Animal Fest na MTP w Poznaniu. Obrońcy praw zwierząt uważają, że to promocja hodowli zwierząt egzotycznych

Alicja Durka
Alicja Durka
Robert Woźniak
W najbliższy weekend na MTP w Poznaniu ma się odbyć Animal Fest Summer. Obrońcy praw zwierząt mają wątpliwości, czy to dobry pomysł. Zieloni uważają, że to niepotrzebna trauma dla zwierząt. „Brak sprzedaży zwierząt, współpraca wyłącznie z legalnymi fundacjami, stowarzyszeniami, ogrodami zoologicznymi, promocja działań fundacji, stowarzyszeń i legalnych zarejestrowanych hodowli to trzy podstawowe zasady, których mocno się trzymamy!” - bronią się organizatorzy wydarzenia.

Animal Fest Summer to wydarzenie organizowane na Międzynarodowych Targach Poznańskich, na którym można zobaczyć zwierzęta gospodarskie, domowe, dzikie i egzotyczne. Organizatorzy zapowiadają, że dla zwiedzających dostępna będzie strefa, gdzie będzie można nabyć specjalistyczną karmę i nakarmić zwierzęta, przygotowano także szereg wykładów i szkoleń, które dotyczyć będą dyscyplin sportowych dla psów, transportu, żywienia, utrzymania i problemów behawioralnych zwierząt. Na miejscu pojawi się 60 gatunków zwierząt z całego świata.

Animal Fest — promocja hodowli?

Aktywiści z fundacji Viva! zgłaszają szereg wątpliwości co do organizacji tego typu wydarzeń. Malwina Malinowska z fundacji Viva! uważa, że należy skupić się na promocji adopcji zwierząt i cyrku bez zwierząt, a także na informowaniu o praktykach pseudohodowli.

- Dotarły do nas informacje, że podczas wydarzenia mają być promowane hodowle zwierząt egzotycznych, co jest postępowaniem skrajnie niewłaściwym. Bardzo często widzimy, w jakich fatalnych warunkach te zwierzęta są przetrzymywane, ludzie nie mają wiedzy na temat utrzymywania zwierząt, są one często trudne w utrzymaniu, a przede wszystkim — nie są stworzone do życia na naszym podwórku czy mieszkaniu

- tłumaczy Malwina Malinowska.

Obrońcy praw zwierząt wskazują także, że przetrzymywanie zwierząt w nowym, obcym miejscu, w tłumie ludzi i hałasie jest skrajnie nieodpowiedzialne. Opiekunowie zwierząt domowych doskonale wiedzą, że nawet wizyta u weterynarza czy wizyta znajomych bywa dla pupili niezwykle stresującym doświadczeniem. Podobnie jest w przypadku dzikich zwierząt, zwłaszcza takich, które już wiele przeszły.

- Na organizacje zostały też zużyte bardzo duże finanse, a za to można dofinasowań, chociażby sterylizację bezdomnych zwierząt, kupić karmę, żwirek czy inne rzeczy niezbędne do utrzymania zwierząt w schroniskach i fundacjach

- dodaje Malinowska.

Podobnego zdania jest partia Zieloni, która wystosowała pismo do prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka. Według Zielonych wydarzenie budzi wiele wątpliwości natury prawnej i etycznej oraz może prowadzić do zwiększenia popytu na dzikie zwierzęta, czego skutkiem może być przemyt zwierząt egzotycznych.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie