Bayern rozbił "Smoki"! Dwie bramki Roberta Lewandowskiego! W półfinale LM melduje się też "Barca"!

Radosław Patroniak
Robert Lewandowski potwierdził światową klasę w rewanżowym spotkaniu Bayernu z FC Porto (6:1)
Robert Lewandowski potwierdził światową klasę w rewanżowym spotkaniu Bayernu z FC Porto (6:1) Fot. Archiwum Eurosportu
Udostępnij:
Barcelona i Bayern w półfinale Ligi Mistrzów. Monachijczycy rozgromili FC Porto, choć sceptycy wieścili ich pożegnanie z prestiżowymi rozgrywkami.

Po pierwszym meczu w Porto niemieccy kibice z niepokojem oczekiwali rewanżu na Allianz Arenie. Sytuacja kadrowa Bayernu prawie wcale się nie poprawiła, a „Smoki” przyjeżdżały do Monachium z dwubramkową zaliczką. Nikt więc nie miał złudzeń, że o powodzeniu awaryjnego planu zadecyduje pierwszy kwadrans.

Już w 10 min gości mógł „napocząć” Robert Lewandowski, ale na przeszkodzie stanął mu słupek. Chwilę później piłka jednak zatrzepotała już w siatce, a na listę strzelców wpisał się zdobywca honorowego trafienia dla Bawarczyków w pierwszym spotkaniu, Thiago Alcantara.

Wydawało się, że Portugalczycy spróbują przenieść ciężar gry na połowę rywala. Zamiary może i takie były, ale nawałnica gospodarzy zmusiła ich do desperackiej obrony. Defensywa Porto pękała w szwach i po uderzeniu głową Jerome’a Boatenga w 22 min na trybunach świętowano już odrobienie strat. Ci, którzy myśleli, że przyjezdni ruszą w końcu do ataku, byli w błędzie. Zapaść Portugalczyków nie miała końca, o czym przekonał się „Lewy”, strzelając głową trzeciego gola dla mistrzów Niemiec. Potem portugalski „Smok” otrzymał kolejny cios, tym razem za sprawą uderzenia z dystansu Thomasa Muellera. Pod koniec pierwszej połowy gości defintywnie pogrążył nasz reprezentacyjny napastnik, popisując się efektownym strzałem w długi róg.
Druga połowa w tej sytuacji mogła tylko upłynąć pod znakiem walki Portugalczyków o uniknięcie pogromu. „Smokom” nie udało się tego uniknąć, bo bramka Jacksona Martineza to była jedynie korekta wyniku, a nie ożywienie nadziei na pogoń za monachijczykami. Rezultat ustalił z wolnego Xabi Alonso.

W drugim półfinale emocji było znacznie mniej, bo po zwycięstwie na wyjeździe z PSG 3:1, „Duma Katalonii” była zdecydowanym faworytem w rewanżu. Po dwóch golach już w pierwszej połowie Brazylijczyka Neymara „Barca” z uśmiechem na ustach zameldowała się w półfinale.

W środowych meczach Ligi Mistrzów trudno wskazać faworytów, choć nieco więcej szans eksperci dają Realowi Madryt i Juventusowi Turyn. Obrońcy Pucharu Europy zmierzą się jednak z lokalnym rywalem, Ateltico, a w derbach stolicy Hiszpanii już wiele razy dochodziło do zaskakujących rozstrzygnięć. Ekipa Diego Simeone po bezbramkowym remisie na Vicente Calderon zapowiada na Santiago Bernabeu otwartą grę, choć trudno się spodziewać, że Diego Simeone wystawi trzech napastników. „Królewscy” natomiast z pewnością postawią na ofensywę, ale będą też pamiętać o zabezpieczeniu tyłów.
W Księstwie Monako chcą natomiast przedłużyć piękny sen w Lidze Mistrzów i wyeliminować „Starą Damę”. Po pierwszym meczu w Turynie francuski zespół miał ogromne pretensje do sędziego za podyktowanie karnego. U siebie Monaco bardziej liczy jednak na umiejętności niż przychylność arbitra.

Mecze rewanżowe 1/4 finału LM
FC Barcelona – Paris Saint-Germain 2:0 (2:0). Bramki: Neymar (14, 34). Pierwszy mecz 3:1. Awans FC Barcelona.
Bayern Monachium – FC Porto 6:1 (5:0). Bramki: Thiago Alcantara (14), Jerome Boateng (22), Robert Lewandowski (27, 40), Thomas Mueller (36), Xabi Alonso (88, wolny) – Jackson Martinez (74).Pierwszy mecz 1:3. Awans: Bayern.
Środa: Real Madryt – Atletico Madryt (0:0, TVP 1, Canal+ Sport); AS Monaco – Juventus Turyn (0:1, nSport+).

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie