Awaria z zasady nie jest normalna

Rafał Cieśla
Afera Kaponiera, czyli jeden z największych grzechów ekipy poprzedniego prezydenta Poznania Ryszarda Grobelnego, powraca. Tym razem przez kałuże, które powstały na dolnych poziomach ronda.

Zobacz komentowany artykuł: Rondo Kaponiera znowu pod wodą. PIM: To normalna awaria, zdarza się

W przeciwieństwie do prezesa PIM doskonale rozumiem wzburzenie mieszkańców, których Kaponiera irytuje. Przecież nie mówimy tutaj o niewielkiej, mało znaczącej inwestycji, tylko o centralnym rondzie w Poznaniu, które kosztowało setki milionów złotych i którego przebudowa trwała dłużej niż II wojna światowa. I zamiast nowoczesnego obiektu, jakiego mieszkańcy mieli prawo się spodziewać, dostali coś, co już było od lat, tylko w wersji odświeżonej, ale za to z błędami (m.in. schody ruchome są... nieruchome).

Panie prezesie, żeby było jasne - to nie pan odpowiada za ten stan rzeczy, tylko poprzednicy. Ale mimo to naprawdę nie można przekonywać, że przeciek to... normalna awaria. Bo to brzmi po prostu niedorzecznie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie