Bolesław Idziak - aktor Teatru Nowego nie żyje

    Bolesław Idziak - aktor Teatru Nowego nie żyje

    Stefan Drajewski

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    4 czerwca zmarł Bolesław Idziak, aktor Teatru Nowego w Poznaniu. Człowiek skromny, pogodny, otwarty... Aktor, którego trudno było nie zauważyć, nawet jeśli grał role drugoplanową.
    Bolesław Idziak, aktor Teatru Nowego w Poznaniu nie żyje

    Bolesław Idziak, aktor Teatru Nowego w Poznaniu nie żyje ©Teatr Nowy

    Bolesław Idziak urodził się 16 stycznia 1928 roku w Chełmie. Był wychowankiem Studia Teatralnego Ireny i Tadeusza Byrskich w Kielcach. W teatrze kieleckim debiutował w 1957 roku rolą Gorvenala w „Dziejach Tristana i Izoldy” Josepha Bediera.

    W 1960 roku Idziak przeniósł się do Zielonej Góry. Stamtąd pojechał najpierw do Gorzowa a potem Białegostoku, by na sezon 1967/68 zakotwiczyć ponownie w Zielonej Górze. Następne cztery sezony spędził we wrocławskim Teatrze Współczesnym, kolejne dwa w Kaliszu.

    Przyjechał do Poznania w 1973 roku z Kalisza i został na stałe w Poznaniu. Grał dużo. Nie zawsze dostawał role na miarę swojego talentu. Ale nawet, jeśli pojawiał się na scenie na chwilę, zostawał w pamięci.
    Kilka ról z lat 70. przypomniałem sobie podczas przeglądu spektakli telewizyjnych Izabelli Cywińskiej: Kaczała w „Śmierci Tarełkina”, Andrzej w „Na dnie” i Cesarz w „Cyklopie”, Panujew w „Słoniu”. Pamiętam go z roli Bartłomieja w „Wijunach”, Młodzieńca w „Letnikach”... Grał chyba we wszystkich spektaklach Janusza Wiśniewskiego. Wystąpił w roli Papieża w sztuce Woody’ego Allena „Wnętrza” (2013) i Firsa w „Wiśniowym sadzie”.

    Bolesław Idziak dość często pojawiał się na szklanym ekranie. W filmie zadebiutował w 1969 roku – „Znaki na drodze”. Grał w: „Zabijcie czarną owcę”, „Trądzie”, „Hubalu”, „Kazimierzu Wielkim”, „Akcji pod Arsenałem” i serialach: „Boża podszewka”, „Blisko coraz bliżej”, 07 zgłoś się”, „Kolumbowie”…

    Powoli odchodzą aktorzy, którzy kształtowali oblicze tego teatru pod kierunkiem Izabelli Cywińskiej.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo