Bonifikata dla oszczędzających prąd? To pomysł rządu na walkę m.in. z inflacją

Natalia Krawczyk
Natalia Krawczyk
Rząd ma nowy pomysł, jak zachęcić Polaków do oszczędzania prądu.
Rząd ma nowy pomysł, jak zachęcić Polaków do oszczędzania prądu. pixabay / zdjęcie ilustracyjne
Rząd planuje 10-procentową bonifikatę dla gospodarstw, które ograniczą zużycie prądu w porównaniu do ubiegłego roku. Pomysł ma zachęcić rodziny do oszczędzania energii elektrycznej. Ponadto dla gospodarstw, które zużyją nie więcej niż 2 tys. kWh rocznie, przewiduje się zamrożenie ceny prądu.

Oszczędzasz prąd? Dostaniesz bonifikatę. Nowy pomysł rządu

Jedną z propozycji rządu jest 10-procentowa bonifikata, dla osób, które zmniejszą zużycie prądu o 10 proc. Ma to zachęcić do oszczędzania.

- Cena prądu będzie zamrożona dla gospodarstw domowych, które zużyją nie więcej niż 2 tys. kWh rocznie - przewiduje jedno z planowanych rozwiązań. Ci, których zużycie będzie wyższe, będą płacili rachunki według nowych taryf, jakie zatwierdzi Urząd Regulacji Energetyki, ale - co ważne - tylko od nadwyżki powyżej 2 tys. kWh – informuje Dziennik Gazeta Prawna.

Rozwiązania mają też uwzględniać sytuację rodzin wielodzietnych czy odbiorców mających ogrzewanie elektryczne.

Jak podaje gazeta, pomysły na mniejsze rachunki dla odbiorców wstępnie zapowiedział lider PiS Jarosław Kaczyński na wtorkowym spotkaniu w Pruszkowie. Według szacunków rządu, beneficjentami zamrożenia cen ma być dwie trzecie gospodarstw domowych.

- Ustawa ureguluje rynek i koszty, to nie jest tak, że państwo za wszystko musi dać zwroty. Widzimy, jakie firmy mają zyski po pół roku. Ważne jest podejście solidarnościowe, wytwórcy i dostawcy też mają misję społeczną - mówi DGP przedstawiciel rządu.

Oszczędzanie energii ma w założeniu ochronić obywateli przed podwyżką kosztów utrzymania, zmniejszyć niezadowolenie społeczne i ograniczyć wzrost inflacji na początku przyszłego roku.

- Ekonomiści liczą się z tym, że podwyżki cen energii i gazu podbiją wzrost cen do nawet 20 proc. Jeśli skala zostanie znacząco ograniczona, skutek będzie dużo słabszy. Eksperci z Banku Pekao szacują, że w skrajnym scenariuszu zamrożenia cen prądu i gazu na obecnym poziomie zimowy szczyt inflacji obniżyłby się o ok. 2,5 pkt proc. względem obecnych prognoz. Co w praktyce oznacza, że pik nie wyniósłby ponad 18 proc., a niespełna 16 proc. - podaje DGP.

Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected]

Tak wygląda poznańska Stara Rzeźnia od środka! Zobacz zdjęcia ---->

Tajemnicza Stara Rzeźnia od środka. Widzieliście? Te miejsca...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie