Burza w Tatrach: Dramatyczna relacja Wielkopolanina. "Gdy piorun uderzył, ludzie zostali sami z żywiołem"

Magda Prętka
Magda Prętka
Tragedia w Tatrach poruszyła cały kraj. Piorun, który uderzył w krzyż na Giewoncie doprowadził do śmierci 5 turystów. Michał Kruszona - dyrektor Muzeum - Zamek Górków w Szamotułach był świadkiem akcji ratunkowej.Przejdź do kolejnego zdjęcia --->Michał Kruszona
Tragedia w Tatrach poruszyła cały kraj. Piorun, który uderzył w krzyż na Giewoncie doprowadził do śmierci 5 turystów. Michał Kruszona - dyrektor Muzeum - Zamek Górków w Szamotułach był świadkiem akcji ratunkowej.

- Pogoda była idealna - bezchmurne niebo i słońce, żadnej wichury - nic, co zwiastowałoby jakiekolwiek załamanie pogody - opowiada Michał Kruszona, dyrektor Muzeum - Zamek Górków w Szamotułach, który wybrał się w Tatry na kilkudniowy odpoczynek

- W piątek jest dokładnie tak samo - piękne słońce, chmury zawieszone poniżej szczytów, bajkowo! Jestem już dość wysoko w górach i przynajmniej na razie nie zapowiada się na to, by pogoda mogła się zmienić - by mogło wydarzyć się coś złego - dodaje.

Sprawdź też: Burza w Tatrach. Wśród poszkodowanych jest rodzina z Wielkopolski. Dwie siostry są w ciężkim stanie

Gdy rozpętała się burza Kruszona był ok. 3 km od Giewontu - u wyjścia z Jaskini Mroźnej w Kościelisku, w połowie drogi miedzy Kirami a Ornakiem. W górach, z którymi związany jest od lat, przeżył już wiele, ale wczorajsza burza - jak przyznaje - była czymś nieprawdopodobnym.

- Chodzę po górach już bardzo długo i widziałem większe burze, ale ta była specyficzna - wyładowania następowały nagle i jakby... z niczego. Jedno wyładowanie, potem drugie i kolejne. Uderzenia były potężne! Absolutnie potężne! Nieco wcześniej zacząłem schodzić w stronę Kir, bo widać już było, że coś się dzieje, choć nadal nic nie zwiastowało żadnej katastrofy. Pozostali turyści, a było ich sporo, reagowali podobnie. Do Kościeliskiej wjechała policja - zawracała ludzi z szlaków, prosiła o wyjście z doliny. Pierwszy raz w życiu widziałem coś takiego! - opowiada.

Czytaj też: Tragiczne skutki burz w Tatrach. Znana jest tożsamość ofiar

W deszczu dotarł do Zakopanego, strasznie przemoknięty. Dopiero tam ludzie dowiedzieli się o tragedii, jaka rozegrała się na Giewoncie i w okolicy. W mieście czuć było ogromne poruszenie.

- Helikoptery latały non stop - mówi Michał Kruszona - Helikopter TOPR-u zwoził ludzi z gór, a bodajże 4 kolejne transportowały ich dalej do szpitali. Zakopane nie jest duże, więc ta akcja ratunkowa działa się na naszych oczach - tym bardziej, że helikoptery latały bardzo nisko. Do tego mnóstwo służb ratunkowych - samochodów straży pożarnej, policji - wspomina.

Początkowo zamierzał wybrać się na Kondratową, ale w ostatniej chwili zmienił plany. - Na szczęście - mówi dziś z ulgą - Podobno zorganizowano tam szpital polowy. Gdybym tych planów nie zmienił, wszystko mogłoby inaczej się potoczyć - dodaje.

Zobacz też: Tatry: Piorun uderzył w Giewont w czasie burzy. Zginęło kilka osób. Ekspert: "Ludzie mieli ogromnego pecha" [WIDEO]

Góry wymagają pokory. Gdy człowiek zostaje sam na sam z żywiołem, nie pomoże tu żadna aplikacja w smartfonie.

- Dziś, będąc w domach zupełnie inaczej przeżywamy burzę, ona nie jest już taka straszna. Ale, gdy wychodzi się w góry i na granicy lasu człowiek staje z nią "jeden na jeden", to dopiero wtedy zdaje sobie sprawę z tego, co to jest za żywioł. Dawniej, ludzie żyjący na wsiach w górach mieli do czynienia z potężnymi burzami, teraz nie i myślę, że również dlatego, to wczorajsze zdarzenie jest dla nich takie traumatyczne. Zresztą, każdy kto był kiedykolwiek na Giewoncie doskonale wie, że - tak jak wszędzie wysoko w górach - tam nie ma gdzie się schronić. Gdy piorun uderzył, ludzie zostali sami z żywiołem - komentuje dyrektor szamotulskiego muzeum.

Źródło - Szamotuły Nasze Miasto: "Gdy piorun uderzył, ludzie zostali sami z żywiołem" - Michał Kruszona opowiada o tragedii na Giewoncie

Zobacz zdjęcia z akcji ratunkowej w Tatrach:

Burza w Tatrach. Piorun uderzył w Giewont, są ofiary śmierte...

Ile zarabiają polscy piłkarze? Lewandowski na czele listy. A...

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Na Giewoncie zginęly CZTERY osoby a piąta na Slowacji
O
Ona
2019-08-23T14:10:25 02:00, www:

wszystko przez krzyż !

Uczeń Harmana się odezwal. To może samoloty też nie powinny latać?

K
Krzysztof
2019-08-23T14:10:25 02:00, www:

wszystko przez krzyż !

też, ale nie do końca... Czytaj mój komentarz...!

K
Krzysztof
To ostatnie ostrzeżenie przed kolejnymi latami rządów PIS...

Bójcie się !!!!!! Będzie tragedia i zło!!!
P
Pelagia
2019-08-23T14:10:25 02:00, www:

wszystko przez krzyż !

Puknij się w głowę. Dlaczego, ludzie giną na polskich drogach, na przejazdach kolejowych, na przejściach dla pieszych czy w wodzie? No, pomyśl. Dlaczego? Krzyż nie ma z tymi tragicznymi zdarzeniami nic wspólnego.

w
www
wszystko przez krzyż !
Dodaj ogłoszenie