18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Byłe pracownice Goplany idą do sądu

Monika Kaczyńska
Nie zamierzamy darować tego, co nam się słusznie należy – mówi Małgorzata Kramarczyk
Nie zamierzamy darować tego, co nam się słusznie należy – mówi Małgorzata Kramarczyk Sławomir Seidler
Oprócz poznańskiego zakładu w skład Jutrzenka Colian wchodzą też fabryki w Bydgoszczy oraz w Kaliszu i Opatówku. O należną wypłatę z zysku już półtora roku temu wystąpiła do sądu grupa pracowników z Bydgoszczy. W pierwszej instancji wygrali. Firma się odwołała. Proces wciąż trwa.

Pieniądze, o które walczą, są dla nich niebagatelne - stanowią równowartość miesięcznej pensji. - Póki pracowałyśmy, nie spieszyło się nam do sądu - mówi Zofia Kronkowska. - Wiadomo, to byłby pierwszy powód do zwolnienia. Ale teraz nie mamy już nic do stracenia, a pieniądze nam się należą.

W wewnętrznym regulaminie Jutrzenka zobowiązała się wypłacać premię z zysku, gdy ten przekroczy w ciągu roku 25 milionów złotych. W 2007 roku firma wykazała około 80 milionów dochodu. Sprawa wydawała się więc oczywista. Jednak premii nie wypłacono. Pieniędzy nie było też po zaleceniu Państwowej Inspekcji Pracy.

Dlaczego? Tego nie udało się ustalić. Anna Gorzan, rzeczniczka prasowa Jutrzenki, odesłała nas w tej sprawie do prezesa. Telefon jego asystentki milczy, a na pytanie wysłane mailem nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Byłe pracownice Goplany podejrzewają, że idzie o czas. Roszczenia pracowników w stosunku do pracodawcy przedawniają się po trzech latach. - To wydaje się długo, ale proces w Bydgoszczy trwa już ponad półtora roku. To, że oni wygrają, nie znaczy jeszcze, że także my dostaniemy pieniądze - mówi Małgorzata Kramarczyk. - Nie zamierzamy tego darować. A właściciel sam nam powiedział, że taniej mu zapłacić karę niż nam te pieniądze.

Z rozeznania byłych pracownic wynika, że na zaległą "trzynastkę" czeka około 200 osób. Dla Jutrzenki oznaczałoby to konieczność wypłacenia zapewne nieco ponad 2 mln zł.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
pracownik

wiadomo jak drektorzy i prezesi biorą sobie pieniądze za pracowników to wiadomo że zwykły pracownik nie ma na co liczyć ale myśle że prawo weżnie góre i wszyscy pracownicy dostaną tą wypracowną premie a nie ochłapy powodzenia dla byłych pracownikow............

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3