Bloomberg: W rok po wygranej Andrzeja Dudy z polskiej giełdy...

    Bloomberg: W rok po wygranej Andrzeja Dudy z polskiej giełdy zniknęło 50 mld dolarów

    Aleksandra Gersz AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Andrzej Duda

    Andrzej Duda ©Dariusz Gdesz

    Przez rok prezydentury Andrzeja Dudy z polskiej giełdy zniknęło 50 mld dolarów, a inwestorzy uciekają z Polski i raczej szybko do naszego kraju nie wrócą – alarmuje amerykańska agencja Bloomberg.
    Andrzej Duda

    Andrzej Duda ©Dariusz Gdesz

    W ostatnim kwartale WIG20 (indeks giełdowy 20 największych spółek akcyjnych na polskiej giełdzie) spadł na liście indeksów monitorowanych przez Bloomberga na ostatnią, 93. pozycję. Oznacza to, że w Polsce akcje zanotowały największy spadek na świecie. Jak zauważa autorka artykułu, od pierwszej tury wyborów prezydenckich 10 maja z polskiej giełdy „zniknęło” 50 mld dolarów, a z naszego kraju uciekają inwestorzy.


    ROK TEMU ANDRZEJ DUDA KROCZYŁ PO PREZYDENTURĘ. POD KILKOMA WZGLĘDAMI MOŻNA UZNAĆ TEN ROK ZA STRACONY


    Zdaniem NN Investment Partners and Blackfriars Asset Management Ltd. ten spadek będzie się pogłębiał, chyba że polski rząd zmieni swój kurs. - Prawda jest taka, że indeks WIG20 jest warty o wiele mniej niż rok temu po prostu z powodu Prawa i Sprawiedliwości – stwierdził Nathan Griffiths, specjalista od rozwijających się rynków, który pomaga w nadzorze 1,1 mld dolarów w funduszach inwestycyjnych NN Investment w Hadze i który obecnie posiada mniej polskich akcji niż jeszcze w roku ubiegłym.

    Jak zauważa Bloomberg, ten duży spadek na polskiej giełdzie jest znakiem, że inwestorzy tracą zaufanie do polskiego rynku, który kiedyś był postrzegany jako „raj pośród rozwijających się gospodarek”. Według agencji związane to jest z rządami Prawa i Sprawiedliwości, które od października podjęło decyzję o m.in. wprowadzeniu rynku podatkowego, co może doprowadzić do erozji zysków w branży czy przyczyniło się swoimi decyzjami do kryzysu Trybunału Konstytucyjnego. To z kolei zaowocowało pierwszą w polskiej historii obniżką ratingu w styczniu.

    TOMASZ NAŁĘCZ: NIE WIERZYŁEM W SAMODZIELNOŚĆ DUDY. PRZEBIŁ ON JEDNAK MOJE NAJCZARNIEJSZE WIZJE


    Jak pisze Bloomberg, powołujący się na dane podane przez Markit Ltd., średnia krótkoterminowa stopa dla firm z indeksu WIG20 w środę wzrosła z 1,1 proc. w grudniu do 1,2 proc. Z kolei, dla porównania, na indeksach Stoxx Europe 600 (europejskim skupiającym 18 krajów europejskich) i S&P 500 (amerykańskim notującym 500 przedsiębiorstw) stopa wyniosła 3 proc.

    Agencja twierdzi także, że z Polski uciekają inwestorzy również przed podatek bankowy. Od 1 lutego tego roku na banki nałożono bowiem podatek wynoszący 0,44 proc. od aktywów, co, jak zauważa Oxford Economics, jest najwyższą opłatą, którą muszą uiszczać banki w całej Unii Europejskiej. Już wcześniej, jeszcze przed wyborami, analitycy spekulowali nawet, że ewentualna wygrana Prawa i Sprawiedliwości będzie oznaczała podwyższenie wydatków socjalnych i to właśnie kosztem banków. Jak pokazuje WIG Banking Index monitorujący 15 banków, w Polsce wskaźnik bankowy spadł w ostatnim kwartale o 11 proc.

    PREZYDENTURA WŚRÓD POZŁACANYCH KLAMEK


    - Trudno przewidzieć czy ta sytuacja się poprawi, ponieważ to wszystko zależy od polityki Prawa i Sprawiedliwości - mówiła Anastasja Lewaszowa, menadżerka w firmie Blackfriars, która posiada kilka polskich akcji. Jej zdaniem polski rząd powinien mieć „bardziej konstruktywne stanowisko w kwestii banków”, dzięki czemu agencje Moody's i Fitch mogłyby przestać obniżać rating w Polsce. Ta decyzja będzie zależała od działań prezydenta Dudy, m.in. w sprawie frankowiczów – stwierdzili w romowie z Bloombergiem polscy ekonomiści z Citigroup Piotr Kalisz i Cezary Chrapek, dodając, że ich zdaniem Moody's raczej pozostawi rating na poziomie A2. Decyzję agencja ma podjąć w piątek.

    Jak stwierdziła Anastazja Lewaszowa, kiedy „Polska stabilnie wzrasta, prezentuje się dobrze wewnątrz Unii Europejskiej”. Ekonomiści, z którymi rozmawiał Bloomberg, stwierdzili, że ich zdaniem polska gospodarka wzrośnie w tym roku o 3,6 proc. To najwięcej w całej Unii Europejskiej po Irlandii i Rumunii.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    LIBERanalNY SOCJAL ŁOCHRONA ELYT afWARhoLICH

    777 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    BIYDNE KRAJE SUNpPRu MOGOM LICZYĆNA OBCYCH TURYSTÓW I PRZYJAZDNE ARMIJE A BOGATE MAJOM WSZYSTKO SWOJE I NIEZA LERZNE PO POLACKU UJ PÓpa I KAMIENI kuPO.=4@świat POLACKICH AF.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W rok po wygranej Andrzeja Dudy z polskiej giełdy zniknęło 50 mld dolarów Czytaj więcej: http://www

    kobuz# (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    Jednej rzeczy nie rozumiem. Dlaczego, jeżeli polska Giełda straciła 50 miliardów $ nie ma konsekwencji w Sejmie rozliczenia właścicieli giełdy, gdzie państwo polskie jest większościowym udziałowcem...rozwiń całość

    Jednej rzeczy nie rozumiem. Dlaczego, jeżeli polska Giełda straciła 50 miliardów $ nie ma konsekwencji w Sejmie rozliczenia właścicieli giełdy, gdzie państwo polskie jest większościowym udziałowcem decyzyjnym giełdy?.
    Co robi polski (oprócz kłótni i prywatnych rozliczeń) parlamentaryzm?. Ostatnio wymknęło się Panu Neumannowi (PO) oskarżenie w wywiadzie telewizyjnym , ze Polska tylko w ostatnim półroczu straciła 110 miliardów $. Naturalnie TVPiS redaktor nie podjął tematu, ponieważ byłoby niezwykle niezręcznie dowiedzieć się całej prawdy o polskich inwestycjach i rozkwicie gospodarczym rynku polskiego. Jeżeli ktoś miał jeszcze wątpliwości co do ratingów S&P, Moody`s, czy Fitch, to chciałbym przypomnieć, ze ocena agentur ratingowych nie opiera się wyłącznie na wynikach gospodarczych państwa, lecz jest wynikiem oceny pracy rządu w tworzeniu ustaw pomocowych dla ułatwienia życia obywateli, umacniania praworządności i demokracji państwa, nowoczesnego systemu socjalnego, gospodarczego, infrastruktury, bezpieczeństwa politycznego, bankowości, systemu podatkowego. PO/PSL jeżeli nawet nie przyczyniało się do likwidacji biurokracji, to przynajmniej nie przeszkadzało inwestorom w inwestycjach. Nowy rzad rozpoczął swoje kierowanie państwem od wydawania (przejadania) pieniędzy, zapowiedzi podnoszenia podatków co z kolei przyczynia się do zmiany stosunków inwestycyjnych w Polsce. Żaden inwestor nie czuje się dobrze, jeżeli za jego plecami snuje się plany pogorszenia klimatu inwestycyjnego, kiedy podnosi się podatki wybranej grupie resortu gospodarczego (handlu, bankowości), kiedy lamie się prawo i konstytucje, jeżeli wzmacnia się służby represyjne (ABW, CBA, BOR.....), jeżeli ogranicza się swobody obywatelskie (np. metody inwigilacyjne państwa), jeżeli gospodarce podcina się skrzydła. Inwestor, żeby zaufać, chce pewności, której dzisiejszy rzad nie zapewnia. Wręcz przeciwnie. Coraz więcej potencjalni inwestorzy będą unikać rynku polskiego, a obecni będą wycofywać się z tego rynku...zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo