BMW nie wycofa się z Formuły 1 w tym roku

Oskar BerezowskiZaktualizowano 
REUTERS
- Nie chcemy pożegnać się z Formułą 1. To dla naszego koncernu i udziałowców zbyt cenne zawody - zapowiada Mario Theissen, szef BMW Sauber.

Tymczasem z Brawn GP chciał pożegnać się Rubens Barrichello. Brazylijczyk po Grand Prix Hiszpanii, w którym zajął drugie miejsce, zagroził odejściem. Barrichello walczył o zwycięstwo ze swoim kolegą z zespołu Jensonem Buttonem. Brawn zmienił jednak strategię Brytyjczyka na korzystniejszą, nie proponując tego Brazylijczykowi. W paddocku wybuchła awantura.

- Ross Brawn obiecał mi, że jako szef zadba, by podobna sytuacja już się nie powtórzyła - tłumaczy Barrichello.

Kubica z BMW nie chce uciekać, choć to nie byłoby wcale złym pomysłem. W czwartek znów w jego bolidzie zapalił się silnik. Tym razem był to trening, ale całe zamieszanie sprawiło, że Polak będzie miał niewiele czasu na sprawdzenie maszyny przed sobotnimi kwalifikacjami. A bolid nie najlepiej trzyma się drogi.

- Mamy kłopoty - przyznaje polski kierowca, z którym zgadza się drugi zawodnik BMW Nick Heidfeld.
- Tor nam nie odpowiada. Na dodatek mamy problemy z hamulcami - dodaje Niemiec.

Faworytem niedzielnego wyścigu jest po raz pierwszy w tym sezonie Brytyjczyk Lewis Hamilton. Mistrz świata ma z wyścigu na wyścig coraz szybszy bolid zmieniany przez McLarena. Team zamierza uzbroić swoje maszyny w system KERS, który odłożyli na półkę konkurenci.
- Uwielbiam te wąskie uliczki. Już nie mogę się doczekać - zapowiada Lewis.

Powoli do pełni sił wraca Ferrari, tyle tylko, że bossowie stajni cały czas grożą odejściem z F1, jeśli FIA podtrzyma plany obcięcia budżetów do 40 mln euro. Szef F1 Bernie Ecclestone grozi z kolei stajni z Maranello, że poda ją do sądu, jeśli się wycofa.

Na wszystko spokojnie patrzy Kubica.
- Jeszcze nie tak dawno F1 składała się głównie ze stajni niefabrycznych. Wielkie koncerny dostarczały tylko silniki - analizuje Polak.

- Jeśli Ferrari albo inny zespół fabryczny odejdą, wszyscy szybko o nich zapomną - dodaje krakowianin, który sam jeździ przecież w ekipie fabrycznej.

- Nie tak dawno wydawało się, że gdy odejdzie Michael Schumacher, nic nie będzie takie samo, a jednak F1 wciąż jest wielką rozrywką i działa całkiem nieźle - dodaje.
Kubica zapewnia, że wciąż liczy na to, że będzie walczył o najwyższe lokaty i nie zamierza skreślać tego sezonu.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: BMW nie wycofa się z Formuły 1 w tym roku - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3