Prezydent Andrzej Duda wziął udział posiedzeniu Narodowej Rady Rozwoju pod hasłem ”Wieś i rolnictwo. Problemy, zagrożenia, szanse”. Stwierdził, iż zauważalna jest następująca tendencja: gospodarstwa będą rosły, a ich liczba będzie się zmniejszała. Według niego, to rodzinne gospodarstwa rolne, a niekoniecznie te produkujące przemysłowo, są dobrą drogą rozwoju rolnictwa.


Strefa AGRO także na Facebooku. Dołącz do nas!

 

Duda podkreślił, że rolnictwo to strategiczna gałąź rozwoju gospodarki, jednak sytuacja mieszkańców wsi poprawia się wolniej niż innych mieszkańców Polski. Zwłaszcza, jeśli chodzi o dochody. Działalność rolnicza musi być objęta aktywną opieką państwa - takie jest zdanie prezydenta. Szansa na rozwój? Według głowy państwa, to ekologiczna żywność.

 

Podczas posiedzenia NRR nie zabrakło Krzysztofa Jurgiela, który zapewniał, że  rząd przykłada wielką wagę do spraw rolnictwa. Minister podkreślił, że jego rozwój będzie istotnym elementem strategicznych planów rządowych, w tym Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. 

 

Czytaj także: 8 rzeczy, które trzeba zrobić, żeby było lepiej w polskim rolnictwie

 

Realizacja wyłącznie funkcji rolniczych to za mało dla mieszkańców wsi, stwierdził Jan Krzysztof Ardanowski. Poseł pochwalił program plus 500 i podkreślił, że należy wspierać inne niż rolne sposobów zarobkowania na wsi.

 

Rolnictwo nie potrzebuje zbytniej pomocy socjalnej - zaapelował Ireneusz Jabłoński z Centrum im. Adama Smitha. W jego przekonaniu, bieda jest tam, gdzie gospodaruje się przy pomocy metod z przed 50 lat. Rolnictwo - według Jabłońskiego - osiągnęło sukces, zatem nie można traktować tego sektora niczym "dziecka specjalnej troski".

 

Gabriel Janowski podkreślił, że rolnictwo powinno być mocniej zaznaczone w projekcie premiera Mateusza Morawieckiego.

 

Czytaj także: Działalność rolnicza powinna być pod opieką państwową

 

Źródło: Kancelaria Prezydenta RP