Związane z nimi manewry przeprowadzono w sumie w ośmiu województwach, w tym w Wielkopolsce.

- Ćwiczenia były symulacją konfliktu, który wybuchł pomiędzy dwoma sąsiadującymi ze sobą państwami. Zgodnie z przyjętym przez nas scenariuszem, konfliktu tego nie udało się rozwiązać za pomocą metod dyplomatycznych. Jedna ze stron wypowiedziała drugiej wojnę i siłą wkroczyła na jej terytorium - tłumaczy Ochyra.

Państwem, które zgodnie ze scenariuszem ćwiczeń zostało zaatakowane była Wislandia. Jej siły zbrojne, wspierane przez wojska sojuszników, rozpoczęły działania obronne. To właśnie doskonalenie umiejętności związanych z wojną obronną było jednym z głównych zadań, przed którymi stanęli żołnierze biorący udział w tegorocznej Anakondzie.

Ostatecznie, zgodnie ze scenariuszem manewrów, Wislandii udało się odeprzeć atak sąsiada. Podczas ostatniego dnia ćwiczeń żołnierze pododdziałów kawalerii pancernej i piechoty zmotoryzowanej tego państwa przeprowadzili kontratak i zmusili nieprzyjaciela do odwrotu.

Ostatni dzień Anakondy był także okazją do zaprezentowania umiejętności żandarmerii wojskowej i jednostek specjalnych polskiej armii. Żołnierze jednostek specjalnych rozbili kryjówkę zagrażających Wislandii terrorystów, a żołnierze żandarmerii z zagrożonego terenu ewakuowali VIP-a i z rąk porywaczy odbili przetrzymywanego zakładnika.

Anakonda 12, poza doskonaleniem metod walki, była także okazją do przetestowania nowych rozwiązań teleinformatycznych w polskim wojsku. Podczas manewrów wykorzystano między innymi system Anakonda Wide Area Networ, który zapewniał obieg informacji i transmisję danych na wszystkich poziomach dowodzenia.

Wnioski z ćwiczeń Anakonda polska armia wykorzysta przy reformowaniu swojej struktury dowódczej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie