Bolechowo bez rakiet ? Mesko planuje przenieść produkcję

Monika Kaczyńska
Likwidacja fabryki Mesko w Bolechowie oznacza, że amunicję do czołgów trzeba będzie kupić za granicą
Likwidacja fabryki Mesko w Bolechowie oznacza, że amunicję do czołgów trzeba będzie kupić za granicą Piotr Jasiczek
Mesko planuje przenieść produkcję rakiet z Bolechowa do Skarżyska. To śmierć dla zakładu.

Zatrudniający niespełna 100 osób zakład w Bolechowie jest jedną z dwóch w Unii Europejskiej firm produkującej łuski do amunicji wielkokalibrowej.

Wytwarza też znacznie nowocześniejsze produkty - pociski rakietowe Feniks, czy amunicję podkalibrową, którą strzelają kupione przez Polskę Leopardy. Jednak byt zakładu jest zagrożony. Spółka Mesko, której oddziałem jest zakład postanowiła przenieść najbardziej dochodową produkcję Feniksa, spodziewaną modernizację pocisków rakietowych Grad oraz produkcję pocisków do Leopardów do Kraśnika i Skarżyska Kamiennej.

Dla zakładu oznacza to niemal pewną likwidację. Dla Polski utratę możliwości produkowania łusek do pocisków wielkokalibrowych. Bo pras służących do produkcji łusek przenieść się nie da.
- Argumenty za przeniesieniem produkcji, które padały w czasie naszych nielicznych spotkań z dyrektorem są absurdalne - mówią pracownicy - Jednak tym co oburza nas najbardziej jest kompletna dezinformacja. Raz słyszymy, że sprawa jest przesądzona, innym razem, że dopiero trwają analizy i decyzje nie zapadły.

Choć pracownicy zakładu pisali już wszędzie: od zarządu spółki Bumar Amunicja (przekształcanej obecnie w Polski Holdnig Obronny), której spółką -córką jest Mesko, Ministerstwa Skarbu Państwa - właściciela spółek, Ministerstwa Obrony Narodowej, na którego rzecz zakład pracuje, nie doczekali się informacji dotyczących swojej przyszłości. Za to dyrektor wydał zakaz rozmawiania o losie firmy z osobami z zewnątrz "a zwłaszcza przedstawicielami mediów".
- Próbują nas zlikwidować po cichu - twierdzą pracownicy z Bolechowa.

Zarzucają też zarządowi Mesko "cuda nad księgowością".
- Chcąc wykazać, że jesteśmy nieefektywni "zapomniano" na przykład o 17 milionowej zaliczce, która wpłynęła do spółki w 2013 roku za wykonanie w latach 2013 -2014 pierwszego tysiąca Feniksów i kolejnych 17 milionach, za które Mesko wystawi MON-owi fakturę we wrześniu tego roku - mówią.

W sprawie wyprowadzenia najbardziej zyskownej produkcji z Bolechowa interweniował też zarówno w Ministerstwie Skarbu, w MON i w spółce Mesko poseł Tadeusz Dziuba.
- Macierzysty zakład spółki ze Skarżyska-Kamiennej jest ekonomicznie niewydolny. Nie chcąc wykonać trudnej i bolesnej restrukturyzacji (którą przez lata przeprowadzono w bolechowskim zakładzie), władze spółki opanowały technologię zarządzania polegającą na przejmowaniu innych zakładów i przejadaniu ich majątku. Taki los spotkał już warszawską Wytwórnię Sprzętu Telekomunikacyjnego¬- twierdzi poseł- Kolejna kwestia to - świadome albo nieświadome - najęcie przez ministera Skarbu Państwa do takiej destrukcyjnej roboty zarządczej kadry wąsko-specjalistycznie nastawionych finansistów, nie mających zrozumienia dla procesów inżynierskich, dla technicznego i technologicznego dorobku kadry inżynierskiej zakładów oraz skutków swoich decyzji - twierdzi.

Jakie to skutki? - Nie będzie w Polsce możliwa samodzielna produkcja amunicji wielkokalibrowej. Nie będzie możliwa polska produkcja amunicji czołgowej. Polska straci jedynego producenta wielkokalibrowych łusek mosiężnych i stalowych do amunicji czołgowej i artyleryjskiej. Faktyczna likwidacja zakładów zbrojeniowych w Bolechowie oznacza osłabienie potencjału obronnego państwa. Tym samym jest to działanie antypaństwowe, wymierzone w nasze bezpieczeństwo militarne - podkreśla poseł.

Co na to zarząd Mesko? Nie odpowiedział na pytania. Zaś Dyrektor Oddziału Kraśnik -Bolechowo, urzędujący w Kraśniku przez tydzień pozostawał nieuchwytny.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
ja

Oglądaliście polski film "Układ zamknięty" ? zobaczcie co tam "zgodnie z prawem" zrobiono!
Nic mnie już chyba w III RP nie zdziwi :(- niestety.
Nikt nie czyta komentarzy pracowników na temat obecnego prezesa MESKO S.A?

m
mK

Takie "dziwne" techno-urzędnicze decyzje to działania sabotujące polski przemysł zbrojeniowo-obronny. W kontekście publikowanych kolejnych podsłuchanych rozmów wszystko jak słychać jest możliwe.
Jak widać knucie i korupcja to dzisiejsza rzeczywistość naszej dumnej III RP.

i
isajew

A jaka byłaby to śmierć dla wielu zakładów, gdyby na całym świecie zapanował pokój i nie trzeba by produkować broni!

Jakie to byłoby przykre!

Dodaj ogłoszenie