Armia USA stacjonuje w Wielkopolsce. Jak żyje się...

    Armia USA stacjonuje w Wielkopolsce. Jak żyje się mieszkańcom Powidza i okolic?

    Rafał Cieśla, Mikołaj Woźniak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Obecnie w Polsce jest około 5 tysięcy amerykańskich żołnierzy.

    Obecnie w Polsce jest około 5 tysięcy amerykańskich żołnierzy. ©Archiwum

    Uciążliwe przejazdy wojskowych kolumn amerykańskich samochodów, rozjeżdżone drogi, korki, niszczenie cennej przyrody i brak wsparcia ze strony państwa - taki obraz wyłania się z opowieści osób sąsiadujących z bazą w Powidzu, w której przebywają żołnierze amerykańscy. Jakie są korzyści z obecności wojsk sojuszniczych? Co z tego mają gminy?
    Obecnie w Polsce jest około 5 tysięcy amerykańskich żołnierzy.

    Obecnie w Polsce jest około 5 tysięcy amerykańskich żołnierzy. ©Archiwum

    Temat wojsk amerykańskich w Polsce wzbudza wielkie emocje. Politycy prześcigają się w wyliczeniach, ile to dzięki nim wojsk sojuszniczych stacjonuje w naszym kraju. Padają różne zapowiedz i obietnice, jak na przykład Fort Trump, w której będą przebywać kolejni żołnierze USA. Wszystko po to, aby zwiększyć bezpieczeństwo RP.

    Sprawdź również: Poznań zostanie główną siedzibą amerykańskich wojsk w Europie

    Tymczasem oficjele nie wspominają o tych, którzy amerykańskie bazy mają za ścianą.
    Chodzi o mieszkańców, samorządowców oraz tereny sąsiadujące z takimi bazami. Jak wygląda życie w cieniu bazy, jakie są największe problemy, czy rząd w jakikolwiek sposób wspiera lokalne społeczności?

    Powidz - minusy i kilka plusów


    Powidz jest niewielką gminą, w której na stałe mieszka nieco ponad dwa tysiące osób. Jednocześnie mniej więcej drugie tyle żołnierzy może przebywać w bazie wojskowej na terenie gminy. To 33. Baza Lotnictwa Transportowego. W niej z kolei stacjonują żołnierze wojsk polskich oraz USA. Według szacunków Amerykanów może być nawet około tysiąca. Docelowo - dwa razy tyle. Stąd też to Powidz, słynący z pięknego jeziora, unikatowych lasów i lotniska wojskowego - najbardziej odczuwa obecność sojuszniczych wojsk.

    - Dla nas najważniejsza jest polska baza. To największy pracodawca i największy podatnik w gminie Powidz. Płaci podatek od nieruchomości i środków transportowych - wymienia Jakub Gwit, wójt Powidza.

    W przypadku wojsk USA problem dla gminy pojawia się z racji tego drugiego podatku. Pierwszy opłaca w całości polskie wojsko, ale drugi jest już rozliczany oddzielnie. A w przypadku armii USA - po prostu nie jest rozliczany.

    Podatek od środków transportowych muszą uiszczać wszyscy, którzy mają np. ciężarówkę, czy autobus. Jednak armia amerykańska, na mocy umów międzynarodowych jest z niego wyłączona. A wystarczy spojrzeć za płot bazy, by zobaczyć jakiego rzędu uszczerbek jest to w budżecie niewielkiej gminy. Stoi tam kilkaset pojazdów, które gdyby jeździły dla polskiej armii - byłyby opodatkowane.

    - Stawka tego podatku może wynosić nawet do dwóch-trzech tysięcy rocznie za pojazd. Wystarczy to pomnożyć. A przecież drogi są przez nie eksploatowane. Szczególnie w przypadku konwojów i zmiany załogi w bazie. Wtedy ruch jest wzmożony w każdym kierunku - zauważa Gwit.

    Twierdzi, że pisał w tej sprawie do Ministerstwa Finansów. Odpowiedź przyszła w uzgodnieniu z Ministerstwem Obrony Narodowej, ale nie była satysfakcjonująca.

    - Taki stan rzeczy wynika z umowy między państwami - stronami Traktatu Północnoatlantyckiego, która została ratyfikowana przez nasz parlament. Ona reguluje pobyt wojsk obcych w Polsce. Zgodnie z nią pojazdy służbowe sił zbrojnych lub ich personelu cywilnego będą zwolnione z wszelkich podatków związanych z korzystaniem z dróg- tłumaczą przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej.

    Dodać należy, że władze Powidza i innych samorządów kontaktowały się z MON także w sprawie „rozjeżdżanych” dróg przez ciężki sprzęt. Tymczasem resort kierowany przez ministra Mariusza Błaszczaka w odpowiedzi na nasze pytania przekonuje: Takiego tematu w pismach od samorządowców nie było.

    Jakie są największe problemy związane z pobytem wojsk amerykańskich? Czy ich obecność daje jakieś korzyści okolicznym mieszkańcom? O tym przeczytasz w artykule w serwisie Plus:

    Armia USA stacjonuje w Wielkopolsce. Jak żyje się mieszkańcom Powidza i okolic?



    "To jest wymiar naszej solidarności i umiejętności". Prezydent i szef MON na poligonie w Orzyszu w 20. rocznicę przystąpienia Polski do NATO - zobacz wideo:

    źródło: TVN24

    POLECAMY:




    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Powidz

    Jula (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 7

    Błagam. Wszystkie okoliczne wiochy z nich żyją. Kasjerki w niebieskich fartuchach mówią po angielsku. Wydają tam tysiące dziennie, sklepy, restauracje, wypożyczalnie wszystko żyje dzięki nim cały rok

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jakby

    Jednegi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 10

    wojskowego okupanta Polakom nie starczyło. To musieliśmy sobie zafundować nowego. I jeszcze go utrzymywać.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ..

    Ejber (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 8

    to jak jakby do ochrony zatrudnić Masę lub innego gangusa. Czyli wynajmujemy przestępców i bandytów lub jak kto woli zbrodniarzy wojennych i wszystko jest cacy. tylko wtedy także stajemy sie jak...rozwiń całość

    to jak jakby do ochrony zatrudnić Masę lub innego gangusa. Czyli wynajmujemy przestępców i bandytów lub jak kto woli zbrodniarzy wojennych i wszystko jest cacy. tylko wtedy także stajemy sie jak oni. Wg mnie nie powinno się darzyc wojsk usraela sympatią, z nimi nalezy walczyć i samemu dbac o własne bezpieczesntwo. Poza tym, wg mnie to nie Rosja jest agresorem, tylko USA. Dziwię się, że nikt w Europie nie atakuje ich wojsk oraz urzdnikówzwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Rosja sowiecka juz była w Polsce....

    Vis (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    Związek Sowiecki już w Polsce był i nigdy więcej nie chcę go widzieć.
    A samemu to byliśmy w 1939.......
    Do zwykłych Rosjan nic nie mam

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mnie ciekawi coś innego

    Słońce Peru (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 8

    Jak żyje się mieszkańcom Ramstein i Spangdalhlem?
    Czy Niemcy są zadowolone, że amerykańskie wojsko zwiększa swoją liczebność w Polsce?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo