sportowy24
    Arka Gdynia liderem 1 ligi po zwycięstwie w Kluczborku

    Arka Gdynia liderem 1 ligi po zwycięstwie w Kluczborku

    Marcin Sagan

    Nowa Trybuna Opolska

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Paweł Abbott zdobył pierwszą bramkę dla Arki

    Paweł Abbott zdobył pierwszą bramkę dla Arki ©Tomasz Bołt / Dziennik Bałtycki

    MKS Kluczbork nie sprostał na własnym boisku Arce Gdynia, która dzięki zwycięstwu 2:0 została nowym liderem zaplecza Ekstraklasy. Na pierwsze miejsce w tabeli 1 ligi może w poniedziałek powrócić Wisła Płock, która zmierzy się na wyjeździe z GKS Bełchatów.
    Paweł Abbott zdobył pierwszą bramkę dla Arki

    Paweł Abbott zdobył pierwszą bramkę dla Arki ©Tomasz Bołt / Dziennik Bałtycki

    Są mecze, po których zawodnicy przegranej drużyny mogą analizować, roztrząsać jego przebieg, wymieniać stworzone przez siebie akcje. Piłkarze MKS-u nie mogli. Porażka 0-2 to był najniższy wymiar kary. Obie drużyny dzieliła różnica przynajmniej klasy. Arka pokazała się ze świetniej strony praktycznie na nic nie pozwalając gospodarzom.

    Z ich strony można wspomnieć o dwóch strzałach Sebastiana Dei (w 34. i 56. min). Po obu piłka przechodziła jednak w bezpiecznej odległości od bramki gdynian.

    Ci od początku ostro natarli i już w 3. min objęli prowadzenie. Napastnik Paweł Abbott dobrze znalazł się w polu karnym i pewnym strzałem pokonał najlepszego w naszej drużynie Oskara Pogorzelca.

    MKS miał problem z zawiązaniem jakiejkolwiek akcji. Po drugiej stronie boiska trwał natomiast ostrzał bramki Pogorzelca. W 11. min Niemiec Yannick Kakoko uderzył tuż koło słupka. W 17. min Pogorzelec lekko dotknął piłkę po strzale Dariusza Formelli i ta trafiła w słupek. W 30. min Mateusz Szwoch „ostemplował” natomiast poprzeczkę bramki biało-niebieskich. Jeszcze tuż przed przerwą minimalnie chybił Abbott, a tuż po przerwie Kakoko główkował z blisko koło słupka.

    W 60. min kunsztem popisał się Pogorzelec odbijając piłkę po uderzeniu Szwocha, a za chwile ten sam zawodnik próbował lobować naszego golkipera, ale przeniósł piłkę nad poprzeczką.

    Goście w końcu dopięli swego i w 64. min Michał Marcjanik po dośrodkowaniu z rzutu rożnego „dziubnął” futbolówkę i ta wpadła do siatki. Pogorzelec był bezradny. W końcówce uratował on dwukrotnie swój zespół. W 83. min był lepszy w sytuacji sam na sam z Michałem Nalepą, a w 86. min nogą obronił strzał Formelli w krótki róg.

    - Bardzo cieszę się z trzech zdobytych punktów, co dodatkowo poparliśmy dobra gra - mówił szkoleniowiec Arki Grzegorz Niciński. - Zrobiliśmy kolejny krok do celu, a dobre wiadomości dotarły też z innych boisk, bo przegrały będące za nami Zagłębie Sosnowiec i Zawisza Bydgoszcz.

    - Zderzyliśmy się z bardzo dobra drużyną, która na każdej pozycji miała zawodnika jak na 1-ligowe warunki o wysokich umiejętnościach - zaznaczał trener MKS-u Andrzej Konwiński. - Punktów musimy szukać w innych meczach, bo w tym sporo nam brakowało do tego, by zdobyć choć jeden.

    - Arka była od nas zdecydowanie lepsza - przyznał napastnik MKS-u Maciej Kowalczyk. - To był nasz ostatni rywal z czołówki tabeli. Teraz przed nami kluczowe walce o utrzymanie spotkania z zespołami będącymi tak jak my w dole tabeli.
    W najbliższym w Suwałkach nie zagra kapitan MKS-u Łukasz Ganowicz, który zobaczył ósmą żółtą kartkę w sezonie i musi pauzować w jednym meczu.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (10)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    areczka kochana

    jogo p b (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    w ekstraklasie zmiana bendzie lechia spadnie arka wejdzie

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    cracovia

    pedro (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    do zobaczenia

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    DO KIBICÓW ZE ŚMIESZNEJ GDYNI

    Zbyszek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 6

    Jakie derby głąby o ekstraklasie możecie zapomnieć. Jesteście liderem tylko dzięki fuksowi cieniasy.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ARKA GDYNIA 1929

    AG (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Chyba cie jaja bolą wy taki wstyd przynosicie trójmiastu niby tyle kasy taki stadion a graja jak amatorzy haha beka z was max w obecnej formie naszej gdyby za tydzien były derby z wami mieli byście...rozwiń całość

    Chyba cie jaja bolą wy taki wstyd przynosicie trójmiastu niby tyle kasy taki stadion a graja jak amatorzy haha beka z was max w obecnej formie naszej gdyby za tydzien były derby z wami mieli byście wpierdziel! i takie sa fakty bójcie sie chamy do ekstraklasy wracamy! zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Miro

    ARKA (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    swoją drogą widać ze betony juz sie zaczynają bać i sledza nas nawet komentuja z tej złość ze nam wychodzi a im nie :)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Porazka

    Trool (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    lechia władcy po polnocy

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czekam

    krisu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    To beda derby o ile lechijka nie spadnie

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gdynia to miasto lidera!

    UltrasArka Arkowiec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 1

    Areczka leci do przodu, Arka będzie miała ekstraklasę! MZKS górą!!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tak trzymac

    szymon (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 1

    cala polska kibicuje i areczke dopinguje


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    T.A.G.

    piter (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    arka gdynia arka. Ekstraklasa jeest już nasza!!!!!! lechia szajs!

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl