Brama Poznania to za mało

    Brama Poznania to za mało

    Karolina Koziolek

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Brama Poznania to za mało
    Co Poznaniowi zostanie po obchodach 1050. rocznicy Chrztu Polski? Tomasz Wiktor z Urzędu Marszałkowskiego jest optymistą. Uważa, że stolica Wielkopolski i cały region ma wiele do zaoferowania turystom. Jubileusz dał nam rozgłos, a teraz będziemy przeżywać szturm na Poznań. Nie jestem taka pewna.
    Brama Poznania to za mało
    Poznań nie ma prawdziwej Starówki, nie ma rzeki na Starym Mieście, choć miał, nie ma zabytków, tylko nowy zamek Przemysła, nie ma wybitnych dział architektonicznych, które można przyjechać obejrzeć.

    Ma za to swoją galerię osobliwości. Twórców śmiesznych teledysków i piosenek o chrzcie, którzy śpiewają, jak bardzo Polska jest „jedna” i jednolita. Osobliwy jest też nasz dworzec, to również jakiś powód do odwiedzenia miasta jest...


    Na poważnie mamy jednak pierwszych władców Polski. Wprawdzie nie został po nich żaden Wawel, za to po żonie jednego z nich została kaplica. Gdzie jest? Wiedzą tylko ci, którzy się interesują. Przeciętny turysta na nią nie natrafi ponieważ władzom, ani kościelnym, ani świeckim jak widać nie zależy na jej wyeksponowaniu. A to mogłoby przyciągać. Oprócz Bramy Poznania, która zawsze powtarza, że nie jest muzeum bo nie ma eksponatów z epoki, na Ostrowie Tumskim, można by zwiedzić kaplicę Dobrawy. Ale nie. Nie da się. Atrakcji turystycznej brak.

    Turystyki kulturowej, panie Tomaszu Wiktorze nie da się stworzyć w oparciu o jedną Bramę Poznania i jej narrację o tym, że „tu się wszystko zaczęło”.



    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Atrakcje Poznania

    Poznaniak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Nie wiem jaki wpływ ma Pan Wiktor na to czym zachęcamy turystów do zwiedzenia Poznania. Wiem że większy ma wkład w degrengoladę i chaos przy uatrakcyjnianiu regionu. W "tworzeniu" czegoś co od...rozwiń całość

    Nie wiem jaki wpływ ma Pan Wiktor na to czym zachęcamy turystów do zwiedzenia Poznania. Wiem że większy ma wkład w degrengoladę i chaos przy uatrakcyjnianiu regionu. W "tworzeniu" czegoś co od dawna działa a teraz jest budowane na nowo w imię nie wiadomo jakich interesów.
    POZNAŃ całkiem nieźle sobie radzi właśnie dlatego że ten Pan nie ma na to wpływu.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pani Karolino , no do diaska!

    dsa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Rdzenny mieszkaniec Poznania nie mówi o Starym Rynku - Starówka!
    Poza tym.... hm... ilekroć jestem w Warszawie to mam świadomość, iż Jej "wybitne dzieła architektoniczne" w większości zostały...rozwiń całość

    Rdzenny mieszkaniec Poznania nie mówi o Starym Rynku - Starówka!
    Poza tym.... hm... ilekroć jestem w Warszawie to mam świadomość, iż Jej "wybitne dzieła architektoniczne" w większości zostały wybudowane po....1945 roku . Co prawda, zgodnie z dostępną dokumentacją ale zawsze....
    Poznań , Proszę Panią - przypomina mi lubiany przeze mnie niemiecki Hannover. Bez specjalnych zabytków ( oprócz pałacu księcia Hannoveru cudem ocalałego po nalotach dywanowych II WŚ) , dosyć zasobne i uporządkowane.
    Poznań, Pani Karolino ma taką opinię w Polsce ( może nie w regionie , z którego Pani pochodzi, nie wiem).
    Rdzenni poznaniacy z kolei mają mentalość porównywalną z mieszkańcami Hannoveru.
    I nie pisze tutaj o poznańskich słoikach lub wioskowych patriotów z wsi i miasteczek różnych regionów Polski ,którzy po przeprowadzce do tego miasta szybciutko zmieniają tablice rejestracyjne swoich aut.
    Znam stary Poznań i wiem jaką miał wartość....zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo