Bilety MPK będą droższe - mówi Ryszard Grobelny

Bogna Kisiel
Zdaniem prezydenta Ryszarda Grobelnego ceny biletów powinny być zmieniane częściej
Zdaniem prezydenta Ryszarda Grobelnego ceny biletów powinny być zmieniane częściej Andrzej Szozda/archiwum
Bać się? Płakać? Jedno i drugie, bo nadchodzące lata będą nieustannym zaciskaniem pasa. Miasto szuka oszczędności i zapowiada drenaż naszych portfeli. Po podwyżce cen wody i ścieków musimy się przygotować na droższą jazdę komunikacją miejską.

- Podwyżki cen biletów nie było od trzech lat - przypomina prezydent Ryszard Grobelny. I zwraca uwagę, że Poznań znów popełnia ten sam błąd. Zamiast co roku podnosić cenę za przejazdy MPK, radni robią to rzadziej, a podwyżka jest wówczas bardziej dotkliwa dla kieszeni pasażerów.

CZYTAJ TEŻ:
Będa podwyżki cen za wodę i ścieki
Płacimy więcej za ciepłą wodę
Komunikacja ma być tańsza nie dla pasażerów... lecz dla miasta

Zdaniem prezydenta, ceny biletów powinny wzrastać o ok. 8 proc. rocznie. - Trzeba bowiem pamiętać o wzroście inflacji, cen paliw i energii oraz spadku dynamiki PKB - mówi Grobelny.

I takiej podwyżki należy się spodziewać, tym bardziej że w przyszłorocznym budżecie założono już wzrost przychodów ze sprzedaży biletów o 8,6 proc. Wczoraj prezydent przedstawił założenia finansów miasta na 2012 rok radnym z komisji budżetu i rozwoju gospodarczego.

- 2012 rok będzie trudny nie tylko z uwagi na remonty, ale i ograniczenia - przewiduje R. Grobelny. - Aby utrzymać płynność finansową, trzeba będzie przesunąć w czasie inwestycje.

To oznacza, że będą realizowane tylko przedsięwzięcia dofinansowywane przez UE oraz "kontynuowane" (czyli te, z których wykonawcami podpisane są umowy lub zostały rozstrzygnięte przetargi na ich realizację). O nowych nie ma co marzyć. W przyszłym roku na inwestycje wydamy 790 mln zł, w następnym 300 mln zł, a w 2014 i 2015 po 450 mln zł.

Miasto ciąć będzie wydatki bieżące. W stosunku do 2011 r. ich realne zmniejszenie w przyszłym roku wyniesie o ok. 100 mln zł. W 2013 będą jeszcze zamrożone. Dopiero w następnym skoczą o wskaźnik inflacji. A to oznacza, że - w porównaniu z tym, co planowano w styczniu 2011 r. - transport zbiorowy straci w 2012 r. 24 mln zł, oświata 22,5 mln zł, kultura i sztuka 7 mln zł, sport 4 mln zł, pomoc społeczna 2,5 mln zł, a Urząd Miasta 3 mln zł. Z pewnością spowoduje to napięcia, ponieważ zapotrzebowanie na wydatki bieżące jest wyższe (np. transport - 38 mln, drogi - 60 mln, oświata - 30 mln) niż możliwości finansowe miasta.

Co w tej sytuacji? Cięcia kosztów. Oszczędzać będziemy na zieleni w pasach drogowych. Kluby sportowe dostaną niższe dofinansowanie. POSiR musi zastanowić się, jak utrzymać infrastrukturę sportową za mniejsze pieniądze.

Restrukturyzacja czeka MPK. Tomasz Lewandowski, radny SLD, pytał podczas wczorajszej komisji budżetu,"jak się ma zmniejszenie wydatków na MPK do umowy ze spółką?". Prezydent nie wyklucza jej renegocjacji, ale zaznacza, że nie dopuści, by przewoźnik nie spłacał kredytów.

- MPK ma potencjał obniżenia kosztów - twierdzi R. Grobelny. I dodaje, że choćby nie wszystkie linie są efektywne.

Zaciskanie pasa nie ominie urzędu. Przewiduje się zmniejszenie zatrudnienia (o ponad 90 etatów), co wiąże się z racjonalizacją lub rezygnacją z pewnej części zadań. Niektórzy urzędnicy przejdą na emeryturę, ograniczony zostanie nabór nowych pracowników - wręczania wypowiedzeń Grobelny chce uniknąć.

Jak się wczoraj okazało, oszczędności obejmą również oświatę. - Musimy dostosować sieć szkół do liczby uczniów - uważa Ryszard Grobelny. I tłumaczy: - Za dużo mamy gimnazjów. Przeorganizować trzeba również szkoły średnie.

Miasto rozważa przekazanie niektórych przedszkoli i szkół organizacjom pozarządowym. Gorącym zwolennikiem takiego rozwiązania jest m.in. Marek Sternalski, szef klubu radnych PO. Jego zdaniem te organizacje mogłyby przejąć także pewne zadania pomocy społecznej.

To tylko niektóre z pomysłów na ciężkie czasy. W listopadzie prezydent przedstawi pełen projekt budżetu na 2012.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
AGA

A W TAKSÓWKACH W POZNANIU CENA NIE ZMIENIŁA SIĘ CHYBA OD 10 LAT, WIĘC DLACZEGO MAJĄ BYĆ PODWYŻKI W MPK. CZY TAKSÓWKARZY FINANSUJE TEŻ MIASTO?

m
mirek.

W Gdańsku za 2.60 można przejechać tramwajem lub autobusem całą trasę nawet jakby miało to trwać 3 godziny. Bilet godzinny kosztuje 3.60. Dobowy 11 zł. Wszystkie autobusy maja klimatyzacje. Mają piękny stadion, i wszystkie nowoczesne tramwaje zakupione na EURO już kursują, u nas tylko 4 na razie.

j
joanna

To zakrawa na kpinę, a właściwie nią jest. Kilka lat temu nasza komunikacja była podobno najlepsza w Polsce - punktualność, ceny, tabor... Niestety to przeszłość. Bardzo często korzystam z komunikacji miejskiej w innych dużych miastach, również w Warszawie. A, zatem odniosę się do Warszawy mającej opinię najdroższej w kraju. Bilet jednorazowy kosztuje tam 3,60 PLN - można nim jechać jednym środkiem transportu do 120 minut - jak to się ma do naszych piętnastominutowych za 2,00 PLN (mówię tu o warunkach normalnego funkcjonowania komunikacji, a nie w warunkach remontowych i łaskawym wydłużeniem czasu przejazdu do 25 minut)? Dobowy w Warszawie to 12,00 PLN, więc tak samo jak u nas. Ktoś Powie, ze obejmuje on tylko pierwszą strefę - proszę spojrzeć jaki obszar obejmuje pierwsza strefa w Warszawie. Bilet trzydniowy w Warszawie - 24,00 PLN, w Poznaniu - 20,00 PLN. Biorąc pod uwagę odległości, Poznań zdecydowanie przegrywa w przeliczeniu ceny jednego kilometra. Na dodatek Poznań jest jednym z nielicznych dużych miast, gdzie nie można kupić biletu u motorniczego/kierowcy. Warszawa, Łódź, Kraków, Gdańsk oferują taką możliwość. I jakoś nie wpływa ona ani na bezpieczeństwo jady ani na jej płynność. Biletomaty poznańskie psują się nad wyraz często, albo nie mają pieniędzy na wydanie reszty. Nie mówię tu o jakichś wysokich nominałach. Często się zdarza, że biletomat nie może z braku środków wydać nawet z 10 PLN albo widnieje komunikat, ze biletomat nie przyjmuje banknotów.
Inna sprawa, to nieprzemyślane plany remontowe. Czy to tylko bezmyślność czy cyniczne ignorowanie mieszkańców - rozgrzebywanie kilku newralgicznych węzłów komunikacyjnych w tym samym czasie? Na dodatek u progu roku szkolnego i akademickiego.

Żal serce ściska. Książkowy przykład jak można spartolić coś, co było dobre. No i oczywiście umywanie rąk przez decydentów wszelkiej maści. Kto jest winien - w końcowym rezultacie my - pasażerowie, bo chcemy w normalny sposób korzystać ze środków komunikacji i nie potrafimy wykazać się zrozumieniem, my - kierowcy, my - piesi, my - rowerzyści... Można by tak mnożyć w nieskończoność... ech...

A
Andersson3

Mieszkam w Szwecji dziesiec lat, i nie pamietam kiedy by tam podrozaly bilety komunikacji miejskiej. Panie Grobelny oszczednosci nie kosztem spoleczenstwa. Wez Pan opodatkuj Kosciol Katolicki. I zacznij do cholery myslec

s
sawicka

staje się droższe od warszawy a sam poznań za kadencji grobelnego wygląda jak smietnik. obrzygane chodniki, zdezelowane brudne zdewastowane tramwaje dziurawe ulice przypominające polne drogi.... grobelny utnij se w ramach oszczednosci swoj mozg jesli wogole go posiadasz

G
Gość

Prezydent już obiął budżet MPK na inwestycje o 40 milionów. Teraz przerzuca koszty na barki pasażerów jakże marnej konunikacji miejskiej. Mam nadzieję, że rani nie zaakceptują tej propozycji. Bilety i bez tego są drogie, a podwyżka powinna mieć swoje uzasadnienie ekonomiczne.

Marek Niedbała

t
tomek

Marnotrawstwem jest też zajezdnia na Franowie

B
Bez endu

Niech sobie tną własne pensje, geniusze ekonomiczni od stadionu za prawie miliard złotych.
Zastaw się a postaw się - typowe!!

P
Przemek

Od ponad 2 lat nie ma już w Poznaniu czegoś takiego jak "bilety MPK".
Są "bilety ZTM".

x
xy

Radni czy was nie wstyd, do tego paru z Was depcze, więcej żebrze do Sejmu

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3