Będzie ogromna wycinka drzew w centrum Poznania?

Alicja Durka
Alicja Durka
Poznaniacy obawiają się, że wiekowe drzewa zostaną wycięte, a na ich miejscu znajdzie się beton. Chodzi o 30 drzew na ulicy 27 Grudnia i 121 na ulicy Kórnickiej. Obawy związane są ze zbliżającą się kolejną rewitalizacją w centrum miasta. Poznańskie Inwestycje Miejskie, które są odpowiedzialne za remonty na tym terenie tłumaczą, że część drzew rzeczywiście zostanie wycięte, ale w zamian za nie, posadzone zostaną nowe drzewa.
Poznaniacy obawiają się, że wiekowe drzewa zostaną wycięte, a na ich miejscu znajdzie się beton. Chodzi o 30 drzew na ulicy 27 Grudnia i 121 na ulicy Kórnickiej. Obawy związane są ze zbliżającą się kolejną rewitalizacją w centrum miasta. Poznańskie Inwestycje Miejskie, które są odpowiedzialne za remonty na tym terenie tłumaczą, że część drzew rzeczywiście zostanie wycięte, ale w zamian za nie, posadzone zostaną nowe drzewa. Waldemar Wylegalski
W ostatnich dniach, w mediach społecznościowych ponownie rozgorzała dyskusja na temat wycinki drzew przy ulicy Kórnickiej i 27 Grudnia w Poznaniu.

Będzie wielka wycinka w centrum Poznania?

Poznaniacy obawiają się, że wiekowe drzewa zostaną wycięte, a na ich miejscu znajdzie się beton. Chodzi o 30 drzew na ulicy 27 Grudnia i 121 na ulicy Kórnickiej. Obawy związane są ze zbliżającą się kolejną rewitalizacją w centrum miasta. Poznańskie Inwestycje Miejskie, które są odpowiedzialne za remonty na tym terenie tłumaczą, że część drzew rzeczywiście zostanie wycięta, ale w zamian za nie, posadzone zostaną nowe.

– Najwięcej nowych drzew posadzonych zostanie wzdłuż torowiska tramwajowego przy pl. Wolności oraz w ul. 27 Grudnia. Przy pl. Wolności przybędzie w sumie 30 drzew, przewidziane są tam dwa szpalery złożone z klonów polnych

– informuje PiM.

Z informacji przekazanych przez PiM wynika, że na ul. 27 Grudnia przewidziana jest wycinka 25 leszczyn tureckich, trzy kolejne zostały zakwalifikowane do przesadzenia, a pozostałe drzewa zostaną zachowane. W zamian, na ul. 27 Grudnia pojawią się dwa szpalery drzew złożone z 30 platanów wschodnich i 3 platany. Przewidziane są również pasy zieleni niskiej.

Nowe drzewa pojawią się w ul. Kantaka i części ul. Ratajczaka do ul. Św. Marcin, zaproponowano wprowadzenie szpaleru drzew z lipy holenderskiej. Ich korony mają być formowane tak, by nawiązywały do drzew przy skrzyżowaniu ul. Św. Marcin z Ratajczaka. PiM dodaje także, że wszystkie planowane rośliny wesprze specjalny system nawadniający, który ma zapewnić odpowiednią ilość wody, niezbędną dla prawidłowego wzrostu i rozwoju w warunkach miejskich.

PiM podsumowuje, że na przebudowywanych ulicach ma być więcej zieleni, bo łącznie posadzone zostanie 85 drzew, do usunięcia zaś przewidziano 25, a do przesadzenia trzy sztuki. Przy granicy budowy zachowanych ma zostać ponad 30 drzew, a obowiązkiem wykonawcy będzie zabezpieczenie istniejących roślin podczas robót budowlanych.

Nie wszyscy są zadowoleni z takiego rozwiązania. Mieszańcy zwracają uwagę, że nowe drzewa zapewne będą mniejsze, więc na efekt zbliżony do obecnego, będzie trzeba poczekać przynajmniej kilka-kilkanaście lat. Decyzja zapadła, więc jak będzie prezentowało się centrum Poznania, zobaczymy niebawem.

Tylko pozornie sortowanie śmieci jest łatwe. Podział na odpady organiczne, tworzywa sztuczne i metal, papier, szkło oraz odpady zmieszane (plus niebezpieczne, które należy odstawiać do punktu selektywnej zbiórki odpadów) nie jest wcale oczywisty. To, co wydaje się papierem, nie zawsze powinno trafić do pojemnika na makulaturę. Wiele rodzajów szkła nie nadaje się do recyclingu. Niemało jest opakowań, w przypadku których jeden pojemnik to za mało. Sprawdź, jak wyrzucać wątpliwe odpady. Zobacz--->

Te śmieci sprawiają największe kłopoty przy segregacji - nie...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Ziemia poddana nieżywa
Gdzie nie spojrzysz - beton. Jak potem żyć? Drzewa wycinają, wody nie oszczędzają. Do czego ma to doprowadzić? Polska jest krajem przeludnionym. Nie możemy sobie pozwalać na dewastację środowiska. Jeszcze trochę, a z niektórych miejscowości trzeba się będzie wyprowadzać - brakuje wody... Ludzie się burzą, że płacą duże rachunki a ciśnienie w rurach zerowe. No i co z tego, że płacą? Żadna władza, żaden wójt czy burmistrz nic nie poradzą na wyschnięte źródła i jeziora (video: Plewiska czy wioski spod Gniezna). Sami robimy z kraju pustynię.
R
Rt
Bokser Jaśkowiak ma w d. drzewa, beton to jego ulubione tworzywo miastotwórcze
S
Sosna
Komu przeszkadzają te drzewa? Rozumiem, że pracownicy tzw. Lasów Państwowych mają z tym problem, bo nieustannie niszczą lasy. Ale żeby wydział ochrony środowiska w Poznaniu zgadzał się na taką hucpę - to nie kumam...
G
Gość
Każde drzewo jest na wagę złota. Za wycięcie zdrowych okazów powinno się surowo karać. Zresztą - Pl. Kolegiacki to jeden wielki skandal! Okazało się, że aktualna ekipa zarządzająca miastem to kompletni dyletanci w kwestii rozsądnego podejścia do ochrony środowiska.
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie