Barszcz Sosnowskiego: Jak rozpoznać barszcz Sosnowskiego? Co robić w przypadku oparzenia? [OBJAWY]

AIP
Barszcz Sosnowskiego stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi
Barszcz Sosnowskiego stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi Fot. Pawel Relikowski
CO TO JEST BARSZCZ SOSNOWSKIEGO OPARZENIA OBJAWY | Choć co roku na pogotowie trafiają kolejni poparzeni, niektórzy nadal mylą jego przekwitnięte kwiaty z koprem. Przypomina też całkiem niewinny barszcz zwyczajny. Tymczasem barszcz Sosnowskiego to niebezpieczna roślina, którą w dodatku trudno zwalczyć.

Przywędrował z Kaukazu i został na stałe

Choć może dziś trudno w to uwierzyć, barszcz Sosnowskiego trafił do nas jako roślina pastewna: z Kaukazu przez Związek Radziecki, gdzie został uznany za wartościowy materiał na paszę i jako taki przekazany do uprawy w republikach satelickich. Stąd też wzięła się jego druga, potoczna i jakże wdzięcznie brzmiąca nazwa: zemsta Stalina.

Po tym jak pomysł uprawy tej groźnej rośliny okazał się, eufemistycznie rzecz ujmując, nie najlepszy, rzadko zawracano sobie głowę usunięciem roślin. Uprawy po prostu porzucano, a że barszcz świetnie się odnalazł w naszych warunkach, zaczął się rozprzestrzeniać. Jak bardzo kłopotliwy to gość, odkryto poniewczasie: trudny do zwalczenia, niebezpieczny, szczególnie dla dzieci, uniemożliwia dostęp do terenów, na których rośnie. Obecnie w Polsce jego uprawa i sprzedaż są zakazane.

Barszcz Sosnowskiego śmiertelnie groźny | Zmarła kobieta poparzona barszczem Sosnowskiego

Źródło: TVN24/x-news

Barszcz Sosnowskiego mylony z koprem | Jak rozpoznać barszcz Sosnowskiego

Młode rośliny tworzą wiosną rozety dużych, okazałych liści, z których wyrasta w czerwcu gruba, mięsista i pokryta włoskami łodyga, zakończona baldachem drobnych białych kwiatków. Na tym etapie przypomina nieco znacznie delikatniejszy, pospolicie występujący w różnych rejonach Polski, barszcz zwyczajny. Tyle, że barszcz Sosnowskiego przy swym nieszkodliwym kuzynie wyróżnia się okazałością: znacznie grubszymi łodygami, innym pokrojem liści, większym baldachem kwiatowym. Często bywa też wyższy. Jego wysokość może wynosić od 1 do nawet 4 metrów.

Gdy po przekwitnięciu, białe kwiatki zostają zastąpione przez nasiona, roślina przez laików może być pomylona z dojrzałym kwiatostanem kopru, co się zresztą zdarza. Zdecydowanie nie polecamy jednak używania jej do kiszenia ogórków.

Oparzenia barszczem Sosnowskiego | Objawy poparzenia barszczem Sosnowskiego

Na czym polega ryzyko kontaktu z barszczem Sosnowskiego? W upalne dni barszcz Sosnowskiego wydziela opary, które mogą porazić układ oddechowy. Również krążące w roślinie soki mają silne właściwości parzące. Jej zdradliwość zaś polega na tym, że objawy nie są widoczne i odczuwalne bezpośrednio po kontakcie z rośliną. Kiedy poparzymy się pokrzywą, pieczenia odczuwamy natychmiast. Dolegliwości po kontakcie skóry z sokiem barszczu pojawiają się w ciągu od 30 minut do dwóch godzin po fakcie. W wyniku poparzenia barszczem Sosnowskiego na skórze pojawiają się pęcherze, którym towarzyszy dokuczliwe pieczenie.

Dodatkowo wystąpić może zapalenie skóry i zapalenie spojówek. Na nasilenie występowania objawów mają wpływ warunki, szybszej i silniejszej reakcji można się spodziewać przy większej wilgotności (deszcz, spocona skóra) i nasłonecznieniu. Aktywatorem dla toksyn są bowiem promienie ultrafioletowe. Kontakt z rośliną może spowodować poparzenia II i III stopnia. Zawsze w takim przypadku należy zgłosić się do lekarza. Jeśli parzący sok dostanie się do oczu, do czasu interwencji lekarskiej należy chronić je za okularami o jak najwyższym filtrze UV. Zarówno skórę, jak i oczy trzeba jak najszybciej dokładnie przemyć dużą ilością wody (w przypadku skóry – z mydłem).

Co robić w przypadku poparzenia | Leczenie oparzeń od barszczu Sosnowskiego

Źródło: TVP/x-news

W czasie upałów toksyczne związki barszczu Sosnowskiego mogą wydostawać się z rośliny również w postaci lotnej. Związki te oprócz poparzeń skórnych, mogą powodować obrażenia dróg oddechowych, wymioty, bóle głowy, nudności. W szczególnych przypadkach mogą prowadzić do uszkodzenia wzroku.

Roślina jest niebezpieczna również dla zwierząt, u których może powodować poparzenia, podrażnienie przewodu pokarmowego, a nawet krwotok wewnętrzny.

Wybierając się na spacer w rejony, gdzie może rosnąć barszcz Sosnowskiego warto zabezpieczyć się odpowiednim ubiorem: syntetycznymi tkaninami nienasiąkającymi i nieprzewodzącymi soku z taką łatwością jak bawełna.

Barszcz Sosnowskiego | Zwalczanie barszczu Sosnowskiego

Jest rośliną silnie ekspansywną, rozprzestrzenia się bardzo szybko. Jednak zacznijmy od tego, że nie tylko uprawa barszczu Sosnowskiego jest w Polsce prawnie zakazana, ale też nie każdy może sobie na własną rękę te rośliny usuwać. A już na pewno trzeba wówczas zachować specjalne środki ostrożności w postaci zakrywającej jak największą część ciała odzieży syntetycznej i ochronnych okularów (najlepiej gogli) w komplecie.

Obecność roślin porastających pobocza dróg, brzegi rzek, czy obrzeża łąk i pól należy zgłosić do urzędu gminy.

Zwalczanie barszczu Sosnowskiego nie jest łatwe, m.in. ze względu na sięgające dwóch metrów korzenie, a prowadzić je można na dwa sposoby: mechanicznie lub chemicznie. Pierwsza metoda polega na usuwaniu kwiatostanów w pełnym rozkwicie i wykopywaniu rośliny z całym korzeniem lub co najmniej do 10 cm poniżej poziomu gruntu. Zwalczanie rośliny tą metodą trwa na ogół kilka kolejnych lat. Najłatwiej zabieg przeprowadzić na roślinie jednorocznej.

Inną metodą jest zastosowanie herbicydów – glifostatu. I tutaj niestety pozostaje nam problem rozsianych nasion, z których w kolejnych latach wyrastać mogą kolejne pokolenia barszczu.

Wideo

Materiał oryginalny: Barszcz Sosnowskiego: Jak rozpoznać barszcz Sosnowskiego? Co robić w przypadku oparzenia? [OBJAWY] - Polska Times

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MisjaBarszcz
Barszcz Sosnowskiego można i trzeba zwalczać. Najlepiej sprawdzonymi metodami. Więcej na www.misjabarszcz.pl
G
Gość
Szkoda ze cudowne władze miejskie nic nie mogą z tym zrobić. Odpowiadają : nic nie możemy zrobic. Brakuje pieniędzy. To przepraszam bardzo na co my płacimy te podadki? Na zachcianki???
h
hjk
??
m
mieszkaniec
O tej roślinie już głośno było na początku lat 90. Wcześniej była cenzura. Mało widać wiesz dewotko.
g
gosc
Barszcz sprowadzono ponoc w latach 50. ubieglego wieku i nagle teraz po 65latach nagle zaczynaja trabic,ze jest niebezpieczny.Nie rozumiem skad nagle ten temat jest tak naglasniany.
s
spokojny
„Wydziela parzące substancje i nie wolno do niej blisko podchodzić”.
Jak blisko?
Bo na filmie widać, że dwie rozkoszne panienki depczą po tych roślinach i w bluzeczkach z krótkimi rękawkami i bez żadnych rękawiczek z gołymi rączkami sobie te liście rozgarniają i wesoło tańczą
z jakąś szarfą po całości, szczerząc się do kamery.
To co chodzi? One już nie żyją czy jak?
Ł
Łodziak
U nas tej rośliny nie powinno być. Spodziewaj się bardziej na terenach przygranicznych.
a
adsenior
Mędrale "uceni" jak było wcześniej i jest obecnie wiedzą lepiej, to oni wymyślili, że będzie wspaniała pasza dla bydła. Ile takich szkodliwych pomysłów było wprowadzone z namaszczenia „profesorów”??
s
sgsfdg
artykuł jaki to niebezpieczny jest ten barszcz a pani strażnik miejska z uśmiechem na twarzy ociera się o roślinę.
WTF?
g
grzesiek
A czy w Łodzi występuje to g.wno? I gdzie?
f
facebook.com/28cali
Robota dla Straży Miejskiej. Niech zwalczają tą roślinę!
Dodaj ogłoszenie