Artur G. z Poznania zaatakował nożem swojego ojca, ale nie pójdzie do więzienia? Biegli uznali go za niepoczytalnego

Justyna Piasecka
Justyna Piasecka
W kwietniu ubiegłego roku, w Poznaniu Artur G. wszedł do domu swoich rodziców i nożem zaatakował swojego ojca. Biegli ocenili, że mężczyzna był niepoczytalny. Prawdopodobnie 35-latek nie trafi do więzienia, lecz do placówki, która zajmuje się leczeniem uzależnień
W kwietniu ubiegłego roku, w Poznaniu Artur G. wszedł do domu swoich rodziców i nożem zaatakował swojego ojca. Biegli ocenili, że mężczyzna był niepoczytalny. Prawdopodobnie 35-latek nie trafi do więzienia, lecz do placówki, która zajmuje się leczeniem uzależnień zdjęcie ilustracyjne
W kwietniu ubiegłego roku 34-letni wówczas Artur G. wszedł do domu swoich rodziców w bloku na os. Wichrowe Wzgórze w Poznaniu i zaatakował swojego ojca. Zadał mu kilka ciosów nożem. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa 79-latka. Wszystko wskazuje na to, że Artur G. zamiast do więzienia, trafi do placówki leczniczej, bowiem biegli uznali, że w chwili zdarzenia 34-latek był niepoczytalny.

Do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił wniosek o umorzenie postępowania i zastosowanie środka zabezpieczającego wobec Artura G., który rok temu zaatakował nożem swojego 79-letniego ojca.

Czytaj też: Seniorka i jej wnuk sterroryzowani na ul. Bałtyckiej w Poznaniu. Sprawcy, uzbrojeni w nóż i toporek, wtargnęli do domu starszej kobiety

– Biegli orzekli, że mężczyzna ten jest niepoczytalny, w związku z tym nie można mu wymierzyć kary, ale można zastosować wobec niego środek zabezpieczający

– wyjaśnia sędzia Aleksander Brzozowski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Poznaniu.

Os. Wichrowe Wzgórze w Poznaniu: Artur G. zaatakował nożem swojego ojca

Przypomnijmy, 4 kwietnia 2020 roku Artur G. wszedł do domu swoich rodziców. Małżeństwo siedziało wówczas w pokoju i oglądało telewizję.

Jaki sprzęt mają wielkopolscy policjanci? Zobacz wideo:

– Do pomieszczenia wszedł ich syn, a następnie zadał swojemu ojcu ciosy w okolicy szyi, karku, klatki piersiowej oraz prawej ręki. Na szczęście pokrzywdzonemu udało się uciec

– relacjonował prok. Łukasz Wawrzyniak z poznańskiej prokuratury okręgowej.

Artur G. usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa ojca

79-latek z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Artur G. został zatrzymany.

– Prokurator przedstawił mu zarzut usiłowania pozbawienia życia Wacława G. połączony ze spowodowaniem u pokrzywdzonego obrażeń naruszających czynności narządu ciała na czas powyżej dni siedmiu. Prokurator przyjął również, że wymieniony działał z zamiarem bezpośrednim, a swym zachowaniem narażał pokrzywdzonego na utratę życia oraz ciężki uszczerbek na zdrowiu

– mówił prok. Wawrzyniak.

Zobacz też:

Przestępcy z Wielkopolski poszukiwani przez policję. Widział...

Artur G. nie przyznał się do winy. Do tej pory przebywa w areszcie. Za usiłowanie zabójstwa grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. 35-latek prawdopodobnie nie trafi do więzienia.

Sąd przychyli się do wniosku prokuratury?

– Jest wniosek, żeby zastosować wobec tego mężczyzny środek zabezpieczający w postaci umieszczenia go w placówce, która zajmuje się terapią uzależnień oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego. Z uwagi na niepoczytalność nie można wymierzyć kary, należy umorzyć postępowanie, ale można zastosować właśnie środki tzw. zabezpieczające

– wyjaśnia sędzia Brzozowski.

Głośne zabójstwa, niewyjaśnione zbrodnie i tajemnicze znikni...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie