Arkadiusz Milik: Postaramy się sprostać oczekiwaniom

Miłosz Bieniaszewski
Na konferencji prasowej pojawili się Arkadiusz Milik, Bartosz Kapustka i Bogdan Zając
Na konferencji prasowej pojawili się Arkadiusz Milik, Bartosz Kapustka i Bogdan Zając Łukasz Solski
Dzisiejsza konferencja prasowa w Arłamowie zaczęła się z opóźnieniem, za co przepraszał Jakub Kwiatkowski, rzecznik Polskiego Związku Piłki Nożnej.

- Poranna odprawa przedłużyła się, dłużej potrwał również pierwszy trening i stąd to opóźnienie – wyjaśniał. – Mogę zdradzić, że ćwiczyliśmy stałe fragmenty gry – dodał.

Więcej usłyszeć na temat samych zajęć się nie udało. – O szczegółach rozmawiać nie będziemy. Był to ogólny trening, wprowadzający do cięższego popołudniowego treningu – mówił Bogdan Zając, II trener polskiej reprezentacji.

W zajęciach udział wzięli wszyscy kadrowicze obecni w Arłamowie, a indywidualnie trenował jedynie Tomasz Jodłowiec. – Po konsultacji z lekarzem i samym Tomkiem podejmiemy decyzję, czy po południu będzie trenował z pełnym obciążeniem – stwierdził Bogdan Zając.

Na konferencji oprócz niego pojawili się Arkadiusz Milik i Bartosz Kapustka. Wszystkim humory dopisywały. - W Arłamowie czujemy się świetnie – zgodnie mówili.

W poniedziałek nastroje nieco popsuła informacja o kontuzji Grzegorza Krychowiaka. – Jest to na pewno problem, ale jest jeszcze trochę czasu i Grzesiek na pewno zdąży się wyleczyć do Euro. Gdyby tak się nie stało, to ma kto go zastąpić. Naszą siłą jest kolektyw – przekonywał Arkadiusz Milik. – Diagnozy są optymistyczne. Nie szukamy zastępstwa dla niego. Ma znakomitą opiekę medyczną, a w czwartek do nas dołączy – uzupełnił Bogdan Zając.

Drugi dzisiejszy trening rozpocznie się o godz. 18 i będzie otwarty dla mediów oraz 600 kibiców, którzy otrzymali darmowe bilety. – Ja osobiście nie lubię trenować przy publiczności – zaśmiał się Arkadiusz Milik. – To oczywiście żart. Widać, że jest moda na reprezentację i należy się z tego cieszyć. Postaramy się sprostać tym oczekiwaniom – dodał. – Gdybym nie grał w piłkę pewnie też polowałbym na autografy piłkarzy – uśmiechał się Bartosz Kapustka.

Fani polskiej kadry od rana zjeżdżają się do Arłamowa i liczą na „złapanie” któregoś z piłkarzy. Szczęśliwców nie brakowało. Do zdjęć pozowali m.in. Milik, Wojciech Szczęsny, Jakub Błaszczykowski czy Karol Linetty. Kolejna szansa na podpisy i wspólne fotografie wieczorem...

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Materiał oryginalny: Arkadiusz Milik: Postaramy się sprostać oczekiwaniom - Nowiny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3