Brama Poznania ICHOT: Odwiedzający są zachwyceni [ZDJĘCIA, REPORTAŻ]

Krzysztof M. Kaźmierczak
Oszałamiające efekty wizualne i dźwiękowe, wszechobecne ekrany dotykowe i projekcje sprzężone z audioprzewodnikiem - w taki atrakcyjny i nowoczesny sposób przedstawia historię Brama Poznania, otwarta w ubiegłym tygodniu na Ostrowie Tumskim. Dziennikarz "Głosu" zwiedzał ją w miniony weekend wraz z tłumami poznaniaków.

Zwiedzanie rozpoczyna się od otrzymania przypominającego smartfona urządzenia ze słuchawkami. Śledzi ono, gdzie jesteśmy i przekazuje odpowiednie do naszej lokalizacji informacje. Dodatkowo w kilkudziesięciu miejscach ekspozycji możemy przyciskiem uaktywniać prezentacje dźwiękowe. W ten sposób każdy decyduje o czym ma opowiedzieć mu audioprzewodnik.

Wchodzący do pierwszej z czterech sal są początkowo zaskoczeni. Próbują omijać ekran na posadzce przedstawiający wizualizację pierwszego grodu na Ostrowie Tumskim. Kiedy z audioprzewodnika dowiadują się, że nadeptując na ekran uaktywnia się nałożenie na niego współczesnej fotografii tego miejsca - zwiedzający zaczynają eksperymentalne deptanie.

Zobacz także: Brama Poznania ICHOT otwarta. Pamiętacie, jak ją budowano? [ZDJĘCIA]

Ekspozycja jest bardzo widowiskowa - do prezentowania historii kolebki państwa polskiego wykorzystano nowoczesne formy wizualne. Ale Brama nie tylko oszałamia, ale też skłania do refleksji. Trudno nie zadumać się na potęgą Piastów, stojąc w wirtualnej Złotej Kaplicy lub nie zamyślić się oglądając niecodzienną - jak w teatrze cieni - inscenizację chrztu Mieszka I.
Obok głównych sal są mniejsze, przeznaczone dla dzieci - z quizami i grami. Przekonaliśmy się, że dobrze bawią się tam także dorośli.

- Tato, tato to tak się robi- głośno instruował kilkuletni chłopiec swojego ojca zajętego sterowaniem wojem galopującym na koniu.

Dorośli i dzieci chętnie korzystają z wirtualnej przymierzalni strojów. Stając przedekranem umieszczonym w szafie można "ubrać" zbroję rycerza, szaty mieszczanina lub duchownego - a zdjęcie w przebraniu wysłać sobie na maila.

Nie zapomniano też o rozrywce adresowanej typowo dla dorosłych. Obok jednej z głównych sal jest salka kinowa z wygodnymi kanapami i stolikami z dotykowymi przyciskami. Wyświetlany film przerywają pytania. Odpowiedzi wskazuje się przyciskami.

Ukoronowaniem zwiedzania jest wejście na taras widokowy na dachu. Tam także są "multimedia" - z głośników puszczane są odstraszające gołębie odgłosy dzikich ptaków. Wychodząc z Bramy warto zatrzymać się w połączonej z nią oszklonym łącznikim zabytkowej Śluzie Katedralnej, częścią dawnych fortyfikacji miasta.

- Jesteśmy zachwyceni Bramą Poznania. To wspaniały pomysł i świetne wykonanie. W dwie godziny dowiedziałam się więcej o historii Poznania niż podczas lat nauki w szkole - uważa pani Joanna z Mosiny, która zwiedzała Bramę Poznania w piątek z rodziną.

Jedyne zastrzeżenia, jakie usłyszałem podczas odwiedzin nad Cybiną dotyczyły problemów z uruchomieniem audio- przewodników przy niektórych ekspozycjach oraz brakiem rosyjskich tłumaczeń (są po angielsku, niemiecku, francusku i hiszpańsku). - Te pierwsze dni mają charakter testu. Chętnie słuchamy uwag krytycznych, by wprowadzać korekty - zapewnia Anna Gruszecka, wicedyrektor Bramy Poznania.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kasia

W Poznaniu byłam w większości muzeów. Naprawdę tkwią w przeszłości muzealnej. Zwłaszcza pod względem przygotowania dla małego i nastoletniego odbiorcy. Szczególnie żenujące jest archeologiczne, gdzie niby są stoiska dla dzieci, ale zakurzone i nudne. Reszta na podobnie chaotycznym i beznadziejnym poziomie. Niektóre wystawy w Galerii Rzeźby i Malarstwa są jeszcze w porządku, ale dla dzieci znowu kiepsko.

k
kamlot

Brama Poznania to zabawa z techniką audiowizualną. Skorzystają na tym dzieci i młodzież szkolna oraz
turyści. Dla wykształconego poznaniaka ta ekspozycja nie ma wiekszego znaczaczenia

?

A jakież to placówki wystawiennicze szanowny Pan zwiedzał i kiedy? Nie ma juz chyba muzeum gdzie nie byłoby nowoczesnych technik wystawienniczych, muzealnicy wszędzie dwoją się i troją aby zadowolić publiczność. Zatrzymał się Pan redaktor w drodze do zgłębiania kultury - proszę odpowiedzieć samemu sobie (bo tu się pewne nie dowiemy) uczciwie jaką wystawę muzealną ogladał Pan ostatnio?

p
posener

No właśnie. Nie lepiej ją otworzyć zamiast tworzyć wirtualną?

L
Laokon

Czy wśród dziennikarzy znajdzie się ktoś kto zada pytanie ile ze zwiedzających pomyślało o tym aby wejść potem na Ostrów Tumski? A ilu turystów zdecydowało się zwiedzić wartościowe zabytki ? Po dwóch godzinach bombardowania multimediami, po zakupie (w końcu bezpłatnie nie jest na zawsze) biletu, jak będzie wyglądał faktyczny kontakt z zabytkami i ta przywoływana refleksja? Warto sprawdzić bo jeżeli zainteresowanie zakończy się na błyskotkach to znaczy, że sztuczne zachwyty nie pomogą aby uniknąć porażki idei. Jak będzie wyglądało zwiedzanie Bramy, a jak istoty Ostrowa?

K
Krzysztof M. Kaźmierczak

jej jakość. Brama Poznania to jedyna w Poznania placówka wystawiennicza, która w pełni wykorzystuje zdobycze techniki by trafić do odbiorców - i robi to skutecznie. Porównywalna jest pod tym względem z warszawskim Muzeum Powstania Warszawskiego czy krakowską Fabryką Schindlera. Można tylko żałować, że takiego charakteru nie ma muzem Poznańskiego Czerwca. Z Bramy Poznania nie można nie wyjść ze sporą dawką pozytywnej wiedzy o Poznaniu i roli Wielkopolski w historii Polski. Jej zwiedzanie powinno być wrećz obowiązkowe dla szkół - może wtedy nadrobiłoby się braki w programie edukacyjnym.

K
Krzysztof M. Kaźmierczak

Pewnie, że tak, ale ona nie jest otwarta cały czas, tylko od święta.

p
posener

A nie byłoby lepiej móc stanąć w realnej Złotej Kaplicy?

M
MWDM

Poznań miastem krawców: Tu warto szyć!

e
err

Prezentacja multimedialna wyświetlana na fasadzie bryły 30 kwietnia była totalnym nieporozumieniem - ludzie zaczęli się po minucie rozchodzić...

Dodaj ogłoszenie