reklama

Burić - cichy bohater Lecha

Maciej LehmannZaktualizowano 
Jasmin Burić to bramkarz, który mimo młodego wieku imponuje spokojem Sławomir Seidler
Od kiedy między słupkami bramki Lecha stanął Jasmin Burić, poznański zespół nie przegrał ani jednego meczu w ekstraklasie. Debiut Bośniaka w rozgrywkach ligowych miał miejsce w Gdyni, 4 października w remisowym meczu z Arką. Od tego czasu Bośniak wielokrotnie ratował zespół Kolejorza przed utratą goli.

Gdyby nie on, Lech zamiast na czwartym mógłby być teraz na ósmym miejscu. Skuteczne interwencje Burica uratowały Lechowi co najmniej osiem punktów. Oto dowody.

Mecz w Gdyni. Przy stanie 1:0 dla gospodarzy stuprocentowe okazje mieli Stojko Sakalijew i Marcin Wachowicz. Jasmin broni w brawurowy sposób i zostaje bohaterem meczu. Dzięki niemu Kolejorz wywozi punkt, bo gdyby Arce udało się zdobyć drugą bramkę, o remisie trzeba by było zapomnieć.

Lech - Wisła w następnej kolejce. Młody Bośniak w 23. minucie w świetnym stylu obronił uderzenie Tomasa Jiraska. Chwilę później bramkarz Kolejorza wygrał pojedynek sam na sam z Patrykiem Małeckim. W końcówce kapitalnym uderzeniem z 7 metrów popisał się Paweł Brożek, ale ponownie fenomenalnie interweniował Burić. Lech wygrał 1:0, a Jasmin wybronił dwa punkty.

Następna wyprawa znów była do Trójmiasta. Lech remisuje z Lechią 0:0. Ten punkt to też zasługa bramkarza, bowiem tuż przed ostatnim gwizdkiem arbitra broni potężne uderzenie Macieja Rogalskiego.

Także w czwartym swoim meczu w ekstraklasie, ze Śląskiem we Wronkach , Jasmin Burić był cichym bohaterem Kolejorza. Po przerwie, gdy Śląsk zmusił Lecha do momentami rozpaczliwej obrony, 20-latek bronił jak rutyniarz. W 88. minucie przy obronie strzału głową Celebana pokazał, że jest obdarzony niesamowitym refleksem. Gdyby nie ta interwencja, podopieczni Jacka Zielińskiego zamiast trzech punktów skasowali by tylko jeden.

W pojedynkach z Polonią Bytom i Ruchem Chorzów Bośniak miał niewiele pracy. Co prawda dwa razy wyjmował piłkę z siatki, ale nie ponosi winy za utratę żadnej z bramek.

Błysnął formą znów w meczu z Zagłębiem. Na Dialog Arena wygrał pojedynek sam na sam z Traore, a w drugiej połowie w dobrym stylu obronił precyzyjny strzał Dinisa z rzutu wolnego.

- Zasłużyliśmy na remis - mówił po meczu trener Zagłębia Franciszek Smuda. Ale znów na przeszkodzie stanął Burić. Wymienione interwencje to nie wszystko. Młody bramkarz Lecha wielokrotnie "gasił ogień", zanim mogło dojść do pożaru w polu karnym poznaniaków. Dobrze gra na przedpolu, imponuje spokojem. Na klubowym forum kibiców pojawiło się mnóstwo pochwał pod adresem Bośniaka. Fani Lecha podkreślali, że wreszcie klub ma bramkarza, któremu w parze z umiejętnościami dopisuje szczęście, nie przeszkadza presja i sam potrafi wybronić kilka punktów.

Teza, że ostatnie sukcesy Lecha opierają się wyłącznie na dobrej dyspozycji Sławomira Peszki i Roberta Lewandowskiego, jest więc sporym nadużyciem. Burić dołożył sporą cegiełkę, w siedmiu meczach, cztery razy zachował czyste konto, wpuścił zaledwie trzy gole, a od czasu gdy broni, Kolejorz odniósł cztery zwycięstwa i trzy razy zremisował.

- Życie nauczyło mnie, by cierpliwie czekać na swoją szansę. Taki też jestem na boisku. Wiem, że aby do czegoś dojść, trzeba ciężko pracować - mówi 22-letni wychowanek Celiku Zenica.

- Chcę iść śladami Jana Muchy. Zaczynał w Polsce tak jak ja, od ławki rezerwowych. Mimo to stał się nie tylko numerem 1 w Legii, ale w całej ekstraklasie - dodaje Burić. Gdy mówił to kilka miesięcy temu, traktowano to jako żart. Dziś z tej deklaracji nikt już się nie śmieje...

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3