Bez taryfy ulgowej dla posła Ziółkowskiego

Radosław Patroniak
Wwielkopolskim sporcie ostatnio są w modzie ciche zakończenia kariery i to wcale nie anonimowych sportowców. Siatkarkę Irinę Archangielską pożegnano w PTPS Piła, czyli w klubie, z którym najwięcej osiągnęła (cztery mistrzostwa Polski, Final Four Ligi Mistrzyń). Sęk w tym, że o podziękowaniach jej za lata gry mało kto wiedział. Była klubowa koleżanka Archangielskiej, Beata Pawlicka, przestała występować w KS Murowana Goślina, bo jest na urlopie macierzyńskim, ale podobno by się nie pogniewała, gdyby ktoś zorganizował jej oficjalne pożegnanie. Chętnych w klubie nie było, więc działaczy chciała wyręczyć podczas Memoriału Arkadiusza Gołasia jego organizatorka, Anna Sumelka, ale to nie przypadło do gustu samej zainteresowanej. Trudno się nawet dziwić, bo przecież z męskiej siatkówki się nie wywodzi...

Coś dziwnego dzieje się też wokół ostatniej fazy kariery naszego mistrza olimpijskiego z Sydney i jednocześnie posła RP, 39-letniego Szymona Ziółkowskiego. Sam pisałem, że jak został „jedynką” na liście PO, to może być spokojny o wynik, bo kaliber wielkopolskich polityków jest taki, że nawet mniej rozpoznawalny sportowiec nie musiałby się przy nich martwić o mandat poselski. Po wejściu do Sejmu nie oczekiwałem jednak, że Szymek zadeklaruje natychmiastowe zakończenie kariery, bo posłowie mają wbrew pozorom dużo wolnego czasu.

Dość już jednak złośliwości, gdyż bardziej od sejmowych obowiązków niepokoją mnie plotki wokół naszego mistrza. Na „mieście” mówi się bowiem, że nie kończy kariery, bo chce koniecznie jechać na szóste igrzyska. Wiadomo, że z Wiejskiej bliżej do ministerstwa sportu niż z rzutni na Pułaskiego w Poznaniu, więc utytułowany młociarz o paszport olimpijski nie musi się martwić, tym bardziej, że sportem w Polsce rządzi jego kolega po fachu, Witold Bańka. Nie wiem, ile w tym wszystkim prawdy, ale jeśli w przyszłym roku Ziółkowski nie wypełni minimum kwalifikacyjnego (w rzucie młotem to 76 m), a mimo to pojedzie za zasługi do Rio de Janeiro, to mocno straci w moich oczach. Woczach kibiców pewnie zresztą też...

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie