Brutalny nokaut na 11-latku?! Ktoś tu zwariował

Redakcja
Udostępnij:
"Trochę ich poniosło, jeden zbyt mocno schylił głowę i dostał kopniaka w nosek" – tak niejaki Arkadiusz Wełna, organizator skandalicznych zawodów sztuk walki, na których wystąpiły dzieci, opisuje ciężki nokaut na 11-letnim chłopcu.

Oto kilka faktów, które szanowny pan Wełna powinien sobie wbić do swojego móżdżku, zanim zorganizuje kiedykolwiek kolejne zawody – tak żeby żadne dziecko nie dostało już nigdy w takim stylu „w nosek”.

Czytaj: MMA w Rawiczu: Walki dzieci w klatce. Sprawą zajmie się prokuratura

Nawet 20-paroletni bokserzy amatorscy walczą w kaskach. Muay thai to wyjątkowo brutalna, tajska odmiana bosku. Dopuszczanie dzieci do walk w tej formule jest bardzo dyskusyjne – pozwalanie na walkę bez kasków jest chore.

Trzeba być wyjątkowym ignorantem, żeby dopuścić do walki dwóch chłopców, którzy już na pierwszy rzut oka mają zupełnie inne umiejętności i warunki fizyczne. W sztukach walki nie chodzi o to, żeby kogoś zabić, zrobić z przeciwnika kalekę, ani wysłać go do szpitala. Chodzi o udowodnienie swojej przewagi. W tym przypadku przewaga zwycięskiego zawodnika była widoczna na pierwszy rzut oka, a walka powinna być przerwana znacznie wcześniej. Gdzie był sędzia?

Walki w klatce kojarzą się – słusznie – z najbardziej brutalnymi zawodami. Toczone są one najczęściej w formule MMA i zdarza się, że zawodnicy dosłownie tarzają się we własnej krwi. Mimo że klatka nie miała w tym przypadku żadnego znaczenia dla przebiegu walki, pozwolenie na to, żeby dzieci walczyły w miejscu, które – również im, bo przypuszczam, że niestety niejedną walkę MMA w klatce widziały – tak się kojarzy, to przynajmniej brak wyczucia.

Nie dziwi mnie reakcja Rzecznika Praw Dziecka, który poprosił o zbadanie sprawy prokuraturę. Dla pana Wełny, który przedstawia się jako „skruszony gangster”, nie będzie to pierwszyzna. Oby walki dzieci, które zorganizował, były ostatnimi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Więcej informacji na stronie głównej Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie