Brakuje pielęgniarek. Jak zachęcić je do pracy?

    Brakuje pielęgniarek. Jak zachęcić je do pracy?

    Marta Żbikowska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Brakuje pielęgniarek. Jak zachęcić je do pracy?

    Brakuje pielęgniarek. Jak zachęcić je do pracy? ©Lucyna Nenow

    Czy możliwość zamieszkania w nowoczesnym hotelu może zachęcić pielęgniarki do podjęcia pracy? Dyrekcja szpitala ma nadzieję, że tak.
    Brakuje pielęgniarek. Jak zachęcić je do pracy?

    Brakuje pielęgniarek. Jak zachęcić je do pracy? ©Lucyna Nenow

    N a brak pielęgniarek narzekają dyrektorzy niemal wszystkich placówek medycznych w Wielkopolsce. Personelu medycznego brakuje zarówno w szpitalnych oddziałach, jak i w przychodniach, domach pomocy społecznej, a nawet w prywatnych klinikach. Wystarczy przejrzeć ogłoszenia na stronie Wielkopolskiej Izby Pielęgniarek i Położnych.

    Problemem są przede wszystkim pieniądze, ale nie tylko. Młode osoby wolą pracować za granicą nie tylko za wyższą pensję, ale też w innych warunkach.
    - W Polsce zniechęca brak szacunku do naszego zawodu - mówi Arleta Lewińska, pielęgniarka oddziałowa na Oddziale Chirurgicznym Szpitala im. F. Raszei w Poznaniu. - Przejawia się to w naszych zarobkach, ale też w traktowaniu nas przez przełożonych, pacjentów i ich rodziny, lekarzy.

    Czy mieszkanie w hotelu może być dla pielęgniarek zachętą przy podejmowaniu decyzji o zatrudnieniu? Dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu ma nadzieję, że tak. Dlatego postanowił w sąsiedztwie placówki wybudować nowoczesny hotel dla pracowników. Najpierw jednak musi sprzedać obiekt, który do tej pory służył za hotel.

    - Stan techniczny tego budynku jest bardzo zły - przyznaje Jacek Łukomski, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu. - Z 214 pokoi zasiedlonych jest 115, a 59 zajmują pracownicy szpitala. Zdołaliśmy wyremontować zaledwie dwa piętra z 11, ale dalsze inwestowanie w ten budynek nie ma sensu. Generalny remont wyceniono bowiem na prawie 19 milionów złotych.

    Z nowego hotelu mogliby korzystać pracownicy Szpitala Wojewódzkiego, Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego, który ma powstać jeszcze w tym roku i planowanego szpitala dziecięcego. - Chcielibyśmy postawić budynek 3-4-piętrowy z 60 pokojami jednoosobowymi i 20 „dwójkami” - mówi Jacek Łukomski.

    1 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dawniej się mówiło

    że jak dać lewakom rządzić na Saharze (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    to szybko na Saharze piasku zabraknie.
    Przecież Polska to nie Sahara,
    a pielęgniarki to nie piasek.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nadziejo wróć..

    Tytan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Brak szacunku to już raczej polski problem narodowy i codzienność w wielu zawodach. Polacy uwielbiają innym fundować piekło, bo tak im się wydaje, że na tym polega życie. Cóż, z pustego (w ich...rozwiń całość

    Brak szacunku to już raczej polski problem narodowy i codzienność w wielu zawodach. Polacy uwielbiają innym fundować piekło, bo tak im się wydaje, że na tym polega życie. Cóż, z pustego (w ich głowach) i Salomon nie naleje.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo