Artysta potrzebuje wiatru w żagle - rozmowa z Maciejem Fortuną, multiinstrumentalistą i kompozytorem

Marek Zaradniak
Maciej Fortuna jest artystą koncertującym dziś na całym świecie.
Maciej Fortuna jest artystą koncertującym dziś na całym świecie. Fortuna Music
Z Maciejem Fortuną multiinstrumentalistą i kompozytorem, laureatem Nagrody Artystycznej miasta Poznania rozmawiamy o jego artystycznych planach.

W niedzielę odbierze Pan Nagrodę Artystyczną miasta Poznania. Wcześniej był Medal Młodej Sztuki "Głosu Wielkopolskiego". Czym są dla Pana te wyróżnienia?
Zarówno Nagroda miasta Poznania jak i Medal Młodej Sztuki to dla mnie nobilitacja, a zarazem mandat zaufania udzielony przez społeczność, przez ludzi sztuki i jest to zarazem bardzo duża motywacja do dalszego działania. Taki wiatr w żagle, który w różnych ciemnych zakamarkach, w których często sztuka się rodzi pokazuje, w którą stronę można iść, pokazuje, że warto i że są ludzie, którzy też to dostrzegają.

Pana żagle są postawione cały czas bardzo wysoko. Tego samego dnia, w którym odbierze Pan nagrodę miasta Poznania leci pan na Sardynię na festiwal, którego jest Pan dyrektorem.
Jest to festiwal literatury i muzyki. Największy festiwal literatury we Włoszech od ubiegłego roku wzbogacony o warstwę muzyczną. Będę przewodził zespołowi złożonemu z wyśmienitych muzyków z różnych krajów europejskich. W ostatnich miesiącach odpowiedzieli oni bardzo entuzjastycznie na zaproszenie skierowane do nich i przez kilka dni będą pod moim kierownictwem przygotowywać specjalny program by wreszcie zagrać 3 lipca koncert inauguracyjny. A potem zobaczymy. bo zeszłoroczny koncert, w którym brałem udział jako regularny artysta obrodził wieloma zaproszeniami z uwagi na to jak wysoki poziom artystyczny prezentował cały zespół. Z niecierpliwością czekam więc na tegoroczne spotkanie bo może być ono zaskakujące jeśli chodzi również o dalsze działania tego specjalnie powstałego składu.

Jak to się stało, że stał się Pan dyrektorem tego festiwalu?
Myślę, że jest to wynikiem ciężkiej pracy wielu lat i wielu setek godzin ćwiczeń. Gdzieś później ta sztuka zostaje dostrzeżona. Każdy ma oczywiście różne swoje talenty. Jeden idzie w kierunku bycia przeżuwaczem muzycznych doznań, a ja jestem człowiekiem, który poszukuje inspiracji w kontakcie z publicznością, z widzem, z muzyką. Dlatego przewodzę wielu składom, projektom, które sam tworzę i które skutecznie działają, rozwijają się, nagrywają kolejne płyty, wyjeżdżają na trasy koncertowe. W tej chwili obszarem naszego działania jest cały świat, a zaczynaliśmy od skromnych koncertów w Poznaniu i okolicy. Myślę, że nadal w Poznaniu będziemy grać, bo to nasz dom. I to, że powierzono mi kierownictwo muzyczne festiwalu na Sardynii jest wynikiem różnych doświadczeń z przeszłości. Ten projekt ma gigantyczne wsparcie kilku instytucji od Wielkiej Brytanii poprzez Włochy, Niemcy, a nawet po Instytut Rumuński. Dodatkowo jeszcze organizacje takie jak EUNIC (European Union National Institutes for Culture), które czuwają nad całym pozytywnym przebiegiem wydarzenia. To daje wiatr w żagle, ale ja uważam, że to także wynik pracy, która jest tutaj szanowana. Jesteśmy miastem i regionem pracowitym dlatego etos pracy, który nam na co dzień towarzyszy okraszony latami doświadczeń procentuje. To dotyczy nas wszystkich. Nie chodzi tylko o mnie. Ciężka praca i wytrwałość prowadzą do osiągnięcia sukcesu. Tu nie ma żadnych niespodzianek.

Prosto z Sardynii lecicie na festiwal w San Sebastian?
Po drodze mamy jeszcze kilka koncertów w Polsce, ale jeszcze w lipcu gramy w San Sebastian. To też wielki sukces. Dlatego, że organizatorzy festiwalu po wysłuchaniu nagrań wielu zespołów zaprosili mnie z dwoma projektami i zaproponowali mi jeszcze ekskluzywny występ w duecie z czołowym baskijskim pianistą Inaki Salvadorem. Zagram więc tam trzy koncerty. Dyrektor festiwalu po wgryzieniu się w moją muzykę od razu zaproponował mi też koncerty w latach kolejnych.

Co tam zagracie w tym roku?
Z Anną Sudą zaprezentujemy dwa różne projekty. Najpierw projekt z muzyką filmową Pendereckiego, a następnie ?Processingbop?. To nasz eksperyment trwający już od czterech lat polegający na użyciu różnych instrumentów akustycznych do tworzenia linii melodycznych za pomocą modyfikatorów dźwięku.

A co z Pana projektem "Kolberg Fortuny??
To też jeden z zespołów, które realizuje się w tym roku. Bazuje na artystach, którzy są z Poznania są absolwentami i studentami poznańskiej Akademii Muzycznej i który dzięki temu też się rozwija, mamy doskonałe warunki do pracy. W tym roku w związku z Rokiem Kolberga przewidzieliśmy koncerty na terenie całego kraju. Jak to się rozwinie zobaczymy. Wiele festiwali, które łączą muzykę jazzową z etniczną spogląda na ten projekt i rozważa zaproszenie go.

Czy będzie płyta?
Będzie. Po wielu koncertach w sierpniu zasiądziemy w studio. Płyta będzie gotowa jesienią.

A dalsze plany?
Moje oczko w głowie trio jazzowe wystąpi na największym festiwalu jazzowym w Korei. Ze specjalnym projektem złożonym z artystów polskich i indonezyjskich mamy zaproszenie na trasę w Indonezji wystąpimy w Jakarcie i na Bali, a potem trasa po Stanach Zjednoczonych, którą rozpoczniemy w Nowym Jorku przemieszczając się w kierunku Chicago. To program nagrany w Nowym Jorku w ubiegłym roku. Premiera płyty, na której jestem jedynym Polakiem, reszta to fantastyczni artyści zasłużeni dla amerykańskiego jazzu. W połowie listopada wrócę do Polski by zająć się przygotowywaniem projektów na przyszły rok. Dam też kilka koncertów. W Poznaniu planuję wyjątkowe wydarzenie jeszcze w tym roku. Jeśli dojdzie do jego realizacji będzie to wydarzenie jazzowe na skalę światową.

Rozmawiał Marek Zaradniak

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3