Beenhakker żyje już tylko holenderskim stanowiskiem

Paweł DrażbaZaktualizowano 
Ledwie Leo Beenhakker udobruchał w zeszłym tygodniu działaczy PZPN, a już rozpętał kolejny pożar. Zamiast pojawić się w niedzielę na szlagierze ekstraklasy Wisła Kraków - Legia Warszawa (1:0), pojechał do Rotterdamu oglądać mecz Feyenoordu z Rodą Kerkrade (2:3).

Wczoraj zaś wziął udział w programie holenderskiego Radia Rijnmond, dotyczącym planów transferowych drużyny z De Kuip na przyszły sezon. Pierwsze miejsce na liście życzeń Feyenoordu zajmuje... Jerzy Dudek, którego menedżerem jest Jan De Zeeuw, dyrektor reprezentacji Polski.

- Leo znów zagrał nam na nosie. Jak selekcjoner może nie być na meczu, który zadecyduje o mistrzostwie Polski?! - grzmiał w niedzielę wiceprezes ds. sportowych PZPN Antoni Piechniczek.
Beenhakker oburzeniem Polaków się jednak nie przejął i z charakterystyczną dla siebie ironią zlekceważył pytania polskich dziennikarzy o nieobecność w Krakowie. Oznajmił (w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej"), że miał na głowie inne sprawy, a mecz Wisły z Legią obejrzy na płycie DVD.
O jakie inne sprawy chodziło? Oczywiście o te związane z Feyenoordem, gdzie, jak zapewnia Leo, pracuje społecznie i tylko w wolnym czasie.

Na stronie interentowej Radia Rijnmond umieszczono nawet wielkie zdjęcie naszego selekcjonera, zapowiadające wieczorną audycję. W programie wzięli również udział były trener zespołu Leon Vlemings i nowy szkoleniowiec Mario Been.

- Zgodne z etyką zawodową to na pewno nie jest. Ale w umowie ponoć zastrzeżone też nie. Skoro sumienie Leo pozwala na łączenie dwóch funkcji, OK - mówi były selekcjoner reprezentacji Polski Jacek Gmoch.

- Leo nie jest winny tej sytuacji. Przecież ktoś na to pozwolił i ktoś to toleruje. Normalnie poziom kreta na Żuławach - dodaje Wojciech Łazarek, który polską kadrę prowadził w latach 1986-1989.
- Ścisłe władze naszej piłkarskiej centrali raz przymknęły oko na hobby Leo i tak już będzie cały czas. Oceniać dokładniej tej sytuacji nie będę, bo moje zdanie jest zbędne. Leo powiedział przecież, że podlega tylko prezesowi Lacie - mówi z ironią dyrektor sportowy PZPN Jerzy Engel i dodaje po chwili:
- Kiedy ja byłem selekcjonerem, pracowałem niemal 24 godziny na dobę. Jeździłem, oglądałem na płytkach kadrowiczów. I przez głowę ani mnie, ani żadnemu z moich asystentów nawet nie przeszło, żeby współpracować jeszcze z jakimś klubem. Reprezentacja to zbyt poważna sprawa.

Nowy trener Feyenoordu Mario Been potwierdził, że za doradztwem Leo Beenhakkera chce pozyskać rezerwowego bramkarza Realu Madryt Jerzego Dudka.

- To dobry goalkiper i chcielibyśmy, aby wrócił do Rotterdamu. To, że Dudek jest Polakiem, a transfer podpowiedział mi Leo, nie ma żadnego znaczenia. Dla nas najważniejsza jest klasa zawodnika - powiedział w wywiadzie dla stacji telewizyjnej TV Nos Been.

Wywiadu tej stacji udzielał także ostatnio sam Beenhakker, opowiadając o przyszłości, finansach i właśnie transferach Feyenoordu.

Leo jest zajęty nie tylko doradzaniem Feyenoordowi. W internecie można znaleźć reklamę jednej z holenderskich telewizji interaktywnych Ziggo. Beenhakker siedzi wygodnie w fotelu i trzyma nogi na stole. Na pierwszym planie pojawiają się... białe skarpetki selekcjonera reprezentacji Polski.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Beenhakker żyje już tylko holenderskim stanowiskiem - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3