sportowy24
    Antiga ogłosił skład na Tokio. Nie ma niespodzianek

    Antiga ogłosił skład na Tokio. Nie ma niespodzianek

    Zdjęcie autora materiału
    Paweł Hochstim

    , inf. pras.

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Zgodnie z oczekiwaniami trener reprezentacji Polski Stephane Antiga skreślił z piętnastoosobowego składu trenującej w Spale drużyny Bartosza Bednorza. Czternastu powołanych od niedzieli trenować będzie w Krakowie, skąd po Memoriale Huberta Wagnera 20 maja odlecą do Tokio na turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich.
    Antiga ogłosił skład na Tokio. Nie ma niespodzianek

    ©Andrzej Banaś

    Nie było tajemnicą, że o ostatnie miejsce w składzie rywalizują dwaj młodzi siatkarze PGE Skry Bełchatów - Bartosz Bednorz i Artur Szalpuk. Ostatecznie Antiga postawił na Szalpuka. Sytuację mogła zmienić kontuzja Mateusza Miki, ale po czwartkowych i piątkowych zajęciach w Spale okazało się, że przyjmujący Lotosu Trefla Gdańsk będzie mógł pomóc drużynie w Tokio.

    Do Japonii polecą: rozgrywający Fabian Drzyzga i Grzegorz Łomacz, atakujący Bartosz Kurek i Dawid Konarski, środkowi Mateusz Bieniek, Karol Kłos, Marcin Możdżonek i Piotr Nowakowski, przyjmujący Rafał Buszek, Michał Kubiak, Mateusz Mika i Artur Szalpuk oraz libero Piotr Gacek i Paweł Zatorski.


    W piątek zakończyło się zgrupowanie w Spale. Kadrowicze dostali wolny weekend, a ponownie spotkają się w niedzielę w Krakowie, gdzie od wtorku do czwartku zagrają z Bułgarią, Belgią i Serbią w Memoriale Wagnera. Z kolei w Tokio od 28 maja walczyć będą z Kanadą, Francją, Japonią, Chinami, Wenezuelą, Iranem i Australią o awans do igrzysk w Rio.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Sportowy24 na Facebooku

    Galerie

    GOL24 na Facebooku