Bayern Monachium pokonał Real Madryt i może przejść do historii Ligi Mistrzów

Radosław Patroniak
Piłkarze Bayernu Monachium mają szansę jako pierwsi w historii zagrać na własnym boisku w finale Ligi Mistrzów (19 maja na Allianz Arena). We wtorek uczynili mały krok w tym kierunku, pokonując w pierwszym meczu półfinałowym Real Madryt 2:1.

Na początek groźną akcję przeprowadził Karim Benzema, ale bramkarz gospodarzy, Ma nuel Neuer nie dał się zaskoczyć. W odpowiedzi karnego próbował wymusić Franck Ribery, czując na koszulce rękę Sergio Ramosa. Sędzia Howard Webb nie pozwolił się jednak wyprowadzić w pole. Okres małej przewagi Bawarczycy uwieńczyli bramką po centrze z rogu i przypadkowym zgraniu piłki w okolice 11 m. Do futbolówki dopadł Ribery i huknął jak z armaty. Iker Casillas nie miał szans na udaną interwencję. Radość na trybunach Allianz Arena, a w obozie gości niedowierzanie. Ekipa Jose Mourinho nie zamierzała jednak rozpamiętywać straconej bramki, tylko wzięła się ostro do pracy. Najbardziej aktywny był Cristiano Ronaldo, ale jego wszystkie szarże kończyły się niecelnymi strzałami. Królewscy musieli zaatakować, więc zaczęli narażać się też na kontry. Po jednej z nich bardzo groźnie uderzał Mario Gomez.

Po zmianie stron Real szybko przypomniał, że jest faworytem konfrontacji z wicemistrzem Niemiec. Hiszpanie wyrównali po inteligentnej akcji w trójkącie. Najpierw wzdłuż linii zagrał Benzema. Wydawało się, że piłka wyjdzie poza boisko, ale w ostatniej chwili przejął ją Ronaldo i perfekcyjnie obsłużył Mesuta Ozila, który w zasadzie dopełnił formalności. 1:1 i w szeregi gości wrócił spokój. Bawarczycy za wszelką cenę dążyli jednak do zwycięstwa. Ich ambicja została nagrodzona w ostatniej minucie po fantastycznej akcji Philippa Lahma. Prawy obrońca Bayernu ograł Marcelo i idealnie wyłożył piłkę Gomezowi. Wygrana gospodarzy praktycznie stała się faktem. Przeszkodzić w niej nie mogła frustracja Brazylijczyka Marcelo, który brutalnie sfaulował Thomasa Muellera.

Półfinał piłkarskiej Ligi Mistrzów Bayern Monachium - Real Madryt 2:1 Bramki: 1:0 Ribery (17), 1:1 Özil (53), 2:1 Gomez (90). Sędziował: Howard Webb (Anglia). Widzów: 66 tys.
Bayern: Neuer - LahmI, Boateng, BadstuberI, Alaba, Luiz Gustavo , Schweinsteiger (61 Mueller), RobbenI, Kroos , Ribery, Gomez.
Real: Casillas - Arbeloa, Pepe, Sergio RamosI, Fabio CoentraoI, Xabi AlonsoI, Khedira, di MariaI (79 Granero), Özil (69 MarceloI), Cristiano Ronaldo, Benzema (84 HiguainI).
Rewanż: 25 kwietnia w Madrycie.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie